Lodowisko przed otwarciem (foto+video)
Głośna i budząca wiele kontrowersji inwestycja, czyli budowa sztucznego lodowiska powoli zbliża się do końca. Lodowisko wybudowane obok hali sportowej i kompleksu boisk
wielofunkcyjnych "Orlik2012” to największy tego typu obiekt w regionie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem jego otwarcie nastąpi w połowie grudnia (kilka tygodni po pierwotnie planowanym terminie).
W ramach inwestycji wartej w sumie prawie 7,5 mln PLN wybudowano zadaszone lodowisko o powierzchni 1800 m2. Wokół band ustawiono trybuny na 276 miejsc. Obok wiaty pod którą znajduje się lodowisko stanął budynek z zapleczem - z szatniami, prysznicami pomieszczeniami gospodarczymi i garażem (dla zakupionej również w ramach tej inwestycji maszyny do konserwacji lodu). Cały obiekt jest wyposażony w oświetlenie - można więc będzie korzystać z niego także nocą.
Dzisiaj gościliśmy z aparatem na - w dalszym ciągu - placu budowy. Wiata i infrastruktura lodowiska w zasadzie są już ukończone. W tym tygodniu rozpoczęło się przygotowywanie tafli - trwa zamrażanie pierwszych warstw lodu, wkrótce do prac przystąpią osoby odpowiedzialne za przygotowywanie linii i znaczników na lodzie. Prace wykończeniowe trwają natomiast w pawilonie zaplecza. Zapraszamy na krótką wycieczkę po nowym obiekcie sportowym...
Słowem wyjaśnienia. Na zdjęciach widoczne są niebieskie płachty, które zawisły na bokach wiaty lodowiska - złośliwi mogą powiedzieć, że w budżecie jednak znalazły się środki na "ściany" lodowiska (brak ścian to w ostatnim czasie jeden z ulubionych tematów drwin mieszkańców Skarżyska). Musimy jednak ich zmartwić (a niektórych - wręcz odwrotnie...) - płachty znikną po zakończeniu wylewania tafli lodowiska. Zamontowano je, ponieważ... słońce topiło, to co już udało się zamrozić na płycie lodowiska... Wykonawcy lodowiska uspokajają - po wylaniu kolejnych warstw lód nie powinien być tak podatny na promienie słoneczne.
Pozostaje nam im wierzyć (choć na logikę lód to lód, a ciepło promieni słonecznych to ciepło promieni słonecznych...) - bo jeśli jednak ich teoria się nie sprawdzi, by korzystać z lodowiska będziemy musieli jednak wybudować ściany, liczyć na pochmurną pogodę, albo w ostateczności ... zgasić słońce...






























Dzisiaj gościliśmy z aparatem na - w dalszym ciągu - placu budowy. Wiata i infrastruktura lodowiska w zasadzie są już ukończone. W tym tygodniu rozpoczęło się przygotowywanie tafli - trwa zamrażanie pierwszych warstw lodu, wkrótce do prac przystąpią osoby odpowiedzialne za przygotowywanie linii i znaczników na lodzie. Prace wykończeniowe trwają natomiast w pawilonie zaplecza. Zapraszamy na krótką wycieczkę po nowym obiekcie sportowym...
Słowem wyjaśnienia. Na zdjęciach widoczne są niebieskie płachty, które zawisły na bokach wiaty lodowiska - złośliwi mogą powiedzieć, że w budżecie jednak znalazły się środki na "ściany" lodowiska (brak ścian to w ostatnim czasie jeden z ulubionych tematów drwin mieszkańców Skarżyska). Musimy jednak ich zmartwić (a niektórych - wręcz odwrotnie...) - płachty znikną po zakończeniu wylewania tafli lodowiska. Zamontowano je, ponieważ... słońce topiło, to co już udało się zamrozić na płycie lodowiska... Wykonawcy lodowiska uspokajają - po wylaniu kolejnych warstw lód nie powinien być tak podatny na promienie słoneczne.
Pozostaje nam im wierzyć (choć na logikę lód to lód, a ciepło promieni słonecznych to ciepło promieni słonecznych...) - bo jeśli jednak ich teoria się nie sprawdzi, by korzystać z lodowiska będziemy musieli jednak wybudować ściany, liczyć na pochmurną pogodę, albo w ostateczności ... zgasić słońce...






























KW, Foto,Video:Mariusz Busiek









Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.