Chciały pachnieć, a nie płacić?
Skarżyscy kryminalni prowadzili sprawę kradzieży markowych kosmetyków z jednej z miejscowych drogerii. Do zdarzenia doszło pod koniec lutego. Ze sklepu skradzione zostały perfumy warte ponad 1400 złotych. Trop doprowadził śledczych do Kielc. Dziś rano z kajdankami na rękach opuściła swoje mieszkanie 31-latka. Ten sam los spotkał 34-letnią wspólniczkę zatrzymanej.
Kobiety usłyszały już zarzuty, nie przyznały się do popełnienia przestępstwa. Wkrótce staną przed sądem, który rozliczy je za popełnione występki. Obu paniom grozi 5-letni pobyt w więziennych celach z daleka od półek z pachnidłami.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.