Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Porażka MKS Gali Skarżysko z Piątką Sandomierz

. W sobotę 22 listopada, drużyna kadetek MKS Gala Skarżysko rozegrała kolejne spotkanie w ramach Świętokrzyskiej Ligi Piłki Siatkowej. Nasza drużyna spotkała się z liderem rozgrywek MUKS Piątka Sandomierz. Był to rewanż za pierwsze spotkanie rozegrane w Sandomierzu, przegrane przez Nasz zespół 0-3. Aby wyrównać stan punktowy w bieżącej tabeli ligowej trzeba było rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść.


Początek spotkania był obiecujący, dobra zagrywka i skuteczne ataki Naszych zawodniczek znajdowały odzwierciedlenie na tablicy wyników, 5-0, 12-7, 20-15 i 22-18. Powyższe wyniki nie wskazywały na mające pojawić się kłopoty, które szybko nadeszły. Sandomierz doprowadził do wyrównania po 24. Mieliśmy piłkę setową przy stanie 25-24 i ponownie przy 26-25 jednak przeciwnik doprowadził znów do remisu. Tak trwała wymiana punkt za punkt, niestety przegraliśmy tą partię 28-30.

Druga odsłona to adekwatna sytuacja do pierwszego seta, tylko tym razem od początku seta to MUKS Piątka Sandomierz wypracował sobie kilkupunktową przewagę i nie oddał jej już do końca, wygrywając 25-15. W tym secie mieliśmy słabe przyjęcie, nasze ataki jeśli nie były autowe, były bronione a piłki wyprowadzane z kontry wpadały w nasze boisko. Zespół Nasz wydawał się być lekko rozbity, ponieważ nic nie szło a nikt nie był w stanie wziąć na siebie gry, nie było piłek kończących, dobrej zagrywki i podpowiedzi z ławki trenerskiej.

Trzeci set dawał jeszcze na początku nadzieję na przedłużenie spotkania. Punkty były zdobywane naprzemiennie do stanu 16-16 a później znów Sandomierz odskoczył na kilka punktów. Nasz zespół zdołał jeszcze doprowadzić do stanu 22-23 jednak końcówka należała do przeciwniczek i set zakończył się wynikiem 22-25 a mecz 0-3.

MKS Gala Skarżysko K. - MUKS Piątka Sandomierz  0 – 3 ( 28-30, 15-25, 22-25 )


MKS Gala Skarżysko : Wito, Wikło, Jedrzejczyk, Wnukowska, Świtowska, Sidor, Fitas, Piętak, Łukawska, Kubicka, Mosiołek, Ungier. Trener: G.Jaszewski.

P.S.    Nie jest tutaj usprawiedliwieniem to ( i wcale tego nie szukam), że jedna z dziewczyn musiała grać z chorobą, która po zakończeniu spotkania znalazła finał w szatni, druga borykała się z bólem pleców który nie dawał komfortu gry. Wiemy, że mamy zespół składający się z tuzina zawodniczek, które trenują ze sobą od lat, które mają za sobą sukcesy w poprzednich latach, jednak to co dzieje się z drużyną w obecnym czasie, w obecnej edycji rozgrywek nie napawa optymizmem. Mamy jeszcze do rozegrania cztery spotkania, chcemy „załapać” się do czołowej czwórki, która rozegra między sobą spotkania decydujące o tytule. Chcemy coś osiągnąć i w tej edycji ligi. Ale jeśli nie podejmiemy działań mających na celu scementowanie drużyny, ponownego stworzenia kolektywu i powrotu do współpracy trener - zawodniczki, to będziemy bardzo rozczarowani wynikiem końcowym.

Świadomość tego, że nie stworzymy warunków ani systemu szkolenia takiego jak np. w SMS KSZO Ostrowiec Św. jest duża. W obecnym sezonie w SMS KSZO ze starego składu w pierwszej szóstce grają tylko dwie zawodniczki, reszta przyszła do zespołu z Bodzentyna, Zagnańska, Końskich. Stworzono zespół mogący śmiało walczyć na arenie krajowej. Niektóre z nich grają nawet w Młodej Lidze Kobiet. Pod względem organizacyjnym daleko nam do nich, ale sportowo nie odstajemy !!!

Wracając do Naszego zespołu, który obniżył „loty” w tym sezonie. Gramy tym samym składem, z tym samym trenerem od kilku lat. Każdy chce podnosić swoje umiejętności, a wydaje się  jakbyśmy stanęli w miejscu a przeciwnicy odjeżdżają.  Dziewczęta trenują w I LO, mając oprócz klubowych treningów zajęcia szkolne z w-f. Trenują w poniedziałki, wtorki, środy, czwartki, piątki …. czy aby to nie jest za dużo? Czy nie czują przesytu siatkówki? Czy nie czują się zmęczone? 

Nie wiem gdzie jest problem ale wiem że jest na pewno. To musi się poprawić, ktoś (zarząd, trener, zawodniczki ???) musi znaleźć odpowiednie wyjście z sytuacji, gra tego zespołu musi powrócić do poprzedniego „wcielenia drużyny”. Taka sytuacja nie może dalej trwać. Większość ludzi zaangażowanych i będących blisko drużyny jest rozczarowana powyższą sytuacją.  Dziewczęta dużo trenują, mając świadomość tego że jest to poziom amatorski  traktują to bardzo poważnie i chciałyby aby w tym co robią czyli w realizowaniu się na boisku, mógł im ktoś pomóc.

My ludzie wspierający zespół możemy dużo, ale nie możemy wszystkiego. Nie chcemy przeszkadzać natomiast chcemy tak jak zawodniczki cieszyć się z tego co robią, z osiąganych wyników a przy okazji mieć satysfakcję z tego, że to właśnie Nasza młodzież udziela się w tej dyscyplinie, reklamując Nasze miasto w województwie i kraju.  Chcielibyśmy,  jak to tylko możliwe pomagać, ale nie chcemy aby im ktokolwiek przeszkadzał w realizacji swoich celów.

Pozdrawiam
Mosiołek Jacek



pierwsin
{fcomments}
Zbyszek Biber's Avatar

Zbyszek Biber

Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.

Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.

Informacja! Informujemy, że w trosce o jakość dyskusji każdy komentarz przechodzi proces moderacji. Twoja wypowiedź pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez administratora – zazwyczaj trwa to nie dłużej niż 24 godziny. Dziękujemy za cierpliwość!
Aktualności
Sport
Kronika policyjna
- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
Na naszym Facebooku
Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie