Granat lepszy od Łysicy, jedenaście bramek w Kielcach
W trzecim spotkaniu sparingowym podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego zmierzyli się dobrze znanym rywalem Łysicą Bodzentyn, spotkanie zostało rozegrane na sztucznym boisku w Kielcach przy ul.Ściegiennego. Obie drużyny zagrały dobre spotkanie, czego efektem był aż 8 bramek, co jest dobrym wynikiem jak na trudne warunki, w których przyszło grać zawodnikom. W drużynie Granatu zobaczyliśmy po raz pierwszy od powrotu z wypożyczenia Tomasza Borgensztjana, wypadł przeciętnie, - nie można powiedzieć, że któraś z bramek obciążała jego konto, ale w niektórych sytuacjach mógł się lepiej zachować - podkreślił trener Pietrzykowski. Wyjaśniła się sprawa Jewgienija Ignatowa, zawodnik ten w rundzie wiosennej będzie reprezentował barwy Granatu Skarżysko. Na wiosnę nie zobaczymy testowanego Jakuba Mażysza.
Pierwsza połowa spotkania zakończyła się prowadzenie Granatu 4:2, choć wynik mógłby być wyższy, Marcin Kołodziejczyk nie wykorzystał rzutu karnego. Pierwsza bramka dla Granatu padła już w 7 minucie, Jewgienij Ignatow wpisał się na listę strzelców, chwile później był już remis po trafieniu Kalisty. W 16 minucie Marcin Kołodziejczyk okazał się skutecznym egzekutorem rzutu karnego, Granat prowadził 2:1, kilka minut później ponownie Kołodziejczyk stanął przed szansą zdobycia bramki z rzutu karnego, tym razem górą był golkiper Łysicy. W 35 minucie Bartosz Styczyński strzałem głową podwyższa na 3:1, trzy minuty przed przerwą bramkę na 4:1 strzelił Bartosz Malinowski, gdy wydawało się, że pierwsze 45 minut zakończy się wynikiem 4:1, rywale strzelają drugą bramkę w 45 minucie.
W drugiej połowie na boisku pojawili się zmiennicy, trener Pietrzykowski wpuścił na boisko Mażysza, Paczułę, Markowicza, Zygmunta, Lisowskiego i Salę. Początek dla Łysicy, która szybko doprowadziła do remisu 4:4, by później wyjść na prowadzenie 5:4, w 85 minucie Paczuła wyrównał na 5:5. W ostatniej minucie spotkania Mateusz Dziubek strzela bramkę na wagę zwycięstwa, Granat pokonuje Łysicę Bodzentyn 6:5.
Wynik hokejowy, na pewno mecze, gdzie zamiast jedenastu, dwunastu czy trzynastu zawodników ze zmianami w każdej drużynie gra po dwudziestu zawodników, sprzyjają temu, że na boisku jest mało organizacji w grze, stąd łatwość w strzelaniu bramek. W pierwszej połowie zobaczyliśmy z obu stron piłkę bardziej zorganizowaną, w drugiej odsłonie było więcej chaosu, ale ogólnie zagraliśmy dobre zawody - powiedział Ireneusz Pietrzykowski.
W środę 11 lutego Granat zagra w Radomiu z tamtejszą Bronią, początek spotkania godzina 17.30
Granat Skarżysko - Łysica Bodzentyn 6:5 (4:2)
1:0 Ignatow '7
1:1 Kalista '11
2:1 Kołodziejczyk "16 (z karnego)
3:1 Styczyński "35
4:1 Malinowski "42
4:2 ??? "45
4:3 ???
4:4 ???
4:5 ???
5:5 Paczuła '85
6:5 Dziubek '90
Granat: Borgensztajn - Dziubek, Styczyński, Gębura, Kupczyk - Chrzanowski, Mianowany, Kołodziejczyk Ignatov - Malinowski, Kowalski oraz Mażysz, Paczuła, Markowicz, Zygmunt, Lisowski, Sala, Wolski.
|
Plan sparingów Granatu Skarżysko
|
||
|
Stal Kraśnik
|
1:2
|
Granat Skarżysko
|
|
Granat Skarżysko
|
3:1
|
Lubrzanka Kajetanów
|
|
Łysica Bodzentyn
|
5:6
|
Granat Skarżysko
|
|
Broń Radom
|
11.02.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
Wierna Małogoszcz
|
14.02.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
ŁKS Łagów
|
21.02.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
KSZO Ostrowiec
|
25.02.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
Radomiak Radom
|
28.02.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
Alit Ożarów
|
04.03.2015
|
Granat Skarżysko
|
|
GKS Nowiny
|
07.03.2015
|
Granat Skarżysko
|
ZB

{fcomments}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.