W spotkaniu na szczycie Granat rozgromił Łysicę 5:1
Około 400 kibiców obejrzało derby województwa świętokrzyskiego w których zmierzyły się dwie czołowe drużyny trzeciej ligi, lider Granat Skarżysko i trzecia w tabeli Łysica Bodzentyn. Dawno na Rejowie nie było tak dobrego meczu, szybkie akcje, walka i przede wszystkim dużo bramek. Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego rozgromili rywali 5:1, hattrickiem w tym spotkaniu popisał się Mateusz Fryc.
Już pierwsza groźna akcja Granatu zakończyła się bramką, w 7 minucie Michał Gajos idealnie zagrał w pole karne do Mateusza Fryca, który tylko dostawił nogę i piłka wpadła do siatki rywali. W 14 minucie było już 2:0, Michał Gajos dostał świetne podanie ze środka pola, znalazł się sam na sam z Dymanowski i pewnym strzałem pokonał bramkarza gości. Trzy minuty później Łysica zdobyła bramkę kontaktową, wychowanek Granatu Krystian Płusa dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, tam najwyżej wyskoczył Łukasz Szymoniak, który głową pokonał Majcherczyka.
W 22 minucie Bartosz Styczyński był bliski zdobycia bramki, ale jego strzał głową minimalnie minął bramkę Łysicy. W 28 minucie groźnie z rzutu wolnego strzelał Płusa, piłka po rekach Majcherczyka odbiła się od spojenia i wyszła na rzut rożny, w odpowiedzi gospodarze strzelają trzecią bramkę, w 31 minucie Damian Chrzanowski zagrywa do Fryca a ten po raz drugi w tym spotkaniu pokonuje Dymanowskiego. Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy Gardynik groźnie strzela, Majcherczyk pewnie interweniuje. Pierwsza połowa kończy się prowadzenie Granatu 3:1
W 55 minucie Dawid Smolarczyk wykorzystał podanie od Mateusza Fryca strzelając czwartą bramkę dla trójkolorowych. W 62 minucie Mateusz Mianowany był bliski zdobycia bramki, ale jego strzał trafił tylko w słupek, trzy minuty później Mateusz Fryc znalazł się sam na sam z Dymanowskim, minął go zwodem i wpakował piłkę do pustej bramki, była to trzecia bramka Mateusza w tym spotkaniu. Granat prowadził już 5:1, goście z Bodzentyna w drugiej połowie ani razu nie zagrozili bramce Majcherczyka. Trzy minuty przed końcem Bartosz Gębura mógł zdobyć szóstą bramkę, jednak jego strzał trafił w poprzeczkę. Podopieczni trenera Pietrzykowskiego rozgromili Łysicę Bodzentyn 5:1.
Już w środę 16 kwietnia Granat zmierzy się w 23 kolejce spotkań z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, w sobotę (19 kwietnia) trójkolorowi podejmować będą na własnym stadionie wicelidera Sołę Oświęcim. Początek meczu godzina 13.00
W 22 minucie Bartosz Styczyński był bliski zdobycia bramki, ale jego strzał głową minimalnie minął bramkę Łysicy. W 28 minucie groźnie z rzutu wolnego strzelał Płusa, piłka po rekach Majcherczyka odbiła się od spojenia i wyszła na rzut rożny, w odpowiedzi gospodarze strzelają trzecią bramkę, w 31 minucie Damian Chrzanowski zagrywa do Fryca a ten po raz drugi w tym spotkaniu pokonuje Dymanowskiego. Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy Gardynik groźnie strzela, Majcherczyk pewnie interweniuje. Pierwsza połowa kończy się prowadzenie Granatu 3:1
W 55 minucie Dawid Smolarczyk wykorzystał podanie od Mateusza Fryca strzelając czwartą bramkę dla trójkolorowych. W 62 minucie Mateusz Mianowany był bliski zdobycia bramki, ale jego strzał trafił tylko w słupek, trzy minuty później Mateusz Fryc znalazł się sam na sam z Dymanowskim, minął go zwodem i wpakował piłkę do pustej bramki, była to trzecia bramka Mateusza w tym spotkaniu. Granat prowadził już 5:1, goście z Bodzentyna w drugiej połowie ani razu nie zagrozili bramce Majcherczyka. Trzy minuty przed końcem Bartosz Gębura mógł zdobyć szóstą bramkę, jednak jego strzał trafił w poprzeczkę. Podopieczni trenera Pietrzykowskiego rozgromili Łysicę Bodzentyn 5:1.
Już w środę 16 kwietnia Granat zmierzy się w 23 kolejce spotkań z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, w sobotę (19 kwietnia) trójkolorowi podejmować będą na własnym stadionie wicelidera Sołę Oświęcim. Początek meczu godzina 13.00
Granat Skarżysko - Łysica Bodzentyn 5:1 (3:1)
1:0 Mateusz Fryc '7
2:0 Michał Gajos '14
2:1 Łukasz Szymoniak '17
3:1 Mateusz Fryc'31
4:1 Dawid Smolarczyk '55
5:1 Mateusz Fryc '64
żk - Chrzanowski (Granat)
Sędziował: Marcin Bąk (Kielce)
1:0 Mateusz Fryc '7
2:0 Michał Gajos '14
2:1 Łukasz Szymoniak '17
3:1 Mateusz Fryc'31
4:1 Dawid Smolarczyk '55
5:1 Mateusz Fryc '64
Granat: Majcherczyk - Chrzanowski (74' Ryński), Gębura, Styczyński, Łatkowski, Mianowany, Michalski, Smolarczyk (73' Markowicz Piotr), Kołodziejczyk (81' Malinowski), Gajos, Fryc (67' Dziubek).
Łysica: Dymanowski - Kiełbasa (61' Gardynik Damian), Szymoniak, Ciesielski, Dziubek, Płusa, Trela, Pawłowski (82' Kucała), Gardynik Piotr (81' Barucha), Anduła (62' Michta), Fortuna
Łysica: Dymanowski - Kiełbasa (61' Gardynik Damian), Szymoniak, Ciesielski, Dziubek, Płusa, Trela, Pawłowski (82' Kucała), Gardynik Piotr (81' Barucha), Anduła (62' Michta), Fortuna
żk - Chrzanowski (Granat)
Sędziował: Marcin Bąk (Kielce)

Tomasz Dymanowski-trener Łyscicy Bodzentyn

Ireneusz Pietrzykowski-trener Granatu Skarżysko













































































Wyniki 22 kolejki:
|
BKS Bochnia
|
1:1 |
Poprad Muszyna
|
|
Górnik Libiąż
|
1:2 |
Wisła II Kraków
|
|
Beskid Andrychów
|
4:0 |
Poroniec Poronin
|
| KSZO 1929 Ostrowiec Św | 0:2 |
Hutnik Kraków. |
| Wisła Sandomierz | 1:1 | Korona II Kielce |
|
Dalin Myślenice
|
1:1 | Unia Tarnów |
| Przebój Wolbrom | 0:3 vo |
Soła Oświęcim |
| Wierna Małogoszcz | 3:0 | Nida Pińczów |
| Granat Skarżysko | 5:1 | Łysica Bodzentyn |
Tabela III liga małopolsko - świętokrzyska
|
1
|
Granat Skarżysko |
22 |
48
|
45:20 |
|
2
|
Soła Oświęcim
|
22 |
45
|
47:26
|
|
3
|
Łysica Bodzentyn
|
22 |
41
|
39-19
|
|
4
|
Hutnik Kraków
|
21 | 39 |
33-21
|
| 5 |
Korona II Kielce
|
22 |
35
|
44-35
|
| 6 | Wisła II Kraków | 22 |
33
|
34-27
|
| 7 |
Wisła Sandomierz
|
22 | 33 | 24-22 |
| 8 |
Beskid Andrychów
|
22 |
30
|
35-34
|
| 9 |
Unia Tarnów
|
22 |
29
|
22-23
|
|
10
|
Poroniec Poronin
|
22 |
28
|
39-43 |
|
11
|
Wierna Małogoszcz | 22 | 25 | 27-32 |
|
12
|
BKS Bochnia
|
22 |
25
|
31-41
|
|
13
|
KSZO 1929 Ostrowiec Św.
|
22 |
23
|
26-31 |
|
14
|
Dalin Myślenice
|
22 |
22
|
19-33 |
|
15
|
Poprad Muszyna
|
21 |
21
|
18-27
|
|
16
|
Górnik Libiąż | 22 |
20
|
31-47
|
|
17
|
TSV 1946 Nida Pińczów | 22 |
18
|
27-40
|
|
18
|
Przebój Wolbrom * | 22 |
24
|
29-39
|
* Przebój Wolbrom wycofał się z rozgrywek
Z.Biber, Foto: Mariusz Busiek

{fcomments}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.