Przebudzenie STS-u (foto)
W dziewiątej kolejce rozgrywek II ligi mężczyzn grupy IV, skarżyski STS zmierzył się z zespołem AZS-u Politechniki Krakowskiej. Seria trzech porażek naszej drużyny w stosunku 0:3 znalazła dziś odzwierciedlenie w frekwencji na trybunach. AZS jako przedostatnia drużyna w tabeli to miała być doskonała szansa dla naszych siatkarzy do przełamania złej passy.
Z kolei skarżyscy kibice mieli okazję zobaczyć w barwach AZS-u Politechniki na parkiecie Huberta Kuźduba, wychowanka STS-u.
Początek pierwszej partii do dość nerwowa gra naszego zespołu. Kilka skutecznych akcji gości pozwoliło im objąć szybkie prowadzenie 4:2. Na szczęście STS równie szybko odrobił straty i na pierwsze prowadzenie w meczu STS-u czekaliśmy do stanu 8:7. W tej części gry obydwie drużyny grały "punkt za punkt" (10:10, 12:12). Po dwóch atakach Akali i Migdalskiego oraz asie serwisowym Szumielewicza zarysowała się pierwsza wyraźna przewaga STS-u (19:16). Czas dla gości i natychmiastowa odpowiedź z ich strony i kolejny remis (20:20). Przy stanie 22:22 na tzw. "klasyczną podwójną zmianę" zdecydował się trener STS-u Andrzej Urbański. To wzmocniło siłę ataku naszej drużyny i skutecznym atakiem Migdalskiego zakończył się I set wygrany do 22.
Drugi set to znów udany początek gości (2:4, 4:6). Do remisu 6:6 przyczynił się kapitan naszego zespołu - Kudłacik, który najpierw efektownym blokiem a następnie skutecznym atakiem nie pozwolił gościom na powiększenie przewagi. Nasz zespół wyszedł na pierwsze prowadzenie w tym secie i systematycznie powiększał zdobycz punktową. Szczególnie dwa punktowe bloki Patryka Akali i as Kudłacika dały naszej drużynie spokój w grze (10:7, 18:15). Do końca seta zwycięstwo nie było zagrożone ani przez chwilę i po kilku udanych akcjach w szczególności Piekarczyka i Migdalskiego kibice cieszyli się ze zwycięstwa do 20.
Początek trzeciej partii to znów walka o każdy punkt obydwu zespołów i co chwila na tablicy widniał remis. Na prowadzenie 10:9 nasz zespół wyprowadził niezawodny tego dnia Piekarczyk. W tym momencie trener gości poprosił o czas. Przerwa w grze i ostra rozmowa z zawodnikami, a przede wszystkim ich konsekwentna gra w ataku poskutkowała wysokim prowadzeniem AZS-u 12:16 i 14:19. Nasz zespół próbował zmniejszyć straty i przy stanie 22:24 prosty błąd w obronie pozwolił zakończyć set zwycięstwem AZS-u Politechniki Krakowskiej.
Z kolei skarżyscy kibice mieli okazję zobaczyć w barwach AZS-u Politechniki na parkiecie Huberta Kuźduba, wychowanka STS-u.
Początek pierwszej partii do dość nerwowa gra naszego zespołu. Kilka skutecznych akcji gości pozwoliło im objąć szybkie prowadzenie 4:2. Na szczęście STS równie szybko odrobił straty i na pierwsze prowadzenie w meczu STS-u czekaliśmy do stanu 8:7. W tej części gry obydwie drużyny grały "punkt za punkt" (10:10, 12:12). Po dwóch atakach Akali i Migdalskiego oraz asie serwisowym Szumielewicza zarysowała się pierwsza wyraźna przewaga STS-u (19:16). Czas dla gości i natychmiastowa odpowiedź z ich strony i kolejny remis (20:20). Przy stanie 22:22 na tzw. "klasyczną podwójną zmianę" zdecydował się trener STS-u Andrzej Urbański. To wzmocniło siłę ataku naszej drużyny i skutecznym atakiem Migdalskiego zakończył się I set wygrany do 22.
Drugi set to znów udany początek gości (2:4, 4:6). Do remisu 6:6 przyczynił się kapitan naszego zespołu - Kudłacik, który najpierw efektownym blokiem a następnie skutecznym atakiem nie pozwolił gościom na powiększenie przewagi. Nasz zespół wyszedł na pierwsze prowadzenie w tym secie i systematycznie powiększał zdobycz punktową. Szczególnie dwa punktowe bloki Patryka Akali i as Kudłacika dały naszej drużynie spokój w grze (10:7, 18:15). Do końca seta zwycięstwo nie było zagrożone ani przez chwilę i po kilku udanych akcjach w szczególności Piekarczyka i Migdalskiego kibice cieszyli się ze zwycięstwa do 20.
Początek trzeciej partii to znów walka o każdy punkt obydwu zespołów i co chwila na tablicy widniał remis. Na prowadzenie 10:9 nasz zespół wyprowadził niezawodny tego dnia Piekarczyk. W tym momencie trener gości poprosił o czas. Przerwa w grze i ostra rozmowa z zawodnikami, a przede wszystkim ich konsekwentna gra w ataku poskutkowała wysokim prowadzeniem AZS-u 12:16 i 14:19. Nasz zespół próbował zmniejszyć straty i przy stanie 22:24 prosty błąd w obronie pozwolił zakończyć set zwycięstwem AZS-u Politechniki Krakowskiej.
Od początku czwartego seta nasz zespół zdecydowanie zbyt łatwo oddał inicjatywę gościom (2:4, 6:9, 12:15). Wyglądało to tak, jakby STS zbierał już siły na piątego seta. Na szczęście ciężar gry i skuteczne zdobywanie punktów przejęli na siebie Patryk Akala (2 efektowne pojedyncze bloki) oraz Szumielewicz, który zdobył 4 punkty z rzędu. STS objął prowadzenie 20:19 i do końca seta kontrolował grę, ostatecznie zwyciężając do 21 a cały mecz 3:1.
STS Skarżysko-Kamienna - AZS Politechnika Krakowska 3:1 (25:22, 25:20, 22:25, 25:21)
STS: Akala, Kudłacik, Szumielewicz, Piekarczyk, Misztal, Migdalski, Maciejewski (libero) oraz Brojek, Golonka, Waligóra
AZS: Adamski, Grot, Laskowski, Boruc, Łaba, Typel, Kapitański (libero) oraz Dolecki, Kuźdub
Punkty dla STS-u zdobywali:
Migdalski - 21 pkt.
Szumielewicz - 17 pkt.
Piekarczyk - 13 pkt.
Kudłacik - 12 pkt.
Akala - 10 pkt.
Za tydzień, w ramach 10 kolejki rozgrywek, STS udaje się do Krosna na mecz z miejscowymi Karpatami.
STS Skarżysko-Kamienna - AZS Politechnika Krakowska 3:1 (25:22, 25:20, 22:25, 25:21)
STS: Akala, Kudłacik, Szumielewicz, Piekarczyk, Misztal, Migdalski, Maciejewski (libero) oraz Brojek, Golonka, Waligóra
AZS: Adamski, Grot, Laskowski, Boruc, Łaba, Typel, Kapitański (libero) oraz Dolecki, Kuźdub
Punkty dla STS-u zdobywali:
Migdalski - 21 pkt.
Szumielewicz - 17 pkt.
Piekarczyk - 13 pkt.
Kudłacik - 12 pkt.
Akala - 10 pkt.
Za tydzień, w ramach 10 kolejki rozgrywek, STS udaje się do Krosna na mecz z miejscowymi Karpatami.
POZOSTAŁE WYNIKI 9 KOLEJKI:
Wawel Kraków - Wanda Kraków 0:3 (17:25, 22:25, 22:25)
Kęczanin Kęty - Czarni Radom -:- -:-, -:-, -:-
Błękitni Ropczyce - Karpaty Krosno 0:3 (21:25, 22:25, 15:25)
Wisłok Strzyżów - SMS PZPS II Spała 3:1 (25:18, 21:25, 25:20, 28:26)
Kęczanin Kęty - Czarni Radom -:- -:-, -:-, -:-
Błękitni Ropczyce - Karpaty Krosno 0:3 (21:25, 22:25, 15:25)
Wisłok Strzyżów - SMS PZPS II Spała 3:1 (25:18, 21:25, 25:20, 28:26)





































D.Banaczkowski Foto: A.Gula










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.