Dobra passa Granatu trwa nadal, zwycięstwo z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
. W środę 16 kwietnia piłkarze Granatu Skarżysko rozegrali 23 kolejkę spotkań III ligi małopolsko - świętokrzyskiej, w meczu wyjazdowym zmierzyli się z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, spotkanie zakończyło się zwycięstwem Granatu 3:0, bramki strzelali Bartłomiej Michalski - dwie i Marcin Kołodziejczyk.
Piłkarze Granatu Skarżysko przed świętami wielkanocnymi nie mają odpoczynku, trzy dni po derbach z Łysicą Bodzentyn rozegrali kolejne, tym razem z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego niedawno pokonali ostrowczan z Pucharze Polski 3:1, podobnie było i tym razem tylko bez straty bramki, Granat wygrał 3:0. W drużynie gospodarzy wystąpiło dwóch byłych zawodników Granatu Marcin Grunt i Radosław Mikołajek.
Spotkanie mogło się rozpocząć idealnie dla gospodarzy już w 3 minucie meczu mięli doskonałą okazję do strzelenia bramki, Michał Stachurski będąc na piątym metrze uderzył głową koło słupka, na szczęście Konrad Majcherczyk świetnie interweniował. W 10 minucie Granat objął prowadzenie, jeden z zawodników trójkolorowych strzelał na bramkę, Zacharski obronił, jednak przy dobitce Bartłomieja Michalskiego był bezradny. Dziesięć minut później mogło być 2:0, Zacharski popełnił błąd przy wybijaniu piłki, piłka trafiła do Ryńskiego, ale jego strzał był zbyt lekki.
W 31 minucie gospodarze byli blisko zdobycia bramki, w zamieszaniu podbramkowym Stachurski znalazł się oko w oko z Majcherczykiem, jednak golkiper Granatu w porę zablokował jego strzał. Chwilę później Marcin Grunt zagrywa w polu karnym ręką i arbiter dyktuje rzut karny, który na bramkę zamienił Marcin Kołodziejczyk. W 45 minucie KSZO było blisko zdobycia bramki kontaktowej, Michał Kosowski wyszedł sam na sam z Majcherczykiem, ale w porę interweniował jeden z obrońców. Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Granatu 2:0.
W drugiej połowie obrazy gry się nie zmienił, Granat był stroną atakującą i częściej zagrażał bramce KSZO, w 52 minucie Marcin Sudy idealnie uderzył głową po rzucie rożnym Granatu, piłka o centymetry minęła bramkę, blisko było trafienia samobójczego. W 65 minucie Stachurski przestrzelił będąc w doskonałej sytacji, chwilę później groźna kontra Granatu, Dziubek zagrał w pole karne do Fryca, jednak ten źle trafił w piłkę. W 68 minucie obrońcy gospodarzy popełniają błąd, piłka trafia w słupek, do pustej bramki dobiją ją Bartłomiej Michalski i Granat prowadził już 3:0. Do końca spotkania podopieczni trenera Pietrzykowskiego kontrolowali sytucję na boisku.
Ireneusz Pietrzykowski - Zagraliśmy słabsze spotkanie, niż to z Łysicą, nie było tej płynności, nie było takiego tempa akcji, które parę dni temu wyglądały zupełnie inaczej, cieszą trzy bramki, i trzy punkty, chcieliśmy żeby ten mecz tak się właśnie ułożył, żebyśmy w pierwszej połowie uzyskali taką przewagę , która by spowodowała, że KSZO musiało grać troszkę wyżej, i zrobiło się troszkę więcej miejsca. Przed nami mecz z Sołą, dla Nas jest to taki mecz, gdzie przy zwycięstwie odjeżdżamy, więc na pewno zagramy o trzy punkty, ale to jest przeciwnik z najwyżej półki w tej lidze i łatwo nie będzie , mam nadzieje ,że ta passa zwycięska, która jest na Rajowie zostanie podtrzymana
W Wielką Sobotę 19 kwietnia Granat podejmował będzie na własnym stadionie wicelidera Sołę Oświęcim. Początek spotkania godzina 13.00. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie.
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Granat Skarżysko 0:3 (0:2)
0:1 Bartłomiej Michalski ' 10
0:2 Marcin Kołodziejczyk '33 (z karnego)
0:3 Bartłomiej Michalski '68
żk - Barański (KSZO) - Basąg, Łatkowski (Granat)
Sędziował: Mateusz Kowalski (Kielce)
Piłkarze Granatu Skarżysko przed świętami wielkanocnymi nie mają odpoczynku, trzy dni po derbach z Łysicą Bodzentyn rozegrali kolejne, tym razem z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego niedawno pokonali ostrowczan z Pucharze Polski 3:1, podobnie było i tym razem tylko bez straty bramki, Granat wygrał 3:0. W drużynie gospodarzy wystąpiło dwóch byłych zawodników Granatu Marcin Grunt i Radosław Mikołajek.
Spotkanie mogło się rozpocząć idealnie dla gospodarzy już w 3 minucie meczu mięli doskonałą okazję do strzelenia bramki, Michał Stachurski będąc na piątym metrze uderzył głową koło słupka, na szczęście Konrad Majcherczyk świetnie interweniował. W 10 minucie Granat objął prowadzenie, jeden z zawodników trójkolorowych strzelał na bramkę, Zacharski obronił, jednak przy dobitce Bartłomieja Michalskiego był bezradny. Dziesięć minut później mogło być 2:0, Zacharski popełnił błąd przy wybijaniu piłki, piłka trafiła do Ryńskiego, ale jego strzał był zbyt lekki.
W 31 minucie gospodarze byli blisko zdobycia bramki, w zamieszaniu podbramkowym Stachurski znalazł się oko w oko z Majcherczykiem, jednak golkiper Granatu w porę zablokował jego strzał. Chwilę później Marcin Grunt zagrywa w polu karnym ręką i arbiter dyktuje rzut karny, który na bramkę zamienił Marcin Kołodziejczyk. W 45 minucie KSZO było blisko zdobycia bramki kontaktowej, Michał Kosowski wyszedł sam na sam z Majcherczykiem, ale w porę interweniował jeden z obrońców. Pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Granatu 2:0.
W drugiej połowie obrazy gry się nie zmienił, Granat był stroną atakującą i częściej zagrażał bramce KSZO, w 52 minucie Marcin Sudy idealnie uderzył głową po rzucie rożnym Granatu, piłka o centymetry minęła bramkę, blisko było trafienia samobójczego. W 65 minucie Stachurski przestrzelił będąc w doskonałej sytacji, chwilę później groźna kontra Granatu, Dziubek zagrał w pole karne do Fryca, jednak ten źle trafił w piłkę. W 68 minucie obrońcy gospodarzy popełniają błąd, piłka trafia w słupek, do pustej bramki dobiją ją Bartłomiej Michalski i Granat prowadził już 3:0. Do końca spotkania podopieczni trenera Pietrzykowskiego kontrolowali sytucję na boisku.
Ireneusz Pietrzykowski - Zagraliśmy słabsze spotkanie, niż to z Łysicą, nie było tej płynności, nie było takiego tempa akcji, które parę dni temu wyglądały zupełnie inaczej, cieszą trzy bramki, i trzy punkty, chcieliśmy żeby ten mecz tak się właśnie ułożył, żebyśmy w pierwszej połowie uzyskali taką przewagę , która by spowodowała, że KSZO musiało grać troszkę wyżej, i zrobiło się troszkę więcej miejsca. Przed nami mecz z Sołą, dla Nas jest to taki mecz, gdzie przy zwycięstwie odjeżdżamy, więc na pewno zagramy o trzy punkty, ale to jest przeciwnik z najwyżej półki w tej lidze i łatwo nie będzie , mam nadzieje ,że ta passa zwycięska, która jest na Rajowie zostanie podtrzymana
W Wielką Sobotę 19 kwietnia Granat podejmował będzie na własnym stadionie wicelidera Sołę Oświęcim. Początek spotkania godzina 13.00. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie.
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Granat Skarżysko 0:3 (0:2)
0:1 Bartłomiej Michalski ' 10
0:2 Marcin Kołodziejczyk '33 (z karnego)
0:3 Bartłomiej Michalski '68
KSZO : Zacharski - Stachurski, Lasocki, Grunt, Barański, Gehman (46'Sadłowski), Mąka, Dziadowicz (84'Skwarliński), Mikołajek, Sudy, Kosowski (75' Stawiarski).
Granat: Majcherczyk - Duda, Styczyński, Basąg, Łatkowski, Michalski, Mianowany (83' ' Jagodziński), Kołodziejczyk (80' Gębura), Ryński (46' Dziubek), Smolarczyk, Fryc (78' Malinowski).
żk - Barański (KSZO) - Basąg, Łatkowski (Granat)
Sędziował: Mateusz Kowalski (Kielce)
Wyniki 23 kolejki:
|
Dalin Myślenice
|
1:3 |
Wisła II Kraków
|
|
Unia Tarnów
|
3:1 |
Wisła Sandomierz
|
|
Korona II Kielce
|
3:0 vo. |
Przebój Wolbrom
|
| Soła Oświęcim | 4:1 | Hutnik Kraków. |
| KSZO 1929 Ostrowiec Św | 0:3 | Granat Skarżysko |
|
Łysica Bodzentyn
|
5:0 | BKS Bochnia |
| Poprad Muszyna | 0:1 | Beskid Andrychów |
| Poroniec Poronin | 2:4 | Wierna Małogoszcz |
| Nida Pińczów |
1:0 | Górnik Libiąż |
Tabela III liga małopolsko - świętokrzyska
|
1
|
Granat Skarżysko |
23 |
51
|
48:20 |
|
2
|
Soła Oświęcim
|
23 |
48
|
51:27
|
|
3
|
Łysica Bodzentyn
|
23 |
44
|
44-19
|
|
4
|
Hutnik Kraków
|
22 | 39 |
34-25
|
| 5 |
Korona II Kielce
|
23 |
38
|
47-35
|
| 6 | Wisła II Kraków | 23 |
36
|
37-28
|
| 7 |
Wisła Sandomierz
|
23 | 33 | 25-25 |
| 8 |
Beskid Andrychów
|
23 |
33
|
36-34
|
| 9 |
Unia Tarnów
|
23 |
32
|
25-24
|
|
10
|
Wierna Małogoszcz
|
23 |
28
|
31-34 |
|
11
|
Poroniec Poronin | 23 | 28 | 41-47 |
|
12
|
BKS Bochnia
|
23 |
25
|
31-46
|
|
13
|
KSZO 1929 Ostrowiec Św.
|
23 |
23
|
26-34 |
|
14
|
Dalin Myślenice
|
23 |
22
|
20-36 |
|
15
|
Poprad Muszyna
|
22 |
21
|
18-28
|
|
16
|
TSV 1946 Nida Pińczów | 23 |
21
|
28-50
|
|
17
|
Górnik Libiąż | 23 |
20
|
31-48
|
|
18
|
Przebój Wolbrom * | 23 |
24
|
29-42
|
* Przebój Wolbrom wycofał się z rozgrywek
Z.Biber, Foto: Zbyszek Biber

{fcomments}








Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.