Seminarium z legendami europejskiego i światowego karate
Ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki „Kyokushin-Karate” wziął udział sensei Zbigniew „Zaborek” Zaborski trener sztuk walki posiadacz trzeciego czarnego pasa. Seminarium prowadziły legendy europejskiego i światowego karate: Howard Colins 8 Dan Szwecja, Furko Kalman 8 Dan Węgry, Michael Soderkvist 7 Dan Szwecja, Brain Fitkin 8 Dan Szwecja, Jan Bulow 7 Dan Dania, Jesus Talan 6 Dan Hiszpania, Aleksander Goincharenko 5 Dan Ukraina, Remigiusz Karpiński 6 Dan Polska Prezes PFKS
Plan seminarium sporządził shihan Jan Bulow 7 Dan Dania. Wyjątkowa japońska sceneria Dojo Stara Wieś, wielu uczestników z wysokimi stopniami, legendarni europejscy shihan, wszystko to razem pozwoliło na stworzenie wyjątkowej atmosfery. Od blisko 25 lat w Europie nie odbyło się podobne wydarzenie. Seminarium podzielone było na bloki tematyczne: kurs sędziowski i trening kata oraz samoobrony i taktyki walki. Codziennie odbywały się trzy treningi i jeden kurs sędziowski. Tak było przez trzy dni.
Uczestnicy seminarium byli podzieleni na grupy: I grupa I i II Dan, druga grupa III i IV Dan oraz trzecia grupa V Dan i wyższe stopnie. Za każdym razem zmieniał się prowadzący trening w grupie. Podczas seminarium odbyły się również dwie sesje odświeżąjace przepisy i zagadnienia sędziowania, które prowadzili shihan Michael Soderkvist i Aleksander Goncharenko, w których uczestniczyło 96 osób w tym sensei Zbigniew “Zaborek” Zaborski 3 Dan ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki “Kyokushin-Karate”.
Uczestnicy seminarium byli podzieleni na grupy: I grupa I i II Dan, druga grupa III i IV Dan oraz trzecia grupa V Dan i wyższe stopnie. Za każdym razem zmieniał się prowadzący trening w grupie. Podczas seminarium odbyły się również dwie sesje odświeżąjace przepisy i zagadnienia sędziowania, które prowadzili shihan Michael Soderkvist i Aleksander Goncharenko, w których uczestniczyło 96 osób w tym sensei Zbigniew “Zaborek” Zaborski 3 Dan ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki “Kyokushin-Karate”.
Celem seminarium było przygotowanie karateka do egzaminów na wyższe stopnie oraz podniesienie kwalifikacji sędziowskich. Niedziela 29 kwietnia była ostatnim dniem zajęć. W tym dniu odbyły się dwa treningi z których ten drugi zakończony został wręczeniem uczestnikom stosownych dyplomów oraz odbyła się sesja zdjęciowa.
- To było ciężkie, ale wspaniałe seminarium szkoleniowe, trenerzy, shihan, sensei legendy światowego karate z ogromnym doświadczenie dzielili się swoimi umiejętnościami i wiedzą z uczestnikami seminarium. Każdy z nas wyznacza własną drogę karate, dla jednych, przynajmniej do pewnego wieku, jest to bardziej sport, dla innych ważniejsza jest sztuka, tradycja etykieta i inne wartości. Jednak wszyscy utożsamiamy się osobą sosai Masutatsu Oyamy, z Japonią lub mistrzami, którzy od lat podążają drogą karate wyznaczoną przez Sosai Oyamę. Bez wątpienia takimi mistrzami są shihan Fitkin, Collins, Furko. Tak jak wielu karateków może szczycić się wspólnym treningiem z sosai Oyamą, tak Ci którzy już nie mogą tego doświadczyć, będą szczycić się w przyszłości treningami, spotkaniem z shihan Fitkinem, shihan Collinsem czy shihan Furko I ja do tych osób należę. Uczestnictwo w europejskim seminarium, dla wszystkich dało taką możliwość. Wszyscy mogliśmy obserwować sędziwych starszych panów z trudem wchodzących kamiennymi ścieżkami w górę do Dojo, jak również ich przemianę w energicznych shihan po założeniu kimon. Wielki szacunek dla nich i podziw za wiedzę, umiejętności za podejście do każdego uczestnika - powiedział Zbigniew Zaborski.
Na respekt zasługuje również uczestnictwo kilku ponad sześćdziesięcioletnich shihan i sensei, którzy pomimo wieku, widocznych problemów zdrowotnych, wytrwali seminarium trenując ze wszystkimi, udowadniając tym, że nie ma żadnych barier dla treningu karate, że ważniejsza jest sama obecność, możliwość wykonania silnego tsuki, kiedy wiek i zdrowie nie pozwala na wykonanie efektownego mawashi jodan.
- Wróciłem zmęczony, ale szczęśliwy, bowiem mało kto ma zaszczyt spotkać nas wojej drodze karate legendy tej dyscypliny sportu jak Brian Fitkin czy Howard Colins. Posiadłem bogatą wiedzę od tych wspaniałych karateka. Trener który uważa, że wszystko umie wszystko wie oznacza to tyle, że mało umie mało wie, a więc nauki nigdy za wiele. Wychodzę z założenia że ciągle należy się dokształcać i uczyć I ja to robię, a jeśli człowiek uczy się od najlepszych to tylko dla jego dobra - mówi sensei Zaborski.
- Wykorzystam nabytą wiedzę w szkoleniu swoich podopiecznych dla osiągania jeszcze lepszych wyników sportowych, a także nabytą wiedzę sędziowską w Mistrzostwach Europy, które odbędą się 10-11 maja we Wrocławiu, bowiem zostałem zakwalifikowany do międzynarodowego składu sędziowskiego na tych mistrzostwach. Z pewnością było to historyczne seminarium oraz to, że seminarium to przejdzie do historii europejskiego karate podkreśla Zbigniew Zaborski.
- Wykorzystam nabytą wiedzę w szkoleniu swoich podopiecznych dla osiągania jeszcze lepszych wyników sportowych, a także nabytą wiedzę sędziowską w Mistrzostwach Europy, które odbędą się 10-11 maja we Wrocławiu, bowiem zostałem zakwalifikowany do międzynarodowego składu sędziowskiego na tych mistrzostwach. Z pewnością było to historyczne seminarium oraz to, że seminarium to przejdzie do historii europejskiego karate podkreśla Zbigniew Zaborski.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.