Co dalej z centrum? (audio)
Po ostatniej sesji Rady Miasta i odrzuceniu po raz kolejny uchwały dotyczącej przystąpienia do częściowej zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego "Centrum", wiele osób zadaje sobie pytanie o dalsze losy koncepcji budowy nowego centrum w kwartale ulic Sokola - Niepodległości - Sporna - Żeromskiego.
Dyskusja nad koncepcją centrum została zdominowana w ostatnim czasie przez problem Manhattanu (a poszukiwania nowej lokalizacji dla targowiska / hali targowej chwilami miały coś z groteski). Oceny samego planu zagospodarowania, czy dyskusji o próbie dostosowania jego zapisów do obecnych realiów nie było. Nie zauważyłem również jakiegoś głębszego pochylenia się nad tym, co znajduje się w MPZP - a co może przecież przerodzić się w konkretny projekt, który - przynajmniej w założeniu - powinien być wizytówką miasta.
Czy w obecnym kształcie MPZP możliwe jest stworzenie centrum na miarę stosunkowo niewielkiego, ale jednak miasta? Opinie w tym względzie są różne - obecny plan ma pewnie zwolenników, chociaż ostatnio głośniejsi są krytykujący jego zapisy (od kupców z Manhattanu, przez część radnych, a na czytelnikach naszego portalu kończąc).
Plan przygotowywany w sytuacji, gdy w Skarżysku nie było wielkiego handlu i zakładający przede wszystkim koncentrację na stosunkowo niewielkim terenie dużych obiektów handlowych nie spełnia już chyba oczekiwań lokalnej społeczności (do niedawna spragnionej "wielkiego świata" - z marketami i galeriami handlowymi). Od czasu opracowywania planu minęło już trochę czasu, w mieście powstało sporo marketów, powstało spore centrum handlowe i galeria (planowana jest również budowa kolejnej). Koncepcja, w której do centrum miasta wprowadza się duże obiekty handlowe (podczas gdy tendencja światowa jest dokładnie odwrotna) - stała się już wyłącznie powodem do narzekań i politycznych awantur.
Od ponad miesiąca jesteśmy świadkami przepychanek. Wczoraj o samopoczucie po ostatniej sesji Rady Miasta i o sprawę centrum zapytaliśmy prezydenta.
Dyskusja nad koncepcją centrum została zdominowana w ostatnim czasie przez problem Manhattanu (a poszukiwania nowej lokalizacji dla targowiska / hali targowej chwilami miały coś z groteski). Oceny samego planu zagospodarowania, czy dyskusji o próbie dostosowania jego zapisów do obecnych realiów nie było. Nie zauważyłem również jakiegoś głębszego pochylenia się nad tym, co znajduje się w MPZP - a co może przecież przerodzić się w konkretny projekt, który - przynajmniej w założeniu - powinien być wizytówką miasta.
Czy w obecnym kształcie MPZP możliwe jest stworzenie centrum na miarę stosunkowo niewielkiego, ale jednak miasta? Opinie w tym względzie są różne - obecny plan ma pewnie zwolenników, chociaż ostatnio głośniejsi są krytykujący jego zapisy (od kupców z Manhattanu, przez część radnych, a na czytelnikach naszego portalu kończąc).
Plan przygotowywany w sytuacji, gdy w Skarżysku nie było wielkiego handlu i zakładający przede wszystkim koncentrację na stosunkowo niewielkim terenie dużych obiektów handlowych nie spełnia już chyba oczekiwań lokalnej społeczności (do niedawna spragnionej "wielkiego świata" - z marketami i galeriami handlowymi). Od czasu opracowywania planu minęło już trochę czasu, w mieście powstało sporo marketów, powstało spore centrum handlowe i galeria (planowana jest również budowa kolejnej). Koncepcja, w której do centrum miasta wprowadza się duże obiekty handlowe (podczas gdy tendencja światowa jest dokładnie odwrotna) - stała się już wyłącznie powodem do narzekań i politycznych awantur.
Od ponad miesiąca jesteśmy świadkami przepychanek. Wczoraj o samopoczucie po ostatniej sesji Rady Miasta i o sprawę centrum zapytaliśmy prezydenta.

Prezydent Miasta Roman Wojcieszek
Zgodnie ze słowami prezydenta teraz ruch po stronie radnych.
Coraz częściej pojawiają się głosy o tym, że na kolejnej sesji Rady Miasta pojawi się projekt uchwały dotyczący nie częściowej, ale kompleksowej zmiany MPZP. Jeśli tak będzie to każdy z radnych powinien odpowiedzieć sobie, jakiego centrum miasta chcą mieszkańcy i jaka jego forma umożliwi nazywanie obszaru w kwartale ulic Sokola - Niepodległości - Sporna - Żeromskiego prawdziwym "centrum".
Jeśli pojawi się szansa na określenie wizji centrum na nowo w dyskusję o tym, jak ono powinno wyglądać powinni się włączyć również mieszkańcy. W końcu centrum nie będzie budowane dla prezydenta czy radnych, ale dla całej lokalnej społeczności...
Coraz częściej pojawiają się głosy o tym, że na kolejnej sesji Rady Miasta pojawi się projekt uchwały dotyczący nie częściowej, ale kompleksowej zmiany MPZP. Jeśli tak będzie to każdy z radnych powinien odpowiedzieć sobie, jakiego centrum miasta chcą mieszkańcy i jaka jego forma umożliwi nazywanie obszaru w kwartale ulic Sokola - Niepodległości - Sporna - Żeromskiego prawdziwym "centrum".
Jeśli pojawi się szansa na określenie wizji centrum na nowo w dyskusję o tym, jak ono powinno wyglądać powinni się włączyć również mieszkańcy. W końcu centrum nie będzie budowane dla prezydenta czy radnych, ale dla całej lokalnej społeczności...
KW Foto:M.Busiek










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.