Puchar Świata z udziałem Jakuba Bilskiego
Po zdobytym dwa tygodnie wcześniej złotym medalu w mistrzostwach Polski przez Jakuba Bilskiego, trener Piotr Lubecki postanowił wybrać się z tym młodym zawodnikiem właśnie do stolicy Węgier aby mógł on zdobywać tam przede wszystkim doświadczenie na przyszłość. W planach był start w dwóch formułach - light contact i kick light, które można by powiedzieć że z grubsza różnią się tylko jedną techniką czyli kopnięciem na udo (low-kick). Jednakże ta jedna technika diametralnie zmienia taktykę i obraz walki.
Nie rozpisując się o atmosferze jaka panowała na hali gdzie rozłożonych było dziesięć plansz, należało być bardzo czujnym aby nie przeoczyć w tym gwarze swojej walki. Jakub zaczął od rywalizacji w light contact i niestety zakończył ją na walce półfinałowej przegrywając z późniejszym triumfatorem tej kategorii Ivanem Zareva (Ippon Uzhgorod,UKR).
Po kilkugodzinnym i męczącym oczekiwaniu przyszła kolej na drugą z formuł a w niej do rywalizacji przystąpiło ośmiu zawodników, w tym Jakub Bilski. W walce ćwierćfinałowej z Albanem Sherifi (Macedonia), początkowo nieznacznie prowadził nasz zawodnik lecz w pewnym momencie pogubił się inkasując klika ciosów i tracąc szansę na wygranie walki. Niewątpliwie, w tym niezbyt udanym starcie miał znaczenie brak doświadczenia i jeszcze skromny potencjał umiejętności, lecz udział w tych zawodach z pewnością przyniesie korzyści w kolejnych turniejach a z drugiej strony był na pewno świetną przygodą sportową.











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.