Uratowali staruszka i jego oszczędności (audio)
Wczoraj po południu dyżurny ze Skarżyska-Kamiennej otrzymał zgłoszenie, że w rejonie dworca PKP w śniegu leży mężczyzna, który potrzebuje pomocy. Okazało się, że 81- latek, chory na cukrzycę, zasłabł i upadł w zaspę śniegu. Przybyli na miejsce policjanci pomogli mu wstać. Senior wyjawił, że nic mu się nie stało, ale ma przy sobie „trochę” oszczędności. Mundurowi zaproponowali, że podwiozą go do banku, aby tam zostawił gotówkę.
W radiowozie mowa była o kilku tysiącach złotych. W banku okazało się jednak, że pieniędzy jest znacznie więcej. Gdy mężczyzna wysypał z reklamówki na ladę banknoty, po przeliczeniu wyszło ponad 75 tysięcy złotych. Funkcjonariusze pomogli seniorowi wypełnić dokumenty bankowe. Wychodząc z placówki zapytali, czy wpłacił wszystkie pieniądze. Po sprawdzeniu kieszeni w kożuchu okazało się, że ma jeszcze blisko 7 tysięcy złotych, które ostatecznie po namowach stróżów prawa postanowił również wpłacić na konto...
Po wszystkich formalnościach mieszkaniec Skarżyska został odwieziony do domu. Oszczędności jego życia są teraz bezpieczne w banku.
Kamil Tokarski










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.