Remis Granatu..jak porażka (audio)
W składzie na niedzielny mecz zabrakło: Marcina Kołodziejczyka oraz Marka Basąga. Mecz mógł się podobać. Od początku inicjatywę przejęli piłkarze Granatu. W pierwszym kwadransie nasi piłkarze stworzyli dwie dogodne sytuacje do strzelenia bramek. Obie nie wykorzystał Mateusz Fryc. Goście po raz pierwszy bramce Majcherczyka zagrozili w 19 minucie spotkania. Dwójkowa akcja mogła zakończyć się golem dla Szreniawy,ale zawodnik gości nie potrafił celnie strzelić w światło bramki.
Dwie minuty później prowadzenie objął zespół Granatu. Dwójkową akcję zainiciował Krzysztof Rzeszowski, który zagrał piłkę do Mateusza Fryca,a ten uderzał na bramkę gości. Golkiper Szreniawy obronił to uderzenie wybijając piłkę obok siebie. Najbliżej wybitej piłki znalazł się Krzysztof Rzeszowski, który z ostrego kąta pokonał golkipera gości. W 24 minucie Łukasz Kaczmarek strzałem z rzutu wolnego próbował zaskoczyć bramkarza Szreniawy. W 31 minucie goście doprowadzili do wyrównania. Po przeprowadzeniu dwójkowej akcji strzałem głową bramkarza Granatu pokonał Marcin Cygnarowicz.
W 36 minucie w polu karnym Szreniawy faulowany był Michał Gajos. Faulujący Rafał Tabak został ukarany za to zagranie żółtą kartką. Dodatkowo ten sam zawodnik chwilę później został ukarany drugą żółtą kartką,a w konsekwencji czerwoną kartką za obrażanie sędziego i Szreniawa musiała to spotkanie kończyć w dziesiątkę. W przerwie spotkania Tabaka do Szpitala odwiozło Pogotowie,bo jak się okazało zawodnik narzekał na uraz głowy.
Wracając do spotkania jedenastkę na gola w 41 minucie zamienił Mateusz Fryc i Granat do przerwy prowadził 2-1.
Po wznowieniu gry w 53 minucie pięknym strzałem z woleja popisał się Michał Gajos i Granat prowadził już 3-1. Minutę później doskonałą okazję do strzelenia kolejnej bramki miał Mateusz Fryc,ale nie zdołał pokonać bramkarza Szreniawy. W 74 minucie goście przeprowadzili akcję, która zakończyła się golem. Piłkę w pole karne zagrywał Karamo Sane,a tam Bartosz Kozieł strzałem głową pokonał Konrada Majcherczyka. Z interwencją w tym przypadku spóźnił się Marcin Grunt. Odpowiedź Granatu była natychmiastowa. W kolejnej akcji golkipera gości pokonał Mateusz Fryc i Granat prowadził 4-2. Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania goście zdecydowali się na kolejną akcję, która i tym razem była skuteczna. Bramkarza Granatu pokonał w 81 minucie Tomasz Wojewoda.
Gdy wydawało się,że zespołowi gospodarzy uda się utrzymać prowadzenie do końca w ostatniej akcji meczu w doliczonym czasie gry Karamo Sane pokonał golkipera Granatu i ambitnie grająca drużyna Szreniawy wywiozła ze Skarżyska jeden punkt.
Zdenerwowania po meczu nie krył trener gospodarzy- Ireneusz Pietrzykowski, który uznał,że ten remis jest tak naprawdę porażką jego drużyny.(więcej w zapisie audio)
W najbliższą sobotę o godzinie 17 Granat zagra na wyjeździe w Małogoszczy. Przeciwnikiem niebiesko-biało-czerwonych będzie zespół Wiernej.
Dwie minuty później prowadzenie objął zespół Granatu. Dwójkową akcję zainiciował Krzysztof Rzeszowski, który zagrał piłkę do Mateusza Fryca,a ten uderzał na bramkę gości. Golkiper Szreniawy obronił to uderzenie wybijając piłkę obok siebie. Najbliżej wybitej piłki znalazł się Krzysztof Rzeszowski, który z ostrego kąta pokonał golkipera gości. W 24 minucie Łukasz Kaczmarek strzałem z rzutu wolnego próbował zaskoczyć bramkarza Szreniawy. W 31 minucie goście doprowadzili do wyrównania. Po przeprowadzeniu dwójkowej akcji strzałem głową bramkarza Granatu pokonał Marcin Cygnarowicz.
W 36 minucie w polu karnym Szreniawy faulowany był Michał Gajos. Faulujący Rafał Tabak został ukarany za to zagranie żółtą kartką. Dodatkowo ten sam zawodnik chwilę później został ukarany drugą żółtą kartką,a w konsekwencji czerwoną kartką za obrażanie sędziego i Szreniawa musiała to spotkanie kończyć w dziesiątkę. W przerwie spotkania Tabaka do Szpitala odwiozło Pogotowie,bo jak się okazało zawodnik narzekał na uraz głowy.
Wracając do spotkania jedenastkę na gola w 41 minucie zamienił Mateusz Fryc i Granat do przerwy prowadził 2-1.
Po wznowieniu gry w 53 minucie pięknym strzałem z woleja popisał się Michał Gajos i Granat prowadził już 3-1. Minutę później doskonałą okazję do strzelenia kolejnej bramki miał Mateusz Fryc,ale nie zdołał pokonać bramkarza Szreniawy. W 74 minucie goście przeprowadzili akcję, która zakończyła się golem. Piłkę w pole karne zagrywał Karamo Sane,a tam Bartosz Kozieł strzałem głową pokonał Konrada Majcherczyka. Z interwencją w tym przypadku spóźnił się Marcin Grunt. Odpowiedź Granatu była natychmiastowa. W kolejnej akcji golkipera gości pokonał Mateusz Fryc i Granat prowadził 4-2. Na dziewięć minut przed zakończeniem spotkania goście zdecydowali się na kolejną akcję, która i tym razem była skuteczna. Bramkarza Granatu pokonał w 81 minucie Tomasz Wojewoda.
Gdy wydawało się,że zespołowi gospodarzy uda się utrzymać prowadzenie do końca w ostatniej akcji meczu w doliczonym czasie gry Karamo Sane pokonał golkipera Granatu i ambitnie grająca drużyna Szreniawy wywiozła ze Skarżyska jeden punkt.
Zdenerwowania po meczu nie krył trener gospodarzy- Ireneusz Pietrzykowski, który uznał,że ten remis jest tak naprawdę porażką jego drużyny.(więcej w zapisie audio)
W najbliższą sobotę o godzinie 17 Granat zagra na wyjeździe w Małogoszczy. Przeciwnikiem niebiesko-biało-czerwonych będzie zespół Wiernej.
Granat Skarżysko-Szreniawa Nowy Wiśnicz 4-4 (2-1)
Bramki:
1-0 Krzysztof Rzeszowski 21'
1-1 Marcin Cygnarowicz
2-1 Mateusz Fryc 41' (k)
3-1 Michał Gajos 53'
3-2 Bartosz Kozieł 72'
4-2 Mateusz Fryc 74'
4-3 Tomasz Wojewoda 81'
4-4 Karamo Sane 90+4
Składy wyjściowe:
Granat: Majcherczyk– Chrzanowski, Prus-Niewiadomski, Grunt, Łatkowski– Taler, Imiela, K. Rzeszowski, Kaczmarek– Gajos, Fryc.
Szreniawa: Brzeziański – Czajka, Pasionek, Sane, Tarasek– Kokoszka, Batko, Tabak, Cygnarowicz – Kozieł, Serafin.
czerwona kartka- Tabak (Szreniawa)

Ireneusz Pietrzykowski-trener Granatu Skarżysko























































































| 28. kolejka 26.05.2012 | ||
| Granat Skarżysko |
Szreniawa Nowy Wiśnicz |
4-4 |
| Górnik Wieliczka |
Orlicz Suchedniów |
2-0 |
| Dalin Myślenice | Juventa Starachowice |
2-0 |
| Beskid Andrychów |
Naprzód Jędrzejów |
1-1 |
| Janina Libiąż |
Przebój Wolbrom |
3-1 |
| Limanovia Limanowa |
Unia Tarnów |
0-0 |
| Lubań Maniowy |
Łysica Bodzentyn |
1-1 |
| Wierna Małogoszcz |
Poprad Muszyna |
0-0 |
| 1. | Unia Tarnów |
28
|
59
|
39–20
|
| 2. | Poprad Muszyna |
28
|
52
|
35–18
|
| 3. | Limanovia Szubryt Limanowa |
28
|
50
|
51–27
|
| 4. | Szreniawa Nowy Wiśnicz |
28
|
48
|
44–28
|
| 5. | Przebój Wolbrom |
28
|
46
|
37–22
|
| 6. | Granat Skarżysko |
28
|
45
|
38–25
|
| 7. | Juventa Starachowice |
28
|
43
|
44–33
|
| 8. | Janina Libiąż |
28
|
41
|
27–32
|
| 9. | Dalin Myślenice |
28
|
39
|
34–37
|
| 10. | Wierna Małogoszcz |
28
|
37
|
27–27
|
| 11. | Beskid Andrychów |
28
|
34
|
30–36
|
| 12. | Łysica Akamit Bodzentyn |
28
|
33
|
24–25
|
| 13. | Wolski Lubań Maniowy |
28
|
30
|
27–48
|
| 14. | Orlicz Suchedniów |
28
|
21
|
26–53
|
| 15. | Górnik Wieliczka |
28
|
18
|
22–47
|
| 16. | Naprzód Jędrzjów |
28
|
15
|
17–44
|
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek

{fcomment}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.