Droga ekspresowa S-7
6.08.2007 – poniedziałek: miejscowa społeczność Osiedla Pgorzałe bezpośrednio dotknięta problemami związanymi z budową drogi ekspresowej S-7, spotkała się z prezydentem Skarżyska Romanem Wojcieszkiem i jego zastępcą Zdzisławem Kobierskim. Na zaproszenie prezydenta Wojcieszka w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z Kielc. GDDKiA reprezentował zastępca dyrektora, naczelnik wydziału dokumentacji oraz naczelnik wydziału planowania.
Przebudowa drogi ekspresowej S-7 na odcinku Radom – Skarżysko-Kamienna jeszcze nie ruszyła, ale jej budowa jest konieczna z różnych względów. Przedstawiciel, GDDKiA mówił: - na tym odcinku na dobę przejeżdża 20 tysięcy pojazdów. Dodał, że w perspektywie 20 lat ta liczba się podwoi. Od Gdańska do Rabki obecna droga Nr 7 jest trzecią, co do wielkości obciążaną drogą ruchem pojazdów.
Rozmowy z mieszkańcami Pogorzałego na tym etapie nie wiążą się z procedurą wywłaszczeniową, chociaż niektórzy właściciele działek są zainteresowani wyceną. Mechanizm wyceny jest następujący. Jak tłumaczył zastępca dyrektora GDDKiA o wycenie nieruchomości zadecyduje wojewoda, a wysokość odszkodowania wyliczą rzeczoznawcy. Nie ma też decyzji wyboru najbardziej ekonomicznego wariantu, a jest ich bodajże trzy i są oznaczone kolorem fioletowym, czerwonym, zielonym. Rozmowy nie są łatwe o tym przekonał się sam prezydent Wojcieszek, któremu ludzie wytykali zdradę wyborców.
Prezydent przekonywał, że te głosy nie są uczciwe, mówił:
- Wiem, że budowa tej trasy wywołuje wiele kontrowersji. Dla mnie trasa S-7 jest kluczem do rozwoju Skarżyska- Kamiennej i nie mam innego interesu. Sprawne szybkie bezkolizyjne połączenia w kierunku północnym przez Radom i dalej do Warszawy, z drugiej w kierunku południowym przez Kielce i dalej do Krakowa, to najistotniejszy argument. Innym argumentem jest bezpieczeństwo. Na Skarżysko patrzę perspektywicznie i za to odpowiadam.

Wypowiedzi prezydenta były momentami przerywane, bo nie każdą jego wypowiedź akceptowano. Każda osoba zainteresowana tym tematem miała własne uwagi i zapewne wielu ukrywało swoje myśli. Jeden z dyskutantów argumentował tym, że ta droga nie jest nikomu potrzebna.
W odpowiedzi przedstawiciel generalnej dyrekcji mówił: -Z pewnością można byłoby wybudować drogę poza Skarżyskiem, ale takie miasta, które się omija umierają. I to stwierdzenie nie przekonywało ludzi. Zastępca dyrektora GDDKiA przedstawiając projekt wykonany przez Biura konsultingowo – projektowego EUROSTRADA stwierdził: zamawiając zlecenie mamy obowiązek zapoznać mieszkańców Pogorzałego z działaniami, jakie będą podejmowane w związku z budową S-7.
Dodał: - chcę powiedzieć, że na tym etapie opracowania projektanci muszą pokusić się o ocenę oddziaływania tego obiektu o skutki, jakie nowo projektowana droga może wywołać dla sąsiedztwa. Bierze się pod uwagę względy techniczno - przyrodnicze, bierze się pod uwagę zwierzęta, które są na tym terenie oraz skutki społeczne, jak wyburzenia budynków. I te skutki społeczne na trasie fioletowej są najbardziej niekorzystne powodują ona najwięcej wyburzeń budynków patrząc po prawej strony obecnej drogi NR 7 w kierunku Kielc wyburzeniu miałoby ulec około (90) nieruchomości. Korzystniejszą jest trasa czerwona w tym wariancie miałoby ulec wyburzeniu (20) budynków, a w rozwiązaniu zielonym (5) nieruchomości. Z tego punktu widzenia trasa zielona jest najbardziej korzystna. Na to jednak nakładają się inne czynniki przyszłościowe związane z zagospodarowaniem tego terenu i dlatego wskazanie wojewody padło na wariant czerwony.

Proszę pamiętać, że wybór nie jest jeszcze przesądzony, który wariant będzie wybrany zadecyduje wojewoda. Prezydent, Wojcieszek jednak stwierdził, że rekomendacja wojewody jest ważna i dobrze ją poznać już teraz. Do końca 2007 roku jesteśmy zobligowani zakończyć opracowanie dokumentacji Studium Zagospodarowania Przestrzennego. Dokument mówi, w jakim kierunku będzie się rozwijać miasto. Dokument ma być opracowany na wariancie wskazanym przez wojewodę. Uwarunkowania zapisane w studium uwzględniają dwa warianty czerwony i zielony.
W pasie trasy czerwonej są zaprojektowane obszary działalności gospodarczej typu warsztaty rzemieślnicze i usługowe oraz zabudowa jednorodzinna. W pasie zielonym przewidziana jest w ograniczonym stopniu działalność gospodarcza przy utrzymaniu budownictwa jednorodzinnego.


W tej sprawie będzie się toczyło postępowanie o wydanie decyzji. Oczywiście wojewoda bierze pod uwagę opinie samorządu i projektantów, nadleśnictwa. Zdanie mieszkańców będzie się liczyło w końcowym etapie podejmowania decyzji przez wojewodę. Decyzję również musi wydać minister ochrony środowiska oraz inspektor sanitarny - mówił zastępca dyrektora GDDKiA z Kielc.
Z dyskusji wynikało, że przedstawiane argumenty przez prezydenta oraz przez krajową dyrekcję dróg nie przekonały większości obecnej na spotkaniu. Dyskusja z tego względu była ważna gdyż wszyscy poznali różnice w nastawieniu do poszczególnych celów. Wypowiadane poglądy posłużą zapewne dalszym działaniom.
Markiewicz Wojciech

Przebudowa drogi ekspresowej S-7 na odcinku Radom – Skarżysko-Kamienna jeszcze nie ruszyła, ale jej budowa jest konieczna z różnych względów. Przedstawiciel, GDDKiA mówił: - na tym odcinku na dobę przejeżdża 20 tysięcy pojazdów. Dodał, że w perspektywie 20 lat ta liczba się podwoi. Od Gdańska do Rabki obecna droga Nr 7 jest trzecią, co do wielkości obciążaną drogą ruchem pojazdów.
Rozmowy z mieszkańcami Pogorzałego na tym etapie nie wiążą się z procedurą wywłaszczeniową, chociaż niektórzy właściciele działek są zainteresowani wyceną. Mechanizm wyceny jest następujący. Jak tłumaczył zastępca dyrektora GDDKiA o wycenie nieruchomości zadecyduje wojewoda, a wysokość odszkodowania wyliczą rzeczoznawcy. Nie ma też decyzji wyboru najbardziej ekonomicznego wariantu, a jest ich bodajże trzy i są oznaczone kolorem fioletowym, czerwonym, zielonym. Rozmowy nie są łatwe o tym przekonał się sam prezydent Wojcieszek, któremu ludzie wytykali zdradę wyborców.
Prezydent przekonywał, że te głosy nie są uczciwe, mówił:
- Wiem, że budowa tej trasy wywołuje wiele kontrowersji. Dla mnie trasa S-7 jest kluczem do rozwoju Skarżyska- Kamiennej i nie mam innego interesu. Sprawne szybkie bezkolizyjne połączenia w kierunku północnym przez Radom i dalej do Warszawy, z drugiej w kierunku południowym przez Kielce i dalej do Krakowa, to najistotniejszy argument. Innym argumentem jest bezpieczeństwo. Na Skarżysko patrzę perspektywicznie i za to odpowiadam.

Wypowiedzi prezydenta były momentami przerywane, bo nie każdą jego wypowiedź akceptowano. Każda osoba zainteresowana tym tematem miała własne uwagi i zapewne wielu ukrywało swoje myśli. Jeden z dyskutantów argumentował tym, że ta droga nie jest nikomu potrzebna.
W odpowiedzi przedstawiciel generalnej dyrekcji mówił: -Z pewnością można byłoby wybudować drogę poza Skarżyskiem, ale takie miasta, które się omija umierają. I to stwierdzenie nie przekonywało ludzi. Zastępca dyrektora GDDKiA przedstawiając projekt wykonany przez Biura konsultingowo – projektowego EUROSTRADA stwierdził: zamawiając zlecenie mamy obowiązek zapoznać mieszkańców Pogorzałego z działaniami, jakie będą podejmowane w związku z budową S-7.
Dodał: - chcę powiedzieć, że na tym etapie opracowania projektanci muszą pokusić się o ocenę oddziaływania tego obiektu o skutki, jakie nowo projektowana droga może wywołać dla sąsiedztwa. Bierze się pod uwagę względy techniczno - przyrodnicze, bierze się pod uwagę zwierzęta, które są na tym terenie oraz skutki społeczne, jak wyburzenia budynków. I te skutki społeczne na trasie fioletowej są najbardziej niekorzystne powodują ona najwięcej wyburzeń budynków patrząc po prawej strony obecnej drogi NR 7 w kierunku Kielc wyburzeniu miałoby ulec około (90) nieruchomości. Korzystniejszą jest trasa czerwona w tym wariancie miałoby ulec wyburzeniu (20) budynków, a w rozwiązaniu zielonym (5) nieruchomości. Z tego punktu widzenia trasa zielona jest najbardziej korzystna. Na to jednak nakładają się inne czynniki przyszłościowe związane z zagospodarowaniem tego terenu i dlatego wskazanie wojewody padło na wariant czerwony.

Proszę pamiętać, że wybór nie jest jeszcze przesądzony, który wariant będzie wybrany zadecyduje wojewoda. Prezydent, Wojcieszek jednak stwierdził, że rekomendacja wojewody jest ważna i dobrze ją poznać już teraz. Do końca 2007 roku jesteśmy zobligowani zakończyć opracowanie dokumentacji Studium Zagospodarowania Przestrzennego. Dokument mówi, w jakim kierunku będzie się rozwijać miasto. Dokument ma być opracowany na wariancie wskazanym przez wojewodę. Uwarunkowania zapisane w studium uwzględniają dwa warianty czerwony i zielony.
W pasie trasy czerwonej są zaprojektowane obszary działalności gospodarczej typu warsztaty rzemieślnicze i usługowe oraz zabudowa jednorodzinna. W pasie zielonym przewidziana jest w ograniczonym stopniu działalność gospodarcza przy utrzymaniu budownictwa jednorodzinnego.


W tej sprawie będzie się toczyło postępowanie o wydanie decyzji. Oczywiście wojewoda bierze pod uwagę opinie samorządu i projektantów, nadleśnictwa. Zdanie mieszkańców będzie się liczyło w końcowym etapie podejmowania decyzji przez wojewodę. Decyzję również musi wydać minister ochrony środowiska oraz inspektor sanitarny - mówił zastępca dyrektora GDDKiA z Kielc.
Z dyskusji wynikało, że przedstawiane argumenty przez prezydenta oraz przez krajową dyrekcję dróg nie przekonały większości obecnej na spotkaniu. Dyskusja z tego względu była ważna gdyż wszyscy poznali różnice w nastawieniu do poszczególnych celów. Wypowiadane poglądy posłużą zapewne dalszym działaniom.
Markiewicz Wojciech










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.