Po projekcji filmu "Mgła"... (foto)
Dzisiaj do Miejskiego Centrum Kultury, skarżyskie struktury Prawa i Sprawiedliwości zaprosiły mieszkańców na projekcję filmu ,,Mgła". Dokument został zrealizowany przez Joannę Lichocką i Marię Dłużewską, a jego producentem jest "Gazeta Polska". Film opowiada o tragicznych wydarzeniach z 10 kwietnia ubiegłego roku z perspektywy byłych już urzędników Kancelarii tragicznie zmarłego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W filmie wystąpili Andrzej Duda, Adam Kwiatkowski, Jakub Opara, Jacek Sasin, Marcin Wierzchowski i Paweł Zołoteńki.
Do Skarżyska przybyli: Adam Kwiatkowski, Marcin Wierzchowski, Marek Martynowski oraz Tomasz Szczegielnik. Ciekawostką jest fakt, że wszyscy panowie do Skarżyska przyjechali na....rowerach. Jak powiedzieli udają się w drogę do Krakowa,a konkretnie pod Wawel. Chcą w ten sposób uczcić pamięć tragicznie zmarłych 96 osób ofiar katastrofy smoleńskiej.
Po projekcji filmu Marcin Wierzchowski (były pracownik Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego) opowiadał o dramatycznych chwilach z 10 kwietnia, kiedy pojawił się na miejscu katastrofy jako jeden z pierwszych. Jak wspomniał wszędzie widać było porozrzucane ludzkie szczątki, a wrak samolotu był kompletnie zniszczony. Wierzchowski drżącym głosem wspominał ofiary katastrofy, których część z nich była jego przyjaciółmi.
Na spotkaniu można było zadawać pytania przybyłym gościom. W rolę moderatora wcielił się poseł Andrzej Bętkowski. Część osób śmiało stawiała tezę, że 10 kwietnia mogło dojść do zamachu terrorystycznego,a dowodem na to jest wciąż nie przekazany wrak samolotu stronie polskiej oraz oryginale czarne skrzynki.
Wsłuchując się w w dyskusję można było odnieść wrażenie, że projekcja filmu ,,Mgła" była tak naprawdę inauguracją kampanii wyborczej PiS w Skarżysku przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.
Do Skarżyska przybyli: Adam Kwiatkowski, Marcin Wierzchowski, Marek Martynowski oraz Tomasz Szczegielnik. Ciekawostką jest fakt, że wszyscy panowie do Skarżyska przyjechali na....rowerach. Jak powiedzieli udają się w drogę do Krakowa,a konkretnie pod Wawel. Chcą w ten sposób uczcić pamięć tragicznie zmarłych 96 osób ofiar katastrofy smoleńskiej.
Po projekcji filmu Marcin Wierzchowski (były pracownik Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego) opowiadał o dramatycznych chwilach z 10 kwietnia, kiedy pojawił się na miejscu katastrofy jako jeden z pierwszych. Jak wspomniał wszędzie widać było porozrzucane ludzkie szczątki, a wrak samolotu był kompletnie zniszczony. Wierzchowski drżącym głosem wspominał ofiary katastrofy, których część z nich była jego przyjaciółmi.
Na spotkaniu można było zadawać pytania przybyłym gościom. W rolę moderatora wcielił się poseł Andrzej Bętkowski. Część osób śmiało stawiała tezę, że 10 kwietnia mogło dojść do zamachu terrorystycznego,a dowodem na to jest wciąż nie przekazany wrak samolotu stronie polskiej oraz oryginale czarne skrzynki.
Wsłuchując się w w dyskusję można było odnieść wrażenie, że projekcja filmu ,,Mgła" była tak naprawdę inauguracją kampanii wyborczej PiS w Skarżysku przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

















Mariusz Busiek, Foto: M.Busiek







Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.