Napad na stację benzynową i pościg za bandytą - widowiskowe ćwiczenia policji
W czwartek przed południem zamaskowany bandyta (mężczyzna ubrany w ciemną kurtkę i niebieskie jeansy) wtargnął na stację paliw przy ulicy Kościuszki w Bliżynie. Zranił nożem sprzedawcę, zabrał pieniądze, pozostawił w sklepie ładunek wybuchowy i uciekł...
Poszkodowany powiadomił policję. Po kilku minutach na miejscu zdarzenia zjawili się policjanci z bliżyńskiego komisariatu. Policjanci udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy medycznej (później na miejscu zjawiła się karetka pogotowia ze skarżyskiego szpitala). Wkrótce na miejsce zdarzenia przybyli także strażacy z OSP Bliżyn. o pracy przystąpili policyjni technicy oraz pirotechnik. Zlokalizowano i zabezpieczono podrzucony materiał wybuchowy.
W tym samym czasie policyjny pies złapał trop i poprowadziła policjantów za napastnikiem w las. Napotkany w lesie mężczyzna poinformował stróżów prawa, że zamaskowany bandyta pobiegł w kierunku Wojtyniowa. Stróże prawa z sekcji kryminalnej spenetrowali teren. W ciągu godziny odnaleźli porzucony samochód przy leśnej ściezce między ulicą Jastrzębią w Bliżynie a rezerwatem Świnia Góra. Pies złapał trop i doprowadził policjantów do bandyty, który schował się w leśnych zaroślach. Mężczyzna na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać - po ok 50. metach został powalony na ziemię przez policyjnego psa.
Powyższe zdarzenia to tylko opis ćwiczeń policji (i innych służb), ale trzeba przynać, że ćwiczenia wyglądały wyjątkowo realistycznie...









{fcomment}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.