68. rocznica pacyfikacji Michniowa (foto)
W Michniowie w Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich odbyły
się dzisiaj uroczystości upamiętniające pacyfikację wsi przez
hitlerowców . W dniach 12-13 lipca 1943 doszło do straszliwej zbrodni, w
której zginęło 204 osoby. Wszyscy zostali rozstrzelani lub spaleni
żywcem. W Michniowie zginęło 47 dzieci w tym najmłodsze miało 9 dni.
Na uroczystościach obecni byli między innymi: Wojewoda Świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas, świętokrzyscy pralamentarzyści, przedstawiciele środowisk partyzanckich oraz inni zaproszeni goście.
Uroczystości rozpoczęły się od wystąpień okolicznościowych. Wojewoda Świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba przypomniała, że pacyfikacja była zemstą faszystów na mieszkańcach Michniowa za aktywną współpracę z partyzantką. W swoim przemówieniu Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, Adam Jarubas opowiadał o konieczności zachowania pamięci o tragedii jaka wydarzyła się w Michniowie. Mówił o tym, że Michniów to miejsce symboliczne nie tylko dla regionu świętokrzyskiego. Przemówienia wygłosiło jeszcze kilka osób - prawie wszystkie jednak były wspomnieniem ofiar, nawiązaniem do wydarzeń sprzed 68 lat.
Napisaliśmy "prawie", bo inną formę przybrało wystąpienie poseł Marii Zuby (oficjalnie miała przemawiać w imieniu wszystkich obecnych na uroczystościach posłów PiS).
Pani poseł postanowiła najwyraźniej na mogiłach pomordowanych rozpocząć swoją kampanię wyborczą. W mało subtelny sposób (stojąc pod "Pietą Michniowską”) na początku swojego wystąpienia stwierdziła, że ... obecny rząd zmierza do legalizacji związków partnerskich i narkotyków. Po tych słowach mało kto słuchał co miała do powiedzenia później - zrobił się szum, przybyli na uroczystości zaczęli buczeć, krzyczano "Bez polityki, nie w tym miejscu!" i "Wstyd!". Posłanka jak gdyby nigdy nic swoje przemówienie skończyła.
Niesmak pozostał, a wystąpienie Marii Zuby było szeroko komentowane później. Należy dodać, że komentarze dla pani poseł przychylne nie były. Z tych nadających się do publikacji przytoczymy wypowiedź jednej z mieszkanek Michniowa - Nie rozumiem jak można stojąc na grobach pomordowanych, wykorzystywać uroczystości rocznicowe do nachalnego politykierstwa i obrzucania się nawzajem błotem. To po prostu obrzydliwe i nie przystoi.
Na szczęście dalsza część uroczystości przebiegła już bez :problemów". Zaprezentowany został spektakl poetycko-muzyczny. Podobnie jak przed rokiem wystąpił Chór Senior z Suchedniowa. Na zakończenie odbyła się Msza św. w intencji pomordowanych, złożono również kwiaty i wieńce przed zbiorową mogiłą zamordowanych. Na zakończenie uroczystości odbyło się otwarcie wystawy Marzeny Grosickiej ,,Ruch ludowy na Kielecczyźnie w latach 1939-1947"
































































































KW Foto: M.Busiek
Na uroczystościach obecni byli między innymi: Wojewoda Świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas, świętokrzyscy pralamentarzyści, przedstawiciele środowisk partyzanckich oraz inni zaproszeni goście.
Uroczystości rozpoczęły się od wystąpień okolicznościowych. Wojewoda Świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba przypomniała, że pacyfikacja była zemstą faszystów na mieszkańcach Michniowa za aktywną współpracę z partyzantką. W swoim przemówieniu Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, Adam Jarubas opowiadał o konieczności zachowania pamięci o tragedii jaka wydarzyła się w Michniowie. Mówił o tym, że Michniów to miejsce symboliczne nie tylko dla regionu świętokrzyskiego. Przemówienia wygłosiło jeszcze kilka osób - prawie wszystkie jednak były wspomnieniem ofiar, nawiązaniem do wydarzeń sprzed 68 lat.
Napisaliśmy "prawie", bo inną formę przybrało wystąpienie poseł Marii Zuby (oficjalnie miała przemawiać w imieniu wszystkich obecnych na uroczystościach posłów PiS).
Pani poseł postanowiła najwyraźniej na mogiłach pomordowanych rozpocząć swoją kampanię wyborczą. W mało subtelny sposób (stojąc pod "Pietą Michniowską”) na początku swojego wystąpienia stwierdziła, że ... obecny rząd zmierza do legalizacji związków partnerskich i narkotyków. Po tych słowach mało kto słuchał co miała do powiedzenia później - zrobił się szum, przybyli na uroczystości zaczęli buczeć, krzyczano "Bez polityki, nie w tym miejscu!" i "Wstyd!". Posłanka jak gdyby nigdy nic swoje przemówienie skończyła.
Niesmak pozostał, a wystąpienie Marii Zuby było szeroko komentowane później. Należy dodać, że komentarze dla pani poseł przychylne nie były. Z tych nadających się do publikacji przytoczymy wypowiedź jednej z mieszkanek Michniowa - Nie rozumiem jak można stojąc na grobach pomordowanych, wykorzystywać uroczystości rocznicowe do nachalnego politykierstwa i obrzucania się nawzajem błotem. To po prostu obrzydliwe i nie przystoi.
Na szczęście dalsza część uroczystości przebiegła już bez :problemów". Zaprezentowany został spektakl poetycko-muzyczny. Podobnie jak przed rokiem wystąpił Chór Senior z Suchedniowa. Na zakończenie odbyła się Msza św. w intencji pomordowanych, złożono również kwiaty i wieńce przed zbiorową mogiłą zamordowanych. Na zakończenie uroczystości odbyło się otwarcie wystawy Marzeny Grosickiej ,,Ruch ludowy na Kielecczyźnie w latach 1939-1947"
































































































KW Foto: M.Busiek










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.