Śmiertelne potrącenie mężczyzny przez pociąg relacji Lublin-Wrocław w Skarżysku (uakt.foto)
Do zdarzenia doszło na szlaku kolejowym Skarżysko - Suchedniów w pobliżu ulicy Brzozowej przed mostem kolejowym. Jak informuje podkomisarz Jarosław Gwóźdź ze skarżyskiej komendy- Na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora, badane są okoliczności wypadku i kim był mężczyzna.
Na miejscu zdarzenia obecni byli strażacy.
- Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyciągnięciu potrąconego, nieprzytomnego mężczyzny spod wagonu celem umożliwienia oceny jego funkcji życiowych przez przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego. Po wyciągnięciu mężczyzny lekarz na skutek odniesionych obrażeń stwierdził jego zgon. Ponadto strażacy pomagali pasażerom w przesiadce do drugiego pociągu podstawionego przez PKP. Łącznie pociągiem podróżowało 63 osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń. W działaniach brało udział 2 zastępy z JRG Skarżysko-Kamienna, łącznie 7 strażaków - informuje rzecznik prasowy skarżyskiej PSP, asp. Rafał Maciejczak.
Według nieoficjalnych informacji około 30-letni mężczyzna miał popełnić samobójstwo, w ostatniej chwili wbiegł pod pociąg i stanął plecami do niego. Maszynista pociągu był trzeźwy, co wykazały badania przeprowadzone przez policję.
Na miejscu zdarzenia obecni byli strażacy.
- Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyciągnięciu potrąconego, nieprzytomnego mężczyzny spod wagonu celem umożliwienia oceny jego funkcji życiowych przez przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego. Po wyciągnięciu mężczyzny lekarz na skutek odniesionych obrażeń stwierdził jego zgon. Ponadto strażacy pomagali pasażerom w przesiadce do drugiego pociągu podstawionego przez PKP. Łącznie pociągiem podróżowało 63 osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń. W działaniach brało udział 2 zastępy z JRG Skarżysko-Kamienna, łącznie 7 strażaków - informuje rzecznik prasowy skarżyskiej PSP, asp. Rafał Maciejczak.
Według nieoficjalnych informacji około 30-letni mężczyzna miał popełnić samobójstwo, w ostatniej chwili wbiegł pod pociąg i stanął plecami do niego. Maszynista pociągu był trzeźwy, co wykazały badania przeprowadzone przez policję.












Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.