Miasto szuka oszczędności. Oświetlenie ulic włączane jest później (audio)
Miasto kilka dni temu zmieniło dotychczasowe zasady włączania oświetlenia ulicznego. Dotychczas oświetleniem sterował program, w którym dokładną godzinę włączenia i wyłączenia lamp wiązano z danymi z kalendarza astronomicznego (konkretna długość danej nocy i dnia). Teraz lampy uliczne zapalają się pół godziny później, a gasną o godzinę wcześniej niż do tej pory - wszystko przez oszczędności (które w skali roku mają wynieść ok 200 tys. PLN).
O przyczynach wspomnianych zmian opowiedział nam Zastępca Prezydenta, Stanisław Grzesiak:

Stanisław Grzesiak:
Argument o konieczności poczynienia oszczędności najprawdopodobniej nie trafi jednak do naszych czytelników, dla których najważniejszym jest bezpieczeństwo (zarówno w rozumieniu bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak i tym szerszym):
O przyczynach wspomnianych zmian opowiedział nam Zastępca Prezydenta, Stanisław Grzesiak:

Stanisław Grzesiak:
Argument o konieczności poczynienia oszczędności najprawdopodobniej nie trafi jednak do naszych czytelników, dla których najważniejszym jest bezpieczeństwo (zarówno w rozumieniu bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak i tym szerszym):
- Przed chwilą (20:30-20:50) przejechałem trasę z Kościelnego poprzez całą Kamienną zajeżdżając w okolice dworca i kończąc na osiedlu Odrodzenia. Coś, co zwróciło moją uwagę to brak oświetlenia ulic. Nigdzie, ale to nigdzie latarnie się nie świeciły, a ludzi trochę chodzi tak więc już nie tyle to przeszkadza, co jest niebezpieczne. Taka sama sytuacja się powtarza nocami, gdy latarnie są pogaszone, a okolice dworca oświetlają tylko świecące po oczach telebimy - pisze do nas czytelnik.
- Miasto chyba wzięło się za cięcie kosztów oświetlenia ulicznego. Najbardziej wkurzające jest późniejsze włączanie lamp. Przecież po zmierzchu,a przed włączeniem lamp w całym mieście jest ciemno i niebezpiecznie. - pisze czytelniczka.
- Wyłączają lampy, a kto będzie odpowiadał np. za uszkodzenia samochodów, wypadki i akty wandalizmu, którym sprzyjają egipskie ciemności? Na czym chce się oszczędzać, na bezpieczeństwie i zdrowiu mieszkańców? To chore! Niech władze wybiorą się do parku miejskiego po zmroku! - pisze czytelnik.
Czy tym razem dla urzędników ważniejsza będą oszczędności, czy bezpieczeństwo i komfort mieszkańców - okaże się pewnie wkrótce...
KW Foto: M.Busiek
- Miasto chyba wzięło się za cięcie kosztów oświetlenia ulicznego. Najbardziej wkurzające jest późniejsze włączanie lamp. Przecież po zmierzchu,a przed włączeniem lamp w całym mieście jest ciemno i niebezpiecznie. - pisze czytelniczka.
- Wyłączają lampy, a kto będzie odpowiadał np. za uszkodzenia samochodów, wypadki i akty wandalizmu, którym sprzyjają egipskie ciemności? Na czym chce się oszczędzać, na bezpieczeństwie i zdrowiu mieszkańców? To chore! Niech władze wybiorą się do parku miejskiego po zmroku! - pisze czytelnik.
Czy tym razem dla urzędników ważniejsza będą oszczędności, czy bezpieczeństwo i komfort mieszkańców - okaże się pewnie wkrótce...
KW Foto: M.Busiek

{fcomment}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.