Pogorzałe a kanalizacja
6.08.2007 - poniedziałek: W dalszej części spotkania z mieszkańcami Osiedla Pogorzałe na temat drogi S-7 prezydent Roman Wojcieszek przedstawił drugi temat nie mniej kontrowersyjny od pierwszego. Poruszył sprawę kanalizacji sanitarnej oraz przyłączy do kanalizacji.
Prezydent powiedział: - jest to olbrzymia szansa dla Was i dla miasta, aby za pieniądze unijne wybudować kanalizację sanitarną i w ten sposób pozbędziemy się lokalnych szamb. Większość z Państwa miała możliwość poznania dokumentacji. Dzisiaj jest trudniej o środki unijne i chcę powiedzieć, że projektów inwestycyjnych jest dwa razy więcej od pieniędzy.
Zachęcając ludzi do podjęcia wyzwania prezydent mówił: - Im wcześniej będziemy lepiej przygotowani inwestycyjnie to mamy większą szansę otrzymania pieniędzy z Unii. Co to oznacza być przygotowanym inwestycyjnie – to oznacza mieć opracowaną pełną dokumentację z możliwością wejścia w teren? Pozyskane środki pieniężne z Unii Europejskiej byłyby przeznaczone na etap realizacji inwestycji. Mam jednak wielką prośbę – zwrócił się prezydent do zebranych. W momencie zakończenia etapu inwestycyjnego należącego do miasta musimy mieć gwarancję w postaci wywołania efektu ekologicznego, co się wiąże z przyłączem do tej kanalizacji. Jeżeli po otrzymaniu pieniędzy tego efektu nie osiągniemy będziemy musieli je oddać. To oznaczałoby katastrofę, byłaby to rzecz niewyobrażalna, mówił prezydent.
Miasto występując o te środki musi mieć gwarancję, że mieszkańcy wchodzą do tego interesu. Co to jest efekt ekologiczny? Specjaliści z Unii mówią, że jest to 120 przyłączy do kanalizacji na kilometr sieci kanalizacyjnej. Wskaźnika nie da się zmniejszyć. Jeżeli nie zostanie on spełniony to nie możemy mówić o efekcie ekologicznym, co oznacza, że nie będzie ścieków puszczonych do sieci kanalizacyjnej. Kontrolę wskaźnika przeprowadzają specjaliści. Przyjeżdża komisja z Unii i sprawdza czy ten wskaźnik wskazuje właściwie przepływ zanieczyszczeń. Dokumentacja, jaka ma być wypracowana dotyczy głównej sieci kanalizacyjnej i za tą sieć odpowiada Urząd Miasta. Natomiast za projekt przyłączy do sieci głównej inaczej mówiąc koszty z tym związane z przyłączem ponoszą właściciele posesji.
W tym momencie padły słowa niezadowolenia. Skoro tak to dajmy sobie spokój z kanalizacją powiedział prezydent Wojcieszek. Ale musicie wiedzieć, że inne miasta na to czekają. W przypadku Waszej rezygnacji pula pieniędzy przejdzie na czekających w kolejce. W tym momencie rozpętała się dyskusja na temat czy ta kanalizacja jest potrzebna, czy nie jest i dlaczego musimy wydawać własne pieniądze. Jak miasto chce mieć kanalizację niech sobie płaci stwierdziła dyskutująca na ten temat Pani.
Prezydent zadał fundamentalne pytanie: czy chcecie Państwo mieć kanalizację, czy nie. Od Was zależy, w jakim środowisku będziecie mieszkać. Od ścieków sanitarnych jest kanalizacja sanitarna a nie szamba.
Temat jest otwarty i sądzę, że ten problem na swoją korzyść ludzie zgodnie rozwiążą.
Markiewicz Wojciech

Prezydent powiedział: - jest to olbrzymia szansa dla Was i dla miasta, aby za pieniądze unijne wybudować kanalizację sanitarną i w ten sposób pozbędziemy się lokalnych szamb. Większość z Państwa miała możliwość poznania dokumentacji. Dzisiaj jest trudniej o środki unijne i chcę powiedzieć, że projektów inwestycyjnych jest dwa razy więcej od pieniędzy.
Zachęcając ludzi do podjęcia wyzwania prezydent mówił: - Im wcześniej będziemy lepiej przygotowani inwestycyjnie to mamy większą szansę otrzymania pieniędzy z Unii. Co to oznacza być przygotowanym inwestycyjnie – to oznacza mieć opracowaną pełną dokumentację z możliwością wejścia w teren? Pozyskane środki pieniężne z Unii Europejskiej byłyby przeznaczone na etap realizacji inwestycji. Mam jednak wielką prośbę – zwrócił się prezydent do zebranych. W momencie zakończenia etapu inwestycyjnego należącego do miasta musimy mieć gwarancję w postaci wywołania efektu ekologicznego, co się wiąże z przyłączem do tej kanalizacji. Jeżeli po otrzymaniu pieniędzy tego efektu nie osiągniemy będziemy musieli je oddać. To oznaczałoby katastrofę, byłaby to rzecz niewyobrażalna, mówił prezydent.
Miasto występując o te środki musi mieć gwarancję, że mieszkańcy wchodzą do tego interesu. Co to jest efekt ekologiczny? Specjaliści z Unii mówią, że jest to 120 przyłączy do kanalizacji na kilometr sieci kanalizacyjnej. Wskaźnika nie da się zmniejszyć. Jeżeli nie zostanie on spełniony to nie możemy mówić o efekcie ekologicznym, co oznacza, że nie będzie ścieków puszczonych do sieci kanalizacyjnej. Kontrolę wskaźnika przeprowadzają specjaliści. Przyjeżdża komisja z Unii i sprawdza czy ten wskaźnik wskazuje właściwie przepływ zanieczyszczeń. Dokumentacja, jaka ma być wypracowana dotyczy głównej sieci kanalizacyjnej i za tą sieć odpowiada Urząd Miasta. Natomiast za projekt przyłączy do sieci głównej inaczej mówiąc koszty z tym związane z przyłączem ponoszą właściciele posesji.
W tym momencie padły słowa niezadowolenia. Skoro tak to dajmy sobie spokój z kanalizacją powiedział prezydent Wojcieszek. Ale musicie wiedzieć, że inne miasta na to czekają. W przypadku Waszej rezygnacji pula pieniędzy przejdzie na czekających w kolejce. W tym momencie rozpętała się dyskusja na temat czy ta kanalizacja jest potrzebna, czy nie jest i dlaczego musimy wydawać własne pieniądze. Jak miasto chce mieć kanalizację niech sobie płaci stwierdziła dyskutująca na ten temat Pani.
Prezydent zadał fundamentalne pytanie: czy chcecie Państwo mieć kanalizację, czy nie. Od Was zależy, w jakim środowisku będziecie mieszkać. Od ścieków sanitarnych jest kanalizacja sanitarna a nie szamba.
Temat jest otwarty i sądzę, że ten problem na swoją korzyść ludzie zgodnie rozwiążą.
Markiewicz Wojciech










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.