Wysoka porażka Dzików w Fałkowie
W szóstej kolejce A klasy kibice w Fałkowie zobaczyli prawdziwy piłkarski rollercoaster. GLKS Fałków pokonał Dziki Skarżysko aż 6:1, choć do przerwy prowadziła drużyna prowadzona przez Sławomira Jedynaka.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia przyjezdnych. Już w 12. minucie Maciej Kwaśniewski wykorzystał niepewność w szeregach obronnych gospodarzy i precyzyjnym strzałem wyprowadził Dziki na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy podopieczni GLKS mieli swoje sytuacje, ale brakowało im skuteczności i spokoju pod bramką rywali.
Po przerwie obraz meczu zmienił się diametralnie. Fałków ruszył do ataku i w ciągu kilku minut przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najpierw dwukrotnie do siatki trafił Miłosz Krowicki, a chwilę później gola dołożył Kacper Ostrowski. Piłkarze Dzików całkowicie pogubili się w defensywie, co skrzętnie wykorzystał Kuba Zawadzki. Napastnik GLKS w odstępie trzech minut zdobył dwie bramki, praktycznie zamykając mecz. Wynik ustalił w 89. minucie Krzysztof Waszczyk, przypieczętowując efektowne zwycięstwo gospodarzy.
W 7. kolejce spotkań Dziki Skarżysko zagrają na "Dzik Arenie" ze Zrywem Łopuszno. Początek spotkania o godz. 16.00
GLKS Fałków – Dziki Skarżysko 6:1 (0:1)
Bramki: Miłosz Krowicki 53, 55, Kacper Ostrowski 59, Kuba Zawadzki 68, 71, Krzysztof Waszczyk 89 - Maciej Kwaśniewski 12
DZIKI: Maciej Niziołek - Krzysztof Chatys, Mariusz Płusa, Nikita Kladchenko, Kamil Bzinkowski, Bartosz Ozan, Piotr Dulęba, Orlikowski, Maciej Kwaśniewski, Andrzej Gadecki, Mateusz Witkowski oraz Kamil Kępa, Kacper Kawalec, Mateusz Woźniak, Miłosz Rawski. Trener: Sławomir Jedynak.























































Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.