Fryzjerzy pokonali ZUS Kielce
. W czwartek 18 grudnia w hali MCSiR przy ul.Sienkiewicza 34 siatkarze SAS SF Wioletta podejmowali ZUS Kielce w ramach ósmej kolejki świętokrzyskiej trzeciej ligi siatkówki mężczyzn, spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fryzjerów 3:0 (25:13,25:23,25:21).
Drużyna kieleckiego ZUS-u to przedostatnia drużyna świętokrzyskiej trzeciej ligi, Fryzjerzy zajmowali trzecią pozycję w tabeli i mieli szansę wskoczyć oczko wyżej (po porażce wicelidera Castoramy Kielce z Orliczem Suchedniów), warunkiem było zwycięstwo za trzy punkty w dzisiejszym spotkaniu. Tak też się stało, gospodarze pokonali rywali, choć łatwo nie było. Mecz rozpoczął się z lekkim opóźnieniem z powodu spóźnienia gości. Na dzisiejszym meczu obecny był nowy Prezydenta Miasta Konrad Kroning oraz Radni Rady Miasta Rafała Lewandowski i Artur Mazurkiewicz.
Drużyna ZUS-u przystąpiła do spotkania z marszu, bez rozgrzewki, co znacznie przyczyniło się na ich grę w pierwszym secie, w którym gospodarze dosłownie roznieśli rywali, już na początku uzyskali dużą przewagę prowadząc 11:3, goście nie byli wstanie zagrozić Fryzjerom i przegrali 25:13.
Druga odsłona spotkania już nie była taka łatwa, rywale się rozegrali a w poczynania gospodarzy wkradło się rozluźnienie, choć na początku prowadzili 4:0, później ZUS szybko odrobił straty i doprowadził do remisu 7:7 by za chwilę prowadzić 10:7. Trener Borowski szybko zareagował biorąc czas, od tego momentu siatkarze SAS-u zaczęli odrabiać straty i ponownie mecz się wyrównał, przy stanie 15:15 gospodarze odskoczyli rywalom na trzy punkty prowadząc 19:16. Końcówka seta nerwowa, przy wyniku 24:21 goście obronili dwie piłki setowe i zrobiło się 24:23, ostatecznie drugi set wygrali Fryzjerzy 25:23.
Początek trzeciego seta dla ZUS-u, goście z Kielc prowadzili 3:0, jednak za chwilę był już remis 5:5,8:8, od stanu 9:8 dla kielczan Wioletta zaczęła systematycznie punktować i zrobiło się 14:10 dla gospodarzy, przewaga ta wzrosła do siedmiu punktów 18:11, wydawało się, że wygrana w tym secie jest już pewna, nic bardziej mylnego, Fryzjerzy zaczęli popełniać błędy, które skutecznie wykorzystywali rywale, przy stanie 23:16 goście zdobyli cztery punkty z rzędu doprowadzając do wyniku 23:20, na wyrównanie zabrakło już czasu, set zakończył się wygraną gospodarzy 25:21.
Obecnie Fryzjerzy zajmują pozycję lidera (KU AZS UJK Kielce ma rozegrany jeden mecz mniej), spotkanie z ZUS-em było ostatnim w tym roku, na trzecioligowe parkiety siatkarze Wioletty wrócą dopiero 12 stycznia, w 9 kolejce zmierzą się w meczu wyjazdowym z Lerko Kielce.
Drużyna kieleckiego ZUS-u to przedostatnia drużyna świętokrzyskiej trzeciej ligi, Fryzjerzy zajmowali trzecią pozycję w tabeli i mieli szansę wskoczyć oczko wyżej (po porażce wicelidera Castoramy Kielce z Orliczem Suchedniów), warunkiem było zwycięstwo za trzy punkty w dzisiejszym spotkaniu. Tak też się stało, gospodarze pokonali rywali, choć łatwo nie było. Mecz rozpoczął się z lekkim opóźnieniem z powodu spóźnienia gości. Na dzisiejszym meczu obecny był nowy Prezydenta Miasta Konrad Kroning oraz Radni Rady Miasta Rafała Lewandowski i Artur Mazurkiewicz.
Drużyna ZUS-u przystąpiła do spotkania z marszu, bez rozgrzewki, co znacznie przyczyniło się na ich grę w pierwszym secie, w którym gospodarze dosłownie roznieśli rywali, już na początku uzyskali dużą przewagę prowadząc 11:3, goście nie byli wstanie zagrozić Fryzjerom i przegrali 25:13.
Druga odsłona spotkania już nie była taka łatwa, rywale się rozegrali a w poczynania gospodarzy wkradło się rozluźnienie, choć na początku prowadzili 4:0, później ZUS szybko odrobił straty i doprowadził do remisu 7:7 by za chwilę prowadzić 10:7. Trener Borowski szybko zareagował biorąc czas, od tego momentu siatkarze SAS-u zaczęli odrabiać straty i ponownie mecz się wyrównał, przy stanie 15:15 gospodarze odskoczyli rywalom na trzy punkty prowadząc 19:16. Końcówka seta nerwowa, przy wyniku 24:21 goście obronili dwie piłki setowe i zrobiło się 24:23, ostatecznie drugi set wygrali Fryzjerzy 25:23.
Początek trzeciego seta dla ZUS-u, goście z Kielc prowadzili 3:0, jednak za chwilę był już remis 5:5,8:8, od stanu 9:8 dla kielczan Wioletta zaczęła systematycznie punktować i zrobiło się 14:10 dla gospodarzy, przewaga ta wzrosła do siedmiu punktów 18:11, wydawało się, że wygrana w tym secie jest już pewna, nic bardziej mylnego, Fryzjerzy zaczęli popełniać błędy, które skutecznie wykorzystywali rywale, przy stanie 23:16 goście zdobyli cztery punkty z rzędu doprowadzając do wyniku 23:20, na wyrównanie zabrakło już czasu, set zakończył się wygraną gospodarzy 25:21.
Obecnie Fryzjerzy zajmują pozycję lidera (KU AZS UJK Kielce ma rozegrany jeden mecz mniej), spotkanie z ZUS-em było ostatnim w tym roku, na trzecioligowe parkiety siatkarze Wioletty wrócą dopiero 12 stycznia, w 9 kolejce zmierzą się w meczu wyjazdowym z Lerko Kielce.
SAS SF Wioletta - ZUS Kielce 3:0 (25:13,25:23,25:21)
SAS: Kocia, Wojcieszek, Polak, Dudek, Głodkowski, Nasiadek,Baran, Ouazene, Stępiński, Migus































































ZB, Foto: Zbyszek Biber

{fcomments}











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.