Dana Gameb pokonała lidera na jego terenie
- Mecz rozegraliśmy w późnych godzinach wieczornych z zespołem, który do chwili rozpoczęcia spotkanie znajdował się na czele tabeli grupy finałowej trzecioligowych rozgrywek. Pierwsze dwa sety byly setami w których obie drużyny nie pokazały gry na swoim poziomie. Mniej błędów popełniły zawodniczki z Kielc i po dwóch setach wygrywały 2:0 - relacjonuje Jarosław Mosiołek, trener Dany.
- Gdy wydawało się, że cały mecz zakończy się wynikiem 3:0 nastąpiło przebudzenie w naszych szeregach i z każdą kolejną piłką zaczęliśmy uzyskiwać przewagę nad AZSem .Trzeci set wygrywamy do 18, a czwarta partia to deklasacja przeciwniczek, które miały olbrzymie problemy z odbiorem zagrywki oraz ze swoim atakiem. Z naszej strony zaczęło wychodzić wszystko, zaangażowanie, walka o każdą piłkę, ataki nie do zatrzymania i przede wszystkim gra blokiem dały rezultat wygranego seta do 12 - zaznacza trener.
- Piąty set to dalsza kontynuacja bardzo dobrej zagrywki oraz blok, który funkcjonował bez zarzutu, przy zmianie strony prowadziliśmy 8:4 ,następnie 13:4, by zakończyć seta 15:8 i całe spotkanie 3:2.
- Do końca ligi pozostały jeszcze dwa mecze, na pierwsze dwie lokaty nie mamy już szansy, ale o 3 miejsce spróbujemy jeszcze powalczyć choć jedno zwycięstwo nie daję takiej gwarancji - podkreśla Jarosław Mosiołek.
W Kielcach Dana zagrała w składzie: Staniszewska, Parszewska Łękawska, Kalwat, Zawadzka, Kamińska, Kozera.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.