ALPK: II kolejka spotkań
16.30 Erbel - Basket Star 59:68
Mecz od samego początku wprowadził wszystkich kibiców w zdumienie. Początek meczu był rewelacyjny w wykonaniu Erbla. Zastraszyli oni starachowiczan niezwykłą skutecznością i szybkością wyprowadzanych ataków. Kilka szybkich kontr oraz celne rzuty za linii 3 punktów doprowadziły do znacznej przewagi Erbla. Basket, jako doświadczony zespół jednak nie poddał się bez walki, powiększając spokojnie swój dorobek, a następnie odskakując z punktami coraz dalej. Determinacja zawodników Erbla była wielka. Aktualny najlepszy strzelec ligi Kot kolejny raz udowodnił, że na ten tytuł jak najbardziej zasłużył. W meczu zdobył 26 punktów trafiając 8/12 za 2 punkty, 2/3 za 3 punkty oraz 4/4 rzuty osobiste. Reszta punktów została podzielona prawie równo pomiędzy Skowrońskiego (12pkt), Ziewca i Brzozowskiego po 11 punktów. Doskonałe rozgrywanie piłki należało do Ziewca, który to rozdał w spotkaniu 5 asyst oprócz tego zaliczył 4 przechwyty i 3 straty. Ze strony Erbla po statystykach widać największą aktywność w ataku Pawła Odzimkowskiego (21pkt), Błażeja Odzimkowskiego (11 pkt) oraz Frączkiewicza (11 pkt), a tym razem słabiej zaprezentował się Bilski (tylko 2/7 z gry i 7pkt). Najlepszą grą w tym zespole popisał się młodszy z braci Odzimkowskich - Błażej, który przy 11 punktach zaliczył aż 8 zbiórek, 4 asysty, 2 przechwyty i co najważniejsze nie zanotował ani jednej straty. Paweł natomiast mimo uzyskanego dobrego dorobku punktowego, przestrzelił kilka rzutów, co przełożyło się na grę całego zespołu. Jak wcześniej zostało wspomniane początek spotkania wyraźnie był dla zespołu Erbla najlepszym momentem w tym meczu. Basket Star powoli zaczął odrabiać straty i tym samym z czasem wyszedł na prowadzenie. Dobrze ułożona gra i skuteczne akcje kolejny raz dały zwycięstwo starachowiczanom. Przez cały mecz można było zauważyć waleczność młodszych zawodników, którzy z całych sił starali się przejąć piłkę. Erbel w środkowych kwartach meczu zagrał jednak zbyt ospale, wiele niecelnych rzutów i nieprzemyślane do końca akcje przyczyniły się do straty prowadzenia. To właśnie ten element gry zawiódł najbardziej, ponieważ reszta statystyk jest bardzo wyrównana. Co ciekawe oba zespoły wyszły praktycznie po równo w walce o zbiórki, natomiast Basket Star zanotował więcej strat niż Erbel. Warunki fizyczne zawodników ze Starachowic pozwoliły im na większe pole manewru szczególnie w akcjach podkoszowych. Dopiero w końcówce spotkania Erbel się obudził. Odzimkowski P. popisał się kilkoma dobrymi rzutami, trafiając kilka „trójek” z rzędu. W ostatnich minutach to właśnie Erbel zdobył przewagę w grze, jednak było to zbyt mało czasu żeby odrobić stracone punkty. Mecz został rozegrany na dobrym poziomie, można śmiało napisać, że był wyrównany. Erbel wykonał bardzo dobrą pracę, gdyż przyzwyczailiśmy się, że Basket Star wygrywa ze swoimi przeciwnikami znacznie wyżej niż tylko 9cioma punktami. Na pewno starszym zawodnikom zwycięstwo nie przyszło łatwo.
17.30 OKK Odeon – Mafia 48:62
W drugim meczu drugiej kolejki zmierzyły się ekipy Mafii i Odeonu. Mieliśmy nadzieję na bardziej wyrównany mecz i więcej emocji, ale tak nie było i wygrała ekipa faktycznie lepsza, poprawiając swój bilans po porażce przed 3 tygodniami. Natomiast Odeon po jednopunktowej wygranej w 1 meczu, teraz ma bilans 1-1. Przed pojedynkiem wydawało się, że będzie on bardzo zacięty i wskazywaliśmy na nieduże zwycięstwo ostrowiczan, a tymczasem wynik nas zaskoczył. Początek spotkania to wyrównana gra obu ekip i wynik oscylujący w okolicach remisu. Następnie już w 2 kwarcie Mafia odskoczyła na 10 „oczek” i raczej utrzymywała tą przewagę do końca meczu (choć było kilka momentów kiedy przeciwnicy zbliżyli się na 4-6 punktów różnicy). Odeon wyraźnie osłabiony w porównaniu z ich składem z pierwszej kolejki (brak Szafrańskiego, Karcza i Masternaka) wyglądał dość mizernie i szczególnie w obronie radzili sobie bardzo słabo i byli dość pasywni, być może zabrakło im motywacji lub poczuli już atmosferę świątecznego luzu i po prostu im się nie chciało. Natomiast Mafia to głównie jeden zawodnik, który w tej ekipie robi praktycznie wszystko. Paweł Walczyk, który w poprzednim meczu raczej zawiódł, tym razem pokazał, co to znaczy być liderem drużyny i praktycznie sam wygrał mecz. Rzucił 45 punktów na dobrej skuteczności (15/16 za 2!, 1/6 za 3 i 12/13 za 1), zanotował także 11 zbiórek i 2 asysty, co złożyło się na eval 51. Reszta ekipy ponownie raczej słabo go wspomagała (w sumie reszta ekipy rzuciła tylko 17 punktów na słabej skuteczności 6/24). Warto tylko odnotować, że dobrze na „desce” spisał się Wdowik, który zebrał 8 piłek. Natomiast w Odeonie najlepiej zaprezentowali się nr 21 – Gierczak (15pkt, 5/12 z gry) oraz nr 32 – Bieniek (13pkt, 5/12 z gry, 6zb). Ogólnie od razu rzuca się w oczy słaba skuteczność ostrowiczan (poniżej 40% i problemy na linii osobistych – tylko 10 celnych na 22) i jeśli w kolejnych spotkaniach będzie znów brakowało wcześniej wymienionych zawodników mogą mieć duże problemy z osiągnięciem dobrej pozycji w lidze. W sumie obie drużyny stoczyły w miarę wyrównaną walkę na tablicach, miały podobną ilość strat i asyst, ale o wyniku zdecydowała lepsza skuteczność Mafii, ich bardziej ułożona, prosta gra (piłka do lidera ekipy i on coś wymyśli) i lekko chaotyczne poczynania w ataku OKK.
18.30 3B Team – Monstars Starachowice 55:46
Ciekawie zapowiadającym się meczem było spotkanie reprezentantów Starachowic (Monstars) oraz Skarżyska (3B Team). Przyjezdni w I kolejce po pełnym emocji widowisku przegrali ostatecznie jednym punktem z O.K.K., na pewno mieli ogromną chęć wygranej w kolejnym meczu, na ich drodze stanął jednak dobry przeciwnik. 3B Team to drużyna poukładana, która jak powtarzamy po raz kolejny gra w niezmiennym składzie od lat, co jest ich wielkim atutem. Mecz rozpoczął się równą grą z obu stron, kilka niecelnych rzutów z półdystansu z jednej i z drugiej strony jednak po chwili to już się zmieniło. Pierwsza część gry była bardzo wyrównana, oba teamy walczyły o każdą piłkę. Warto tutaj zaznaczyć postawę Zalegi, który zagrał znakomite spotkanie(11 pkt., 8 zbiórek, 5 przechwytów), nie odpuszczał żadnej piłki, którą miał szansę przechwycić/zebrać. Ten zawodnik to ogromne wzmocnienie dla 3B szczególnie jeśli chodzi o grę obronną oraz zbiórki, chociaż jak pokazało to spotkanie potrafi także zagrać bardzo dobrze w ataku. Do doskonałej dyspozycji powrócił P.Rzeszowski, co jest znakomitą wiadomością dla skarżyszczan. Rzucił 22 punkty na dobrej skuteczności(9/17 z gry). Na pochwałę zasługuje również M.Nowak (6pkt,3zb,2as, 4prz). W drużynie ze Starachowic to, co rzuca się w oczy to statystyka rzutów za 3 grającego z nr 24 Skarbka, trafił on 4 trójki na 4 próby, jest to naprawdę godne uwagi osiągnięcie. Nieobecność lidera drużyny z poprzedniej kolejki Stefańskiego, który boryka się z kontuzją palca to duża strata dla Monstars. Dobrze zastąpił go jednak Pocheć rzucając 17 pkt(8/9 z rzutów osobistych). Do przerwy różnica wynosiła tylko 1 punkt (25:24 dla 3BT), ale skarżyszczanie odskoczyli na 10 oczek w 3 kwarcie i utrzymali ten wynik do końca dzięki solidnej obronie do ostatniej sekundy. To, co było mankamentem starachowiczan to słaba gra zespołowa(tylko 5 asyst) oraz mocno przeciętna skuteczność z rzutów osobistych, co było kluczem do zwycięstwa. Na pewno mecz byłby ciekawszy przy obecności Stefańskiego jednak los sprawił, że nie mógł on zagrać i jego team nie mógł nic na to poradzić. W następnej kolejce(29.12.12) 3B Team zmierzy się z Dolną Kamienną natomiast Monstars podejmie drużynę Mafii.
19.30 Grubasy – Gimnazjum nr 3 82:32
Spotkanie ekipy, która ma zamiar walczyć o najwyższe cele w lidze – Grubasów oraz najmłodszej drużyny, złożonej z chłopców w wieku 14-15 lat, reprezentujących skarżyskie Gimnazjum nr 3. Oczywiście zdecydowanymi faworytami byli Grubasy i wygrali ostatecznie 50ma punktami, od samego początku uzyskując zdecydowaną przewagę. Młodszy team starał się jak mógł, nawet nieźle momentami organizował grę w ataku (kilka ładnie rozegranych schematów i zakończenie akcji rzutem z czystej pozycji, czego skutkiem jest 12 asyst tej ekipy), widać tu rękę trenera Frydryka i coraz większe umiejętności jego podopiecznych. Natomiast Grubasy mądrze wykorzystywali swoją przewagę fizyczną i spokojnie zagrywali pod kosz, gdzie ich doświadczeni zawodnicy wykańczali akcje lub zdobywali punkty po kontrach poprzedzonych stratami zawodników z Gimnazjum (aż 24 straty!). Gimnazjaliści zostali także „zmiażdżeni” na tablicach notując tylko 11 zbiórek przy 30 przeciwników. Indywidualnie najlepiej w Grubasach spisali się: Michalski (20pkt, 7/15 z gry, 3zb, 3prz), Sokołowski (16pkt, 6/8 z gry, 4as) oraz powracający do ligi po paru latach nieobecności Jankowski (11pkt, 8zb, 3bl).Słabo wypadł za to chwalony po pierwszym meczu Krzysztof Zięba, który tym razem miał słabą skuteczność i aż 5 strat. Natomiast wśród gimnazjalistów najlepiej pod względem statystycznym zagrał Dziopa (8pkt, 3/4 z gry), po raz kolejny trochę zawiedli liderzy, a więc Kumoch (8pkt, 3/9 z gry, 3as, ale aż 8 strat) oraz młodszy z braci Zalegów – Mateusz (tylko 2pkt i 20% skuteczność). Fatalnie zagrał Obarski, który przestrzelił wszystkie swoje 5 rzutów i miał także 4 straty. Ogólnie mecz raczej nie był ciekawym widowiskiem, brakowało widowiskowych zagrań czy momentami zaangażowania. Gimnazjum jest raczej ekipą, która ma małe szanse na awans do czołowej ósemki ligi i w starciu z dużó silniejszymi, większymi i bardziej doświadczonymi przeciwnikami mają małe szanse i bardzo ciężko im cokolwiek ugrać, ale na pewno takie mecze zaprocentują w przyszłości i chłopaki pokażą, że warto walczyć z lepszymi od siebie, aby rozwinąć umiejętności. Za tydzień „Trójka” gra z na pewno łatwiejszym przeciwnikiem – Odeonem, a Grubasy zmierzą się z najlepszą ekipą rozgrywek – Basket Starem.
20:30 Rookies – Dolna Kamienna 37:58
W ostatnim sobotnim meczu obejrzeliśmy spotkanie drużyn, które walczyły o pierwsze zwycięstwo w obecnej edycji ligi. Warunki fizyczne oraz doświadczenie przemawiały za drużyną Dolnej Kamiennej, lecz młodzi zawodnicy ze Starachowic pokazali, że mają serce do gry co dawało nadzieję na wyrównane widowisko. Mecz rozpoczął się od zachowawczej gry z obu stron, żadna z drużyn nie forsowała tempa, wiedząc, iż siły mogą przydać się w samej końcówce spotkania. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 10:10, głównie dzięki twardej obronie, warto odnotować 3 bloki zawodnika Rookies - Klepacza, który to w efektowny sposób zatrzymał w powietrzu rozpędzonego „Fijoła”, co jest nie lada osiągnięciem znając jego możliwości w ataku. Kolejna kwarta to nieco spokojniejsza gra teamu z Kamiennej, co zaowocowało wyjściem na 5 punktowe prowadzenie, głównie za sprawą wspomnianego wcześniej Fijałkowskiego, który zagrał o wiele skuteczniej niż w meczu przeciwko Basket Starowi i zapisał na swoim koncie 30 pkt. oraz 12 zbiórek i 4 bloki, dzięki czemu zaliczył double-double. Dosyć dobre spotkanie rozegrał Damian Lasocki, który częstymi penetracjami uzbierał na swoim koncie 10 pkt. na 66% skuteczności rzutów. Druga część meczu dała nam odpowiedź na pytanie, kto zostanie zwycięzcą pojedynku. Starachowiczanie zdobyli w trzeciej kwarcie jedynie 5 punktów, co przy 22 Dolnej nie dawało im zbyt dużych szans na wygraną. W drużynie Rookies najwięcej punktów zdobyli Parfian (4/7 z gry) oraz Murzyn (4/9 z gry)– po 8 pkt., na deskach dużo walczył Goszczyński, który zaliczył 5 zbiórek w obronie, docenić trzeba też Klepacza, który oprócz 3 bloków zebrał też 3 piłki na atakowanej tablicy. Wśród Dolnej Kamiennej 8 zbiórek zaliczył Marcin Wójcik, a 6pkt. na 60% skuteczności dorzucił Ciok. Ostatnia kwarta to spokojne prowadzenie Kamiennej i pilnowanie wyniku do końca meczu, który ostatecznie zakończył się 23 punktową przewagą.
Tabela po 2 kolejce spotkań:
|
L.p.
|
DRUŻYNA
|
PKT
|
MECZE
|
ZW.
|
POR.
|
PKT. ZD.
|
PKT. STR.
|
STOSUNEK
|
|
1
|
GRUBASY
|
4
|
2
|
2
|
0
|
154
|
71
|
2,169
|
|
2
|
BASKET STAR
|
4
|
2
|
2
|
0
|
140
|
84
|
1,667
|
|
3
|
3B TEAM
|
4
|
2
|
2
|
0
|
107
|
77
|
1,390
|
|
4
|
ERBEL
|
3
|
2
|
1
|
1
|
134
|
92
|
1,457
|
|
5
|
O.K.K. ODEON
|
3
|
2
|
1
|
1
|
104
|
117
|
0,889
|
|
6
|
MAFIA
|
3
|
2
|
1
|
1
|
101
|
120
|
0,842
|
|
7
|
DOLNA KAMIENNA
|
3
|
2
|
1
|
1
|
83
|
109
|
0,761
|
|
8
|
MONSTARS STARACHOWICE
|
2
|
2
|
0
|
2
|
101
|
111
|
0,910
|
|
9
|
ROOKIES
|
2
|
2
|
0
|
2
|
68
|
110
|
0,618
|
|
10
|
GIM 3
|
2
|
2
|
0
|
2
|
56
|
157
|
0,357
|
Statystyki dla poszczególnych drużyn:



































































Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.