Droga zmorą mieszkańców ul. Ponurego (foto)
Trwają prace przy budowie kanalizacji w Skarżysku i gminie Skarżysko Kościelne. Według planów do końca 2013 roku ma powstać 100 kilometrów nowej sieci. Ten największy projekt inwestycyjny w historii obu gmin z jednej strony jest powodem do dumy, z drugiej strony sama budowa niesie ze sobą szereg niedogodności i potrafi być naprawdę uciążliwa.
Na uciążliwość budowy - a raczej uciążliwość jej skutków - uwagę zwracają mieszkańcy ul. Ponurego w Skarżysku-Kamiennej. Chodzi przede wszystkim stan nawierzchni ul. Ponurego po zakończeniu prac przy układaniu kanalizacji.
Zwyczajowo wykonawca inwestycji polegającej na układaniu instalacji pod drogą, zobowiązany jest po zakończeniu prac do zwrotu drogi w stanie przynajmniej takim, w jakim była przed ich rozpoczęciem. Standard wspomnianej drogi nigdy nie był wysoki, ale jak mówią właściciele posesji przy ul. Ponurego - to co pozostawiła po sobie firma układająca kanalizację jest poniżej jakichkolwiek standardów.
W ich ocenie ul. Ponurego podczas budowy kanalizacji została kompletnie zniszczona, a jej sposób jej naprawy przez wykonawcę pozostawia wiele do życzenia. Według mieszkańców wykopy zasypano zwykła gliną z kamieniami, a nie piachem i następnie czystym tłuczniem z zagęszczeniem. Drugi pas ruchu - który nie był rozkopany na potrzeby wykonania inwestycji - został zniszczony przez ciężki sprzęt używany podczas budowy, zalega na nim błoto.
Byliśmy dzisiaj na miejscu z aparatem - faktycznie droga wygląda źle. Pomimo słonecznego i ciepłego dnia na poboczach zalega mieszanina wody i gliny. - Proszę Pana, trzeba było tu wczoraj przyjechać - tu się nie dało przejść. Przy najmniejszych opadach deszczu nasza droga zamienia się w wielkie błotne bajoro - powiedziała nam jedna z właścicielek domu przy ul. Ponurego. Jej sąsiadka dodaje - Tą drogą po opadach deszczu ani nie da się przejść, ani przejechać - droga w wielu miejscach się po prostu zapada i jazda samochodem grozi uszkodzeniem zawieszenia (o tym, że samochód po przejedzie tą ulicą jest po klamki w błocie nie wspominając). Mieszkańcy twierdzą, że taka droga nie nadaje się do użytkowania. Uważają również, że nad robotami nie był sprawowany żaden nadzór inwestorski.
Czują się zapomniani przez władze - według nich nie było i nie ma żadnego zainteresowania ze strony władz powiatu i miasta całą sytuacją. - Rozumiemy, że budowa kanalizacji wiąże się z utrudnieniami, ale domagamy się stworzenia warunków do normalnego funkcjonowania. Przez obecny stan drogi nie chcą tu wjeżdżać ani autobusy, ani taksówki, a mieszkańcy bez własnych samochodów w deszczowe dni są odcięci od świata - dodają zgodnie obie panie.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy Starostwo Powiatowe. - Na ulicy Ponurego Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Skarżysku-Kamiennej prowadzi budowę kolektora sanitarnego, usytuowanego bezpośrednio pod jezdnią. Ulica ta jest drogą powiatową, ale na czas prowadzenia inwestycji za jej utrzymanie odpowiada firma wykonująca kanalizację sanitarną. Jak nam wiadomo do września planowane jest uporządkowanie terenu budowy i odtworzenie zniszczonej nawierzchni tłuczniem kamiennym - powiedziała Małgorzata Nosowicz, rzecznik Starostwa Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej.
To nie wszystko - Zarząd Dróg Powiatowych w Skarżysku-Kamiennej już w przyszłym roku bierze pod uwagę remont ul. Ponurego na odcinku od ul. Krakowskiej do mogił na Brzasku. W tej chwili rozpoczęły się prace nad przygotowaniem dokumentacji projektowej dla planowanej przebudowy ul. Ponurego - dodała Nosowicz.
Obietnica naprawienia drogi i "wzięcie pod uwagę" remontu tej ulicy jest jakąś deklaracją. Czy słowa przejdą w czyny - zobaczymy. Do sprawy na pewno wrócimy.




















KW Foto: M.Busiek
Na uciążliwość budowy - a raczej uciążliwość jej skutków - uwagę zwracają mieszkańcy ul. Ponurego w Skarżysku-Kamiennej. Chodzi przede wszystkim stan nawierzchni ul. Ponurego po zakończeniu prac przy układaniu kanalizacji.
Zwyczajowo wykonawca inwestycji polegającej na układaniu instalacji pod drogą, zobowiązany jest po zakończeniu prac do zwrotu drogi w stanie przynajmniej takim, w jakim była przed ich rozpoczęciem. Standard wspomnianej drogi nigdy nie był wysoki, ale jak mówią właściciele posesji przy ul. Ponurego - to co pozostawiła po sobie firma układająca kanalizację jest poniżej jakichkolwiek standardów.
W ich ocenie ul. Ponurego podczas budowy kanalizacji została kompletnie zniszczona, a jej sposób jej naprawy przez wykonawcę pozostawia wiele do życzenia. Według mieszkańców wykopy zasypano zwykła gliną z kamieniami, a nie piachem i następnie czystym tłuczniem z zagęszczeniem. Drugi pas ruchu - który nie był rozkopany na potrzeby wykonania inwestycji - został zniszczony przez ciężki sprzęt używany podczas budowy, zalega na nim błoto.
Byliśmy dzisiaj na miejscu z aparatem - faktycznie droga wygląda źle. Pomimo słonecznego i ciepłego dnia na poboczach zalega mieszanina wody i gliny. - Proszę Pana, trzeba było tu wczoraj przyjechać - tu się nie dało przejść. Przy najmniejszych opadach deszczu nasza droga zamienia się w wielkie błotne bajoro - powiedziała nam jedna z właścicielek domu przy ul. Ponurego. Jej sąsiadka dodaje - Tą drogą po opadach deszczu ani nie da się przejść, ani przejechać - droga w wielu miejscach się po prostu zapada i jazda samochodem grozi uszkodzeniem zawieszenia (o tym, że samochód po przejedzie tą ulicą jest po klamki w błocie nie wspominając). Mieszkańcy twierdzą, że taka droga nie nadaje się do użytkowania. Uważają również, że nad robotami nie był sprawowany żaden nadzór inwestorski.
Czują się zapomniani przez władze - według nich nie było i nie ma żadnego zainteresowania ze strony władz powiatu i miasta całą sytuacją. - Rozumiemy, że budowa kanalizacji wiąże się z utrudnieniami, ale domagamy się stworzenia warunków do normalnego funkcjonowania. Przez obecny stan drogi nie chcą tu wjeżdżać ani autobusy, ani taksówki, a mieszkańcy bez własnych samochodów w deszczowe dni są odcięci od świata - dodają zgodnie obie panie.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy Starostwo Powiatowe. - Na ulicy Ponurego Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Skarżysku-Kamiennej prowadzi budowę kolektora sanitarnego, usytuowanego bezpośrednio pod jezdnią. Ulica ta jest drogą powiatową, ale na czas prowadzenia inwestycji za jej utrzymanie odpowiada firma wykonująca kanalizację sanitarną. Jak nam wiadomo do września planowane jest uporządkowanie terenu budowy i odtworzenie zniszczonej nawierzchni tłuczniem kamiennym - powiedziała Małgorzata Nosowicz, rzecznik Starostwa Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej.
To nie wszystko - Zarząd Dróg Powiatowych w Skarżysku-Kamiennej już w przyszłym roku bierze pod uwagę remont ul. Ponurego na odcinku od ul. Krakowskiej do mogił na Brzasku. W tej chwili rozpoczęły się prace nad przygotowaniem dokumentacji projektowej dla planowanej przebudowy ul. Ponurego - dodała Nosowicz.
Obietnica naprawienia drogi i "wzięcie pod uwagę" remontu tej ulicy jest jakąś deklaracją. Czy słowa przejdą w czyny - zobaczymy. Do sprawy na pewno wrócimy.




















KW Foto: M.Busiek







Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.