Trzecioligowe derby powiatu dla Fryzjerów !!!
. W poniedziałek 8 grudnia w hali sportowej przy ul.Sportowej 3 w Suchedniowie rozegrane zostały derby powiatu skarżyskiego w ramach 7 kolejki świętokrzyskiej III ligi siatkówki, Kajrox Orlicz Suchedniów zmierzył się z SAS SF Wiolettą Skarżysko, spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fryzjerów 1:3 (20:25 25:18 23:25 23:25).
Siatkarze SAS SF Wioletty w spotkaniu z rywalem zza miedzy wystąpili bez dwóch podstawowych zawodników Tomasza Gosa (kontuzja) oraz Mariusza Nasiadka (obowiązki służbowe), oba zespoły miały za sobą serię dwóch porażek z rzędu i w spotkaniu derbowym chciały się zrehabilitować za ostatnie wyniki.
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już na początku prowadzili 3:0, jednak siatkarze Wioletty szybko doprowadzili do remisu 3:3, później podopieczni trenera Tomasza Borowskiego zaczęli skutecznie grać w ataku i dobrze bronili, efektem takiej gry było prowadzenie 7:4,11:6, siatkarze Orlicza nie dali jednak za wygraną i zaczęli systematycznie odrabiać straty doprowadzając o remisu 17:17, później na zagrywce stanął Dudek, który dobrym serwisem dał prowadzenie swojej drużynie 23:18, ostatnie dwie piłki należały do gości, skuteczne ataki Głodkowskiego i Dudka dały zwycięstwo 25:20.
W drugim secie gospodarze przejęli inicjatywę, od początku narzucili swój styl gry prowadząc 5:3,10:6,15:10, Fryzjerzy popełniali dużo własnych błędów, dzięki czemu Orlicz powiększył przewagę do sześciu punktów, prowadził 17:11, niestety w tym secie SAS nie był już w stanie odrobić start i przegrał do 18.
Początek trzeciego seta dla Wioletty, wysokie prowadzenie 4:0,7:4, później przewaga wzrosła do 7 punktów 18:11, wydawało się, że set jest już wygrany, ale powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta, gospodarze zaczęli punktować i systematycznie zmniejszali przewagę , przy stanie 24:20 siatkarze Wioletty popełnili błedy w odbiorze i zrobiło się 24:23, gospodarze byli blisko remisu, jednak zagrywka jednego z zawodników gospodarzy trafiła w siatkę i SAS mógł się cieszyć z wygranej 25:23.
Najwięcej emocji zobaczyliśmy w czwartym secie, początek remisowy 3:3, później gospodarze odskoczyli na kilka punktów, przy wyniku 8:6 na zagrywce stanął grający trener Orlicza Marek Działowski, który dobrym serwisem odrzucił Fryzjerów od siatki i zrobiło się 11:6, to jeszcze nie wskazywało na to co wydarzyło się później, przewaga Orlicza wzrosła do siedmiu punktów 17:10, wtedy o czas poprosił trener Fryzjerów Tomasz Borowski, o tego momentu jego podopieczni zaczęli odrabiać straty 18:13,19:15,20:19, zacięta walka o każdą piłkę i chęć zwycięstwa spowodowała, że na tablicy wyników pokazał się wynik remisowy 21:21, za chwilę SAS prowadził już 24:21 i miał piłkę meczową, gospodarze podjęli jeszcze walkę i obronili dwie piłki meczowe, zrobiło się 24:23, ostatnie słowo należało jednak do Fryzjerów, którzy ostatecznie zwyciężyli 25:23 i w całym spotkaniu 3:1.
Kajrox Orlicz Suchedniów - SAS SF Wioletta 1:3 (20:25 25:18 23:25 23:25)
Orlicz: Garbala, Działowski, Siwoń, Zatorski,Tusznio,Belicki, Marszałek,Stępień, Dróżdż
SAS: Kocia, Wojcieszek, Polak, Dudek, Głodkowski, Baran, Ouazene, Stępiński, Migus
Kolejne spotkanie SAS SF Wioletta rozegra dopiero 19 grudnia, w hali MCSiR przy ul.Sienkiewicza podejmować bedzie ZUS Kielce.

Tomasz Borowski - trener SAS SF Wioletta
Marek Działowski - trener Kajrox Orlicz Suchedniów
Siatkarze SAS SF Wioletty w spotkaniu z rywalem zza miedzy wystąpili bez dwóch podstawowych zawodników Tomasza Gosa (kontuzja) oraz Mariusza Nasiadka (obowiązki służbowe), oba zespoły miały za sobą serię dwóch porażek z rzędu i w spotkaniu derbowym chciały się zrehabilitować za ostatnie wyniki.
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już na początku prowadzili 3:0, jednak siatkarze Wioletty szybko doprowadzili do remisu 3:3, później podopieczni trenera Tomasza Borowskiego zaczęli skutecznie grać w ataku i dobrze bronili, efektem takiej gry było prowadzenie 7:4,11:6, siatkarze Orlicza nie dali jednak za wygraną i zaczęli systematycznie odrabiać straty doprowadzając o remisu 17:17, później na zagrywce stanął Dudek, który dobrym serwisem dał prowadzenie swojej drużynie 23:18, ostatnie dwie piłki należały do gości, skuteczne ataki Głodkowskiego i Dudka dały zwycięstwo 25:20.
W drugim secie gospodarze przejęli inicjatywę, od początku narzucili swój styl gry prowadząc 5:3,10:6,15:10, Fryzjerzy popełniali dużo własnych błędów, dzięki czemu Orlicz powiększył przewagę do sześciu punktów, prowadził 17:11, niestety w tym secie SAS nie był już w stanie odrobić start i przegrał do 18.
Początek trzeciego seta dla Wioletty, wysokie prowadzenie 4:0,7:4, później przewaga wzrosła do 7 punktów 18:11, wydawało się, że set jest już wygrany, ale powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta, gospodarze zaczęli punktować i systematycznie zmniejszali przewagę , przy stanie 24:20 siatkarze Wioletty popełnili błedy w odbiorze i zrobiło się 24:23, gospodarze byli blisko remisu, jednak zagrywka jednego z zawodników gospodarzy trafiła w siatkę i SAS mógł się cieszyć z wygranej 25:23.
Najwięcej emocji zobaczyliśmy w czwartym secie, początek remisowy 3:3, później gospodarze odskoczyli na kilka punktów, przy wyniku 8:6 na zagrywce stanął grający trener Orlicza Marek Działowski, który dobrym serwisem odrzucił Fryzjerów od siatki i zrobiło się 11:6, to jeszcze nie wskazywało na to co wydarzyło się później, przewaga Orlicza wzrosła do siedmiu punktów 17:10, wtedy o czas poprosił trener Fryzjerów Tomasz Borowski, o tego momentu jego podopieczni zaczęli odrabiać straty 18:13,19:15,20:19, zacięta walka o każdą piłkę i chęć zwycięstwa spowodowała, że na tablicy wyników pokazał się wynik remisowy 21:21, za chwilę SAS prowadził już 24:21 i miał piłkę meczową, gospodarze podjęli jeszcze walkę i obronili dwie piłki meczowe, zrobiło się 24:23, ostatnie słowo należało jednak do Fryzjerów, którzy ostatecznie zwyciężyli 25:23 i w całym spotkaniu 3:1.
Kajrox Orlicz Suchedniów - SAS SF Wioletta 1:3 (20:25 25:18 23:25 23:25)
Orlicz: Garbala, Działowski, Siwoń, Zatorski,Tusznio,Belicki, Marszałek,Stępień, Dróżdż
SAS: Kocia, Wojcieszek, Polak, Dudek, Głodkowski, Baran, Ouazene, Stępiński, Migus
Kolejne spotkanie SAS SF Wioletta rozegra dopiero 19 grudnia, w hali MCSiR przy ul.Sienkiewicza podejmować bedzie ZUS Kielce.

Tomasz Borowski - trener SAS SF Wioletta
Marek Działowski - trener Kajrox Orlicz Suchedniów












































































































ZB, Foto: Zbyszek Biber

{fcomments}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.