Wygrana Granatu na inaugurację (foto+audio)
Na inaugurację rundy wiosennej Granat Skarżysko pewnie pokonał Partyzant
Radoszyce 4:1. Spotkanie obejrzało około 500 widzów, którzy po
zakończonym spotkaniu oklaskiwali podopiecznych trenera Ireneusza
Pietrzykowskiego. Debiutu przed skarżyską publicznością nie zanotował
nowy napastnik Sławomir Jedynak. Jak udało nam się dowiedzieć Sławek ma
drobny uraz i powinien być gotowy do gry za tydzień w spotkaniu z
Neptunem.
Mecz rozpoczął się od ataków Granatu. W piątej minucie
spotkania bliski pokonania bramkarza gości był Michał Prus-Niewiadomski
jednak piłka po jego uderzeniu minęła światło bramki.
W 25 minucie spotkanie goście przeprowadzili dobrą akcję, która mogła zakończyć się golem. Strzał zawodnika Partyzanta wybronił jednak Konrad Majcherczyk wybijając piłkę na rzut rożny. Pięć minut później na strzał z trzydziestu metrów zdecydował się Michał Prus-Niewiadomski,ale piłka po jego uderzeniu poszybowała nad bramką gości.
W 36 minucie Granat objął prowadzenie w dość nietypowych okolicznościach. Obrońca gości chcąc wybić piłkę na 25. metrze, trafił nią w Krystiana Zarębę i ku zdumieniu wszystkich, a przede wszystkim bramkarza Partyzanta, wylądowała ona w siatce. Granat prowadził 1:0. Od tego momentu śmielej zaatakowali nasi zawodnicy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 38 minucie spotkania było już 2-0. Marek Basąg znalazł się z piłką w polu karnym i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Paryzanta.
W 41 minucie spotkania w zamieszaniu w polu karnym Partyzanta zawodnik gości Paweł Michalski skierował piłkę do własnej siatki i było już 3-0 dla drużyny Granatu.
W przerwie odbyła się prezentacja drużyn młodzieżowych skarżyskiego Granatu. Po wznowieniu gry zawodnicy Granatu byli chyba jeszcze myślami w szatni. To rozluźnienie wykorzystał Jarosław Komisarski, który w 58 minucie strzałem zza linii pola karnego pokonał Konrada Majcherczyka. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupku.
Przez kolejne minuty optyczną przewagę osiągnął zespół Granatu. W 76 minucie Krystian Zaręba podał do Mateusza Fryca,a ten popędził prawą stroną i uderzył piłkę, która wylądowała w lewym dolnym rogu bramki gości i było już 4-1 dla Granatu. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i Granat zasłużenie wygrał z Partyzantem 4-1.
Już za tydzień kolejne spotkanie przed własną publicznością. Granat zmierzy się z Neptunem Końskie. Początek meczu o godzinie 15.00. Już dziś zapraszamy do przychodzenia i dopingowania naszych piłkarzy na rejowskim stadionie.
W 25 minucie spotkanie goście przeprowadzili dobrą akcję, która mogła zakończyć się golem. Strzał zawodnika Partyzanta wybronił jednak Konrad Majcherczyk wybijając piłkę na rzut rożny. Pięć minut później na strzał z trzydziestu metrów zdecydował się Michał Prus-Niewiadomski,ale piłka po jego uderzeniu poszybowała nad bramką gości.
W 36 minucie Granat objął prowadzenie w dość nietypowych okolicznościach. Obrońca gości chcąc wybić piłkę na 25. metrze, trafił nią w Krystiana Zarębę i ku zdumieniu wszystkich, a przede wszystkim bramkarza Partyzanta, wylądowała ona w siatce. Granat prowadził 1:0. Od tego momentu śmielej zaatakowali nasi zawodnicy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 38 minucie spotkania było już 2-0. Marek Basąg znalazł się z piłką w polu karnym i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Paryzanta.
W 41 minucie spotkania w zamieszaniu w polu karnym Partyzanta zawodnik gości Paweł Michalski skierował piłkę do własnej siatki i było już 3-0 dla drużyny Granatu.
W przerwie odbyła się prezentacja drużyn młodzieżowych skarżyskiego Granatu. Po wznowieniu gry zawodnicy Granatu byli chyba jeszcze myślami w szatni. To rozluźnienie wykorzystał Jarosław Komisarski, który w 58 minucie strzałem zza linii pola karnego pokonał Konrada Majcherczyka. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupku.
Przez kolejne minuty optyczną przewagę osiągnął zespół Granatu. W 76 minucie Krystian Zaręba podał do Mateusza Fryca,a ten popędził prawą stroną i uderzył piłkę, która wylądowała w lewym dolnym rogu bramki gości i było już 4-1 dla Granatu. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i Granat zasłużenie wygrał z Partyzantem 4-1.
Już za tydzień kolejne spotkanie przed własną publicznością. Granat zmierzy się z Neptunem Końskie. Początek meczu o godzinie 15.00. Już dziś zapraszamy do przychodzenia i dopingowania naszych piłkarzy na rejowskim stadionie.

Ireneusz Pietrzykowski-trener Granatu
| XVI kolejka 20 marzec 2011 | ||
| GRANAT Skarżysko | PARTYZANT Radoszyce | 4:1 |
| OLIMPIA-POGOŃ Staszów | PIASKOWIANKA Piaski | 4:0 |
| ALIT Ożarów | LECHIA Strawczyn | 2:1 |
| ŁKS Łagów | GKS Nowiny | 0:0 |
| ŁYSICA Bodzentyn | SPARTAKUS Daleszyce | 1:1 |
| HETMAN Włoszczowa | KSZO II SSA Ostrowiec | 1:0 |
| WISŁA Sandomierz | SPARTA Kazimierza Wielka | 2:0 |
| MKS NEPTUN Końskie | LUBRZANKA Kajetanów | 1:1 |
Tabela po 16 kolejkach
| 1 |
Granat Skarżysko
|
16
|
37
|
35:10
|
| 2 |
Pogoń Staszów
|
16
|
37
|
33:12
|
| 3 |
Łysica Bodzentyn
|
16
|
35
|
32:10
|
| 4 |
Lubrzanka Kajetanów
|
16
|
34
|
32:13
|
| 5 |
Alit Ożarów
|
16
|
31
|
29:19
|
| 6 |
Wisła Sandomierz
|
16
|
29
|
22:17
|
| 7 |
ŁKS Georyt Łagów
|
16
|
25
|
21:16
|
| 8 |
Sparta Kazimierza
|
16
|
22
|
20:19
|
| 9 |
Spartakus Daleszyce
|
16
|
17
|
24:26
|
| 10 |
Partyzant Radoszyce
|
16
|
17
|
17:31
|
| 11 |
Hetman Włoszczowa
|
16
|
15
|
13:22
|
| 12 |
Lechia Strawczyn
|
16
|
15
|
16:32
|
| 13 |
KSZO II Ostrowiec
|
16
|
14
|
25:28
|
| 14 |
Neptun Końskie
|
16
|
14
|
11:25
|
| 15 |
GKS Nowiny
|
16
|
10
|
13:25
|
| 16 |
Piaskowianka Piaski
|
16
|
8
|
11:49
|



























































GRANAT SKARŻYSKO- PARTYZANT RADOSZYCE 4:1 (3:0)
Bramki:
1:0 Krystian Zaręba 36 min.
2:0 Marek Basąg 38 min
3:0 Paweł Michalski 41 min (sam)
1:3 Jarosław Komisarski 57 min
4:1 Mateusz Fryc 76 min
Składy:
GRANAT: Majcherczyk – Więckowski, Prus-Niewiadomski, Basąg, Michał Kołodziejczyk – Ryński, Marcin Kołodziejczyk, Jastrząb ,Gardynik, Fryc, Zaręba oraz Brudek, Rzeszowski, Pisarek, Miller
PARTYZANT: Pyka — Kolba, Cegieła, Michalski, Kubicki Robert Zagdan, Komisarski, Tomasz Kluska, Piotr Chiberski, Mateusz Mazur, oraz Maciej Mazur,Tanasiewicz
Sędziował:
Marek Mądzik (Kielce).
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.