Remis Granatu ze Stąporkowem (foto+audio)
W zaległym spotkaniu 16 kolejki ZINA IV Ligi
Świętokrzyskiej piłkarze skarżyskiego Granatu zremisowali 0:0 z drużyną
MKS-u Stąporków. Przypomnijmy, że w pierwotnym terminie (21 marca) mecz
został odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych. Spotkanie
rozgrywane było na grząskiej murawie, która nie pozwoliła na szybką i
kombinacyjną grę, jaką uraczyli nas nasi piłkarze w ostatnim zwycięskim
meczu z Pogonią Staszów. Mecz toczył się głównie w środkowej części
boiska i obydwa zespoły stworzyły zaledwie kilka ciekawych akcji
zakończonych celnymi strzałami.
W 10 minucie goście mogli zaskoczyć bramkarza Granatu. Mocnym uderzeniem z 20 metrów popisał się doskonale znany skarżyskim kibicom - Łukasz Laskowski. Pięć minut poźniej Granat powinien objąć prowadzenie. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Tomasz KOłodziejczyk, który otrzymał doskonałe podanie od Marcina Kołodziejczyka. Niestety piłka po strzale z 7 metrów przeszła tuż nad bramką Michała Żyły. Do konca pierwszej części gry warte odnotowania były jeszcze tylko strzały w wykonaniu Marcina Jastrzębia - w 30 minucie z 20 metrów oraz Krzysztofa Mroza - w 43 minucie z 10 metrów, w niewiarygodny sposób obronił Michał Żyła.
W przerwie spotkania dla kibiców Granatu czekały niespodzianki w postaci 5 darmowych karnetów ufundowanych przez członka zarządu Granatu - Pana Grzegorza Żuka. Aby otrzymać nagrodę wystarczyło przyjść na stadion przy Słonecznej w klubowych barwach ZKS-u.
W drugiej połowie to drużyna MKS-u Stąporków posiadała wyraźną przewagę. Nasz zespół z trudem przedostawał się pod bramkę rywala. Umiejętności naszego bramkarza dwukrotnie (w 48. i 61. mnucie) sprawdzał Grzegorz Gałązka. W naszej drużynie, w tej części gry, wyróżnił się wprowadzony Mateusz Witkowski oraz Damian Szyszka, który mógł pokonać Michała Żyłę strzałem z 20 metrów w 83 minucie gry. Do końca spotkania żaden zespół nie podjął ryzyka i nie dążył do uzyskania choćby jednobramkowego zwycięstwa. Twarda walka, z dużą ilością fauli, nie mogła zadowolić w dniu dzisiejszym skarżyskiej publiczności. Cieszy jedynie fakt, że w trzecim meczu z rzędu Granat nie traci bramki.
Kolejne spotkanie - z Łysicą Bodzentyn - skarżyski Granat rozegra już w niedzielę 11 kwietnia. Stadion w Bodzentynie przy ulicy Wolności 3 . Godzina 16:00.
więcej informacji w serwisie www.zksgranat.info>>>






















--------------------------------------------------------------W 10 minucie goście mogli zaskoczyć bramkarza Granatu. Mocnym uderzeniem z 20 metrów popisał się doskonale znany skarżyskim kibicom - Łukasz Laskowski. Pięć minut poźniej Granat powinien objąć prowadzenie. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Tomasz KOłodziejczyk, który otrzymał doskonałe podanie od Marcina Kołodziejczyka. Niestety piłka po strzale z 7 metrów przeszła tuż nad bramką Michała Żyły. Do konca pierwszej części gry warte odnotowania były jeszcze tylko strzały w wykonaniu Marcina Jastrzębia - w 30 minucie z 20 metrów oraz Krzysztofa Mroza - w 43 minucie z 10 metrów, w niewiarygodny sposób obronił Michał Żyła.
W przerwie spotkania dla kibiców Granatu czekały niespodzianki w postaci 5 darmowych karnetów ufundowanych przez członka zarządu Granatu - Pana Grzegorza Żuka. Aby otrzymać nagrodę wystarczyło przyjść na stadion przy Słonecznej w klubowych barwach ZKS-u.
W drugiej połowie to drużyna MKS-u Stąporków posiadała wyraźną przewagę. Nasz zespół z trudem przedostawał się pod bramkę rywala. Umiejętności naszego bramkarza dwukrotnie (w 48. i 61. mnucie) sprawdzał Grzegorz Gałązka. W naszej drużynie, w tej części gry, wyróżnił się wprowadzony Mateusz Witkowski oraz Damian Szyszka, który mógł pokonać Michała Żyłę strzałem z 20 metrów w 83 minucie gry. Do końca spotkania żaden zespół nie podjął ryzyka i nie dążył do uzyskania choćby jednobramkowego zwycięstwa. Twarda walka, z dużą ilością fauli, nie mogła zadowolić w dniu dzisiejszym skarżyskiej publiczności. Cieszy jedynie fakt, że w trzecim meczu z rzędu Granat nie traci bramki.
Kolejne spotkanie - z Łysicą Bodzentyn - skarżyski Granat rozegra już w niedzielę 11 kwietnia. Stadion w Bodzentynie przy ulicy Wolności 3 . Godzina 16:00.
więcej informacji w serwisie www.zksgranat.info>>>






















Granat Skarżysko - MKS Stąporków 0:0
Granat: Majcherczyk-Więckowski, Prus-Niewiadomski, Basąg, Kokosza, Kołodziejczyk M., Jastrząb, Mróz, Piróg (58 min. Witkowski), Kołodziejczyk T. (79 min. Szyszka) , Kołodziejczyk M,
Stąporków: Żyła-Goraj, Gałązka, Staniec, Lech (71 min. Janus), Jedynak, Rzeszowski, Laskowski (66 min. Plewniak), Arczewski, Rechowicz, Majchrzak (61 min. Koniarczyk)

Ireneusz Pietrzykowski-trener Granatu
| STATYSTYKI |
GRANAT SKARŻYSKO |
MKS STĄPORKÓW |
| Bramki: |
0 | 0 |
| Rzuty rożne: |
4 | 3 |
| Strzały celne: |
2 | 4 |
| Strzały niecelne: | 12 | 4 |
| Spalone: |
2 | 1 |
| Żółte kartki: | 1 | 3 |
| Faule |
14 | 17 |
|
Wyniki zaległej 1 kolejki
|
|||
| Granat
Skarżysko |
- |
MKS Stąporków |
0:0 |
| Orlęta Kielce | - | ŁKS Łagów | 4:0 |
| KSZO II Polvat Ostrowiec | - | Sparta Dwikozy | 9:1 |
| Partyzant Radoszyce | - | Alit Ożarów |
0:4 |
| Wisła Sandomierz | - | Piaskowianka Piaski | 1:0 |
| Neptun Końskie | - | Łysica Bodzentyn | 1:1 |
| Spartakus Razem Daleszyce | - | Pogoń 1945 Staszów | 1:3 |
| Sparta Kazimierza Wielka |
- | Heko Czermno |
3:0 vo |
Darek Banaczkowski, Foto, Audio: Mariusz Busiek










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.