Ważne zwycięstwo Granatu Skarżysko z Alitem Ożarów
W sobotnie popołudnie drużyna Granatu Skarżysko-Kamienna odniosła niezwykle cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując Alit Ożarów 1:0 w meczu 22. kolejki KEEZA 4-Ligi Świętokrzyskiej.
Spotkanie od pierwszych minut było wyrównane i bardzo zacięte, co tylko potwierdzało jego rangę. Obie drużyny zdawały sobie sprawę, jak ważne są to punkty w kontekście układu tabeli. W 15. minucie pierwszą groźną sytuację stworzyli piłkarze Granatu, strzał Adama Hamery został jednak skutecznie obroniony przez bramkarza gospodarzy.
Najbliżej objęcia prowadzenia Granat był w 40. minucie. Po dobrze rozegranym rzucie wolnym jeden z zawodników oddał mocny strzał, lecz piłka zatrzymała się na poprzeczce. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się znaleźć drogi do siatki.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. W 66. minucie swoją najlepszą okazję mieli zawodnicy Alitu, jednak ich uderzenie poszybowało nad bramką. Chwilę później ponownie zagroził Granat, Adam Hamera stanął przed dobrą szansą, ale i tym razem górą był golkiper miejscowych.
Decydujący moment meczu nastąpił w 71. minucie. Po podyktowaniu rzutu karnego do piłki podszedł Bartosz Styczyński, który pewnym strzałem pokonał bramkarza i wyprowadził zespół Granatu na prowadzenie.
Końcówka spotkania była bardzo nerwowa. Granat miał jeszcze okazje, by podwyższyć wynik, szczególnie groźna była sytuacja Dawida Tutaja w sytuacji sam na sam, jednak zabrakło skuteczności. Gospodarze próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz defensywa gości spisała się bez zarzutu.
Ostatecznie Granat Skarżysko utrzymał prowadzenie do ostatniego gwizdka i wywiózł z trudnego terenu komplet punktów.
Trener Tomasz Wójtowicz po meczu:
- Zagraliśmy bardzo konsekwentnie od pierwszej do ostatniej minuty, w pierwszej połowie zespół przeciwnika zagroził nam tylo raz po naszym błedzie w defensywywie. Natomiast my mieliśmy dwie-trzy klarowne sytuacje w pierwszej połowie, międzyinnymi strzał Kuby Brzozowskiego w poprzeczkę. Szkoda, że nie strzelilśmy bramki do przerwy bo myślę, że troszkę dałoby to większego spokoju. W drugiej połowie dalej konsekwentnie prowadziliśmy grę, strzeliliśmy bramkę po ewidentym rzucie karnym, który na bramkę zamienił Bartek Styczyński. Po strzelonej bramce stworzysliśmy jeszcze sytuacje bramkowe, myślę że wynik powinien być wcześniej zamkniety, wtedy nie byłoby tak nerwowej końcówki, szczęśliwie wynik dowieźliśmy do końca. Trzy punkty myślę, że zasłużone .
W środę 1 kwietnia Granat zagra zaległe spotkanie na wyjeździe z GKS Rudki. W 23. kolejce spotkań Granat zagra u siebie z Hetmanem Włoszowa. Mecz odbędzie się 4 kwietnia, o godzinie 15.00.
Alit Ożarów - Granat Skarżysko-Kamienna 0:1 (0:0)
0:1 Bartosz Styczyński 71 (rzut karny)
Granat: Krystian Wojno - Michał Wojton, Kacper Goździk (70.Igor Krzepkowski), Bartosz Styczyński , Marcel Rożek (65.Igor Młodawski), Adam Hamera, Dawid Tutaj ,Bartłomiej Papros (89. Michał Pomorski), Jakub Brzozowski, Igor Zając, Filip Rożek. Trener Tomasz Wójtowicz.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.