Części ze skradzionych aut odnaleźli w Kraśniku
Skarżyscy policjanci prowadzili sprawę kradzieży mazdy wartej 50 000 złotych. Auto zostało skradzione w lipcu tego roku z osiedlowego parkingu. Trop śledczych pracujących nad tą sprawą doprowadził ich do Kraśnika. W poniedziałek skarżyscy stróże prawa wspólnie z kryminalnymi z kieleckiej komendy wojewódzkiej i miejskiej, „odwiedzili” jedną z posesji w tym mieście. Wspierani przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Hrebennem policjanci potwierdzili, że części ujawnione na miejscu pochodzą ze skradzionej w Skarżysku mazdy. Dodatkowo wyszło na jaw, że na posesji znajdują się części ze skradzionego w Nowinach bmw oraz dwa rowery o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych - prawdopodobnie skradzione na terenie Niemiec. Do policyjnego aresztu trafiła czwórka mężczyzn w wieku od 21 do 50 lat, trafne znalezisko zostało zaś zabezpieczone w policyjnym depozycie.
Póki co zarzut w sprawie usłyszał 40-letni mieszkaniec Kraśnika. Dziś tłumaczył się przed prokuratorem i został objęty policyjnym dozorem. Śledczy sprawdzą jaki był udział pozostałych mężczyzn w nielegalnym procederze.
Za paserstwo grozi nawet 5 – letni pobyt w więzieniu.
{os-gal-60}









Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.