Granat tylko remisuje z Alitem (foto+audio)
W zaległym spotkaniu 20 kolejki ZINA IV Ligi
Świętokrzyskiej piłkarze skarżyskiego Granatu zremisowali 0:0 z drużyną
Alitu Ożarów. W pierwotnym terminie (18 kwietnia) mecz został odwołany z
powodu żałoby narodowej. Spotkanie rozgrywane było w spokojnym tempie.
Mecz toczył się głównie w środkowej części boiska i obydwa zespoły
stworzyły zaledwie kilka ciekawych akcji zakończonych celnymi strzałami.
Konrad Majcherczyk - bramkarz Granatu po raz kolejny nie wyjmował piłki
z siatki w meczu ligowym. Czyste konto zachowuje już przez 720 minut.
W 10 minucie gospodarze mogli zaskoczyć bramkarza Alitu. Mocnym uderzeniem z 20 metrów popisał się kapitan skarżyskiej drużyny - Marcin Jastrząb. W 23 minucie Granat powinien objąć prowadzenie. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Tomasz KOłodziejczyk, który otrzymał doskonałe podanie od Krzysztofa Mroza. Niestety piłka po strzale głową z 5 metrów trafiła wprost w bramkarza Alitu. Dwie minuty później kolejną szansę na prowadzenie zmarnowali gospodarze. Z 20 metrów strzał Marcina Kołodziejczyka w niewiarygodny sposób obronił Bartosz Smolak. Tuż przed końcem pierwszej połowy na czystą pozycję wychodził Michał Piróg. Bezpardonowy faul Grzegorza Dryki uratował drużynę gości przed możliwą utratą bramki. Sędzia ukarał zawodnika tylko żółtą kartką, ale zdaniem kibiców powinien opuścić boisko. Do wykonania rzutu wolnego z 35 metrów podszedł Tomasz Kołodziejczyk i ku zaskoczeniu wszystkich zdecydował się na bezpośredni strzał na bramkę. Na szczęście dla Alitu - minimalnie niecelny.






























































Darek Banaczkowski, Foto: Mariusz Busiek, Albert Gula, Audio:M.Busiek
W 10 minucie gospodarze mogli zaskoczyć bramkarza Alitu. Mocnym uderzeniem z 20 metrów popisał się kapitan skarżyskiej drużyny - Marcin Jastrząb. W 23 minucie Granat powinien objąć prowadzenie. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Tomasz KOłodziejczyk, który otrzymał doskonałe podanie od Krzysztofa Mroza. Niestety piłka po strzale głową z 5 metrów trafiła wprost w bramkarza Alitu. Dwie minuty później kolejną szansę na prowadzenie zmarnowali gospodarze. Z 20 metrów strzał Marcina Kołodziejczyka w niewiarygodny sposób obronił Bartosz Smolak. Tuż przed końcem pierwszej połowy na czystą pozycję wychodził Michał Piróg. Bezpardonowy faul Grzegorza Dryki uratował drużynę gości przed możliwą utratą bramki. Sędzia ukarał zawodnika tylko żółtą kartką, ale zdaniem kibiców powinien opuścić boisko. Do wykonania rzutu wolnego z 35 metrów podszedł Tomasz Kołodziejczyk i ku zaskoczeniu wszystkich zdecydował się na bezpośredni strzał na bramkę. Na szczęście dla Alitu - minimalnie niecelny.
Tradycyjnie w przerwie spotkania dla kibiców Granatu czekały
niespodzianki przekazane przez serwis www.zksgranat.info.
Tym razem wylosować można było: kosmetyki samochodowe, latarkę oraz czapkę i koszulki sportowe. Dodatkowo posiadacze załączonego do biletu kuponu otrzymali plakaty naszej drużyny.


W drugiej połowie Granat nadal posiadał wyraźną przewagę. Nasz zespół z
łatwością przedostawał się pod bramkę rywala. Okazji do uzyskania
prowadzenia nie brakowało. Już w 46 minucie po dośrodkowaniu Marcina
Kołodziejczyka pięknym strzałem głową popisał się Krzysztof Mróz. Między
55. a 60. minutą Granat nie wykorzystał kolejnych kilku dogodnych
sytuacji. W 85 minucie spotkania po uderzeniu z 20 metrów Marcina
Kołodziejczyka piłkę ręką w polu karnym zatrzymał zawodnik gości. Warto
odnotować, że takie sytuacje miały miejsce w trakcie meczu aż trzy razy.
Za każdym razem, słabo sędziujący arbiter ze Starachowic, nie zauważył
nieprawidłowego zagrania. W 88 minucie Alit wyprowadził groźną kontrę i w
sytuacji sam na sam z Konradem Majcherczykiem znalazł się Jacek
Kościelny. "Machy" zachował zimną krew i nadal pozostaje niepokonany od
720 minut. Z przebiegu gry, to Granat zasłużył na zwycięstwo i z
pewnością ten remis to dla nas strata dwóch punktów.
Granat: Majcherczyk, Derlatka, Basąg, Prus-Niewiadomski, Więckowski, Kokosza, Jastrząb, Kołodziejczyk M., Mróz, Piróg (78 min. Witkowski), Kołodziejczyk T. (64 min. Szyszka)
Alit: Smolak, Gierczak, Dryka (ż.k.), Pękalski, Jastrzębski, Czerwonka (73 min. Gładowski), Mianowany, Głuch, Soja (77 min. Ziemniak), Kościelny, Wojtal
Kolejne spotkanie - z Neptunem Końskie - skarżyski Granat rozegra już w niedzielę 16 maja. Stadion na Rejowie. Godzina 17:00.
Tym razem wylosować można było: kosmetyki samochodowe, latarkę oraz czapkę i koszulki sportowe. Dodatkowo posiadacze załączonego do biletu kuponu otrzymali plakaty naszej drużyny.


Granat: Majcherczyk, Derlatka, Basąg, Prus-Niewiadomski, Więckowski, Kokosza, Jastrząb, Kołodziejczyk M., Mróz, Piróg (78 min. Witkowski), Kołodziejczyk T. (64 min. Szyszka)
Alit: Smolak, Gierczak, Dryka (ż.k.), Pękalski, Jastrzębski, Czerwonka (73 min. Gładowski), Mianowany, Głuch, Soja (77 min. Ziemniak), Kościelny, Wojtal
Kolejne spotkanie - z Neptunem Końskie - skarżyski Granat rozegra już w niedzielę 16 maja. Stadion na Rejowie. Godzina 17:00.
Trener Ireneusz Pietrzykowski o meczu z Alitem.. oraz
pewnym artykule
| STATYSTYKI |
Granat |
Alit |
| BRAMKI | 0 | 0 |
| RZUTY ROŻNE |
4 | 3 |
| STRZAŁY CELNE |
6 | 3 |
| STRZAŁY NIECELNE |
6 | 5 |
| SPALONE | 1 | 4 |
| ŻÓŁTE KARTKI |
0 | 1 |
| FAULE | 14 | 11 |
|
20. kolejka -12 maja 2010
|
|||
| Granat Skarżysko | Alit Ożarów | 0-0 | |
| Wisła Sandomierz | MKS Stąporków | 2-4 | |
| Heko Czermno | ŁKS Łagów | 0-3 (wo) | |
| Piaskowianka Piaski | Pogoń 1945 Staszów | 2-4 |
|
| Sparta Kazimierza Wlk. |
Łysica Bodzentyn | 1-3 |
|
| Orlęta Kielce | Sparta Dwikozy | 2-1 |
|
| Spartakus Razem Daleszyce | KSZO II Ostrowiec Świętokrzyski | 0-0 |
|
| Neptun Końskie | Partyzant Radoszyce | 2-0 |
|






























































Darek Banaczkowski, Foto: Mariusz Busiek, Albert Gula, Audio:M.Busiek










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.