Podatkowa "niespodzianka" dla mieszkańców
Podatkowa niespodzianka od radnych Rady Miasta dla mieszkańców - ci ostatni przy odbieraniu decyzji w sprawie podatku od nieruchomości mogą przeżyć lekki szok... Za "pozostałe" budynki (czyli pomieszczenia gospodarcze, szopy, stodoły itp) mogą zapłacić podatek większy niż za... dom.O podwyżkach podatków lokalnych pisano już wiele, w zasadzie na etapie uchwalania nowych stawek w dyskusji na forum Rady Miasta wszyscy zajęli się tylko jedną sprawą - sprawą podatku od nieruchomości wykorzystywanych na cele gospodarcze. Po wystąpieniach części skarżyskich przedsiębiorców (przypominającymi czasami operę mydlaną o raczej kiepskim scenariuszu), ostrej dyskusji podczas sesji na której uchwalano zmiany w podatkach i osiągnięciu politycznego porozumienia uchwała dotycząca ustalenia stawek podatków do nieruchomości została przyjęta.
I chyba wszyscy o jej postanowieniach by zapomnięli, gdyby nie decyzje dot. naliczenia podatków, jakie od pewnego czasu otrzymują mieszkańcy Skarżyska. Do głębszej analizy zapisów uchwały dot. podatków lokalnych od nieruchomości na 2012 rok "zachęciły" mieszkańców naliczenia podatku od tzw. "pozostałych" nieruchomości. Ta niepozorna na pierwszy rzut oka pozycja doprowadziła do tego, że mieszkańcy naszego miasta są po prostu wściekli (o czym później)...
Ale od poczatku - podstawowym kryterium rozstrzygającym o sposobie podatkowania są dane z ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie z Rozporządzeniem w/s ewidencji gruntów i budynków rozróżnia się następujące funkcje budynków: mieszkalne, przemysłowe, transportu i łączności, handlowo-usługowe, zbiorniki, biurowe, szpitale, oświaty, nauki i kultury, sportowe, produkcyjne, gospodarcze dla rolnictwa i inne budynki niemieszkalne. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych wyróżnia 5 stawek dla budynków:
1. mieszkalne
2. związane z prowadzeniem działalności gospodarczej
3. związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym.
4. związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych
5. pozostałych
Taki podział stosuje nie tylko gmina Skarżysko-Kamienna, identyczną klasyfikację nieruchomości do opodatkowania stosują również takie gminy jak np. Skarżysko Kościelne, Wąchock, Szydłowiec, Sandomierz, Pińczów, Ostrowiec Świętokrzyski, Busko Zdrój czy Staszów.
Na przestrzeni ostatnich lat budynki zawarte w obecnym zestawieniu jako "pozostałe" obłożone były różnymi stawkami podatku (w zależności od ich funkcji/przeznaczenia).
Od 2000 r w ramach tej grupy funkcjonował podział stawek podatku na te naliczane od powierzchni garaży (4,3 PLN/m2) i od pozostałych budynków (2,8 PLN/m2), rok później zmieniono te stawki - odpowiednio na 5,2 PLN/m2 i 3,4 PLN/m2. Jednocześnie zwolnionymi z płacenia podatku były budynki gospodarcze służące do przechowywania opału i narzędzi niezbędnych do prowadzenia gospodarstwa domowego. Jak to zwykle w przypadkach wyjątków i zwolnień bywa - nagle większość budynków została przydomowymi pomieszczeniami na opał (nawet jeśli w pobliżu nie było domu, w którym można by było tym opałem palić ...).
Dostrzegając "pomysłowość" obywateli i próbując uszczelnić system w 2003 r. po raz pierwszy uchwalono stawkę podatkową za budynki gospodarcze służące do przechowywania opału i narzędzi niezbędnych do prowadzenia gospodarstwa domowego. Stawkę ustalono na symbolicznym poziomie - władze wyszły z założenia, że lepiej mieć coś niż nic - 1 PLN. Później podnoszono ww. stawkę do 1,1 i 2,0 PLN. Ta ostatnia obowiązywała do roku 2011.
W 2012 r. budynki gospodarcze, szopy, garaże zostały objęte jedną stawką podatkową sklasyfikowaną pod nazwą „pozostałe” (zgodnie z Ustawą o podatkach i opłatach lokalnych), a stawkę podatku radni ustalili na poziomie 7 PLN/m2 (350% stawki z 2011 roku...).
Tak drastyczna zmiana stawek nie wywołała - w przeciwieństwie do symbolicznej w sumie zmiany stawek podatku od nieruchomości wykorzystywanych na cele gospodarcze - żadnej większej dyskusji na forum Rady Miasta. Stawkę przyjęto, a część mieszkańców od kilku tygodni zaskakiwana jest kwotami zawartymi w rozsyłanych właśnie decyzjach w sprawie podatku od nieruchomości. Mieszkańcy nie kryją rozgoryczenia...
- Gdy otrzymałam decyzję o podatku przeżyłam szok. Słyszałam o podwyżkach podatków od nieruchomości, ale zazwyczaj były one rzędu kliku procent, a nie kilkuset. Myślałam nawet, że to jest jakaś pomyłka rozmawiałam z "zaprzyjaźnionym" radnym - on zrobił tylko wielkie oczy, nie wiedział co przegłosował. W jakim mieście my żyjemy? - pisze jedna z czytelniczek.
- Podwyżka podatku odbyła się z tzw. "przyczajki", w wielkiej tajemnicy. Nikt głośno nie mówił o tak wielkim wzroście stawek podatku od budynków gospodarczych. Dochodzimy do paranoi, że za prowizoryczną szopę z drewnem do kominka muszę zapłacić więcej podatku niż za solidny garaż. Gdzie tu logika? - pisze do nas jeden z czytelników.
- Dzięki przegłosowanym przez radnch stawkom podatku od pozostałych budynków w moim przypadku za starą stodołę mam płacić więcej o 400 % niż za dom mieszkalny! Przecież to jest absurd. Inne podatki ponieśli o parę groszy do 3zł w tym jednym pp. prawie 4-krotnie. Rozumiem ze trzeba było podnieść podatki, ale przecież można było to zrobić stopniowo by mieszkaniec odczuł to minimalnie - a nie jak teraz gwałtownie. Takim postępowaniem Mieszkańcy czują się lekceważeni przez nasze władze - pisze czytelniczka.
O sprawę zapytaliśmy Beatę Wojciechowską, Rzecznika Prasowego Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej. Rzecznik przedstawiła nam chronologię zmian w podatkach, ale po szczegóły procesu przyjmowania stawek podatków na 2012 rok odsyła (co logiczne) do radnych (jutro zapytamy o sprawę radnych Rady Miasta).
A co na chwilę obecną moga zrobić mieszkańcy Skarżyska dotknięci podwyżką podatku? - Zdarza się tak, że budynki gospodarcze są całkowicie niewykorzystywane przez mieszkańców lub są w złym stanie technicznym, dlatego zachęcamy do uregulowania stanu prawnego zgodnie ze stanem faktycznym. Jeśli budynek-szopa, jest niepotrzebny należy go rozebrać, zgłosić do Starostwa w celu wykreślenia z ewidencji gruntów i mapy oraz do Urzędu Miasta. Wówczas nie będzie trzeba płacić żadnego podatku - mówi Wojciechowska.
No tak tylko... czy przy skaleczeniu palca jedynym sposobem jego leczenia jest ... amputacja całej ręki?
Do sprawy wrócimy.
KW









Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.