Przenieśli PKP Cargo, przeniosą też PLK?
Nie ma już PKP Cargo z siedzibą w Skarżysku. Zostało przeniesione do Lublina. Czy podobny los czeka Polskie Linie Kolejowe? Z dokumentu przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury wynika, że tak.
Batalia o uratowanie dla regionu PKP Cargo, które w całym kraju miało być reorganizowane, zaczęła się w 2009 roku.
Co prawda posłom nie udało się przekonać ministra infrastruktury i utrzymać zakładu w Kielcach, ale po połączeniu z Cargo w Skarżysku tam ulokowano jego siedzibę i staliśmy się jedną z 16 spółek PKP Cargo w Polsce, choć początkowo plany mówiły o przyłączeniu nas do Lublina. Niestety, nie na długo. Od stycznia tego roku zostaliśmy jednak wchłonięci przez Lublin, w Skarżysku zostały komórki techniczne, m.in. wagonownia czy lokomotywownia. W zakładzie rozpoczynają się zwolnienia pracowników.
A to może nie być koniec zmian. Sławomir Kopyciński, poseł SLD, powołując się na dokument przygotowany przez firmę konsultingową Mc Kinsey&Company na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury, alarmuje, że ze Świętokrzyskiego zniknąć może kolejna duża kolejowa spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.
- Obecnie działają 23 zakłady PLK, a na terenie województwa dwa - w Kielcach i Skarżysku. Z dokumentu wynika, że zostać ma ich jedynie 10. Nasze mają zostać zlikwidowane - twierdzi.
Zakład w Skarżysku, podobnie jak PKP Cargo, wcielony miałby być do Lublina, a zakład w Kielcach rozparcelowany między Łódź, Kraków i także Lublin. - To degradacja regionu, to zwolnienia ludzi, które po tych reorganizacjach dotkną głównie pracowników województwa świętokrzyskiego. Zmierzamy do cywilizacyjnej zapaści, jeśli dalej redukowane będą ważne instytucje, ograniczana sieć połączeń drogowych i kolejowych - oskarża Kopyciński.
Sprawą kolejowych spółek na terenie województwa zajmują się poseł Artur Gierada i posłanka Marzena Okła-Drewnowicz z PO. - Znam ten dokument doskonale, poseł Kopyciński wysuwa z niego złe wnioski - przekonuje Okła-Drewnowicz.
I tłumaczy, że firma konsultingowa przygotowała koncepcję, bo przy reorganizacjach spółek skarbu państwa potrzebny jest audyt. Dokument ma być tylko dokumentem studyjnym, do dyskusji. Przyznaje, że PKP Cargo w Skarżysku przestało istnieć jako odrębna spółka po roku, ale zaważyła na tym sytuacja ekonomiczna, a posłowie o siedzibę w Skarżysku nie walczyli, bo nie było warto. - PKP Cargo przeznaczone jest do prywatyzacji. Kiedy to się stanie, prywatny właściciel w każdej chwili będzie mógł dokonywać zmian, jakich chce, i państwo już nie będzie miało na to wpływu. To, o co walczyliśmy, to to, żeby w Skarżysku, gdzie jest największe bezrobocie, zostały stanowiska tzw. robotnicze. I tak się stało. Do Lublina przeniosła się tylko dyrekcja - tłumaczy Okła-Drewnowicz.
Zwolnienia będą, ale ministerstwo ma uruchomić program dobrowolnych odejść, które będą gratyfikowane.
Posłanka PO mówi, że znacznie ważniejszą dla nich sprawą jest utrzymanie w Świętokrzyskim zakładu PLK, bo Ministerstwo Infrastruktury przystępuje także do restrukturyzacji tej struktury. - To dlatego, że pozostanie ona własnością państwa, a to oznacza inwestycje w infrastrukturę, czyli modernizację dotychczasowej sieci i budowę nowych odcinków, tak jak w Czarncy, co pozwoli nam połączyć się siecią z Centralną Magistralą Kolejową - mówi posłanka PO.
Potwierdza, że po reorganizacji z 27 pozostanie 10 zakładów PLK, ale w naszym regionie ma zostać jeden, jeszcze nie wiadomo, czy w Kielcach, czy w Skarżysku.
- Nie ma jednak wątpliwości, że będzie, mam zapewnienie ministra - twierdzi pani poseł.
- Najlepszym dowodem na to są nakłady finansowe zaplanowane na sieci kolejowe w naszym województwie - podkreśla poseł Gierada.
Wylicza, że ma być budowane nowe połączenie z Centralną Magistralą Kolejową i koleją szybkich prędkości w dwóch miastach: Kielcach i Białymstoku. A już od 2012 r. w funduszu kolejowym jest po 30-40 mln zł na modernizację linii kolejowej nr 8 na odcinku Kielce - Radom. Remontowana ma być - i są już na to środki z programu Infrastruktura i Środowisko - linia kolejowa 25 Skarżysko - Starachowice - Ostrowiec.
Joanna Gergont
Tytuł oryginalny: Tracimy kolei. Nie mamy już PKP Cargo. Czas na PLK?

Batalia o uratowanie dla regionu PKP Cargo, które w całym kraju miało być reorganizowane, zaczęła się w 2009 roku.
Co prawda posłom nie udało się przekonać ministra infrastruktury i utrzymać zakładu w Kielcach, ale po połączeniu z Cargo w Skarżysku tam ulokowano jego siedzibę i staliśmy się jedną z 16 spółek PKP Cargo w Polsce, choć początkowo plany mówiły o przyłączeniu nas do Lublina. Niestety, nie na długo. Od stycznia tego roku zostaliśmy jednak wchłonięci przez Lublin, w Skarżysku zostały komórki techniczne, m.in. wagonownia czy lokomotywownia. W zakładzie rozpoczynają się zwolnienia pracowników.
A to może nie być koniec zmian. Sławomir Kopyciński, poseł SLD, powołując się na dokument przygotowany przez firmę konsultingową Mc Kinsey&Company na zlecenie Ministerstwa Infrastruktury, alarmuje, że ze Świętokrzyskiego zniknąć może kolejna duża kolejowa spółka PKP Polskie Linie Kolejowe.
- Obecnie działają 23 zakłady PLK, a na terenie województwa dwa - w Kielcach i Skarżysku. Z dokumentu wynika, że zostać ma ich jedynie 10. Nasze mają zostać zlikwidowane - twierdzi.
Zakład w Skarżysku, podobnie jak PKP Cargo, wcielony miałby być do Lublina, a zakład w Kielcach rozparcelowany między Łódź, Kraków i także Lublin. - To degradacja regionu, to zwolnienia ludzi, które po tych reorganizacjach dotkną głównie pracowników województwa świętokrzyskiego. Zmierzamy do cywilizacyjnej zapaści, jeśli dalej redukowane będą ważne instytucje, ograniczana sieć połączeń drogowych i kolejowych - oskarża Kopyciński.
Sprawą kolejowych spółek na terenie województwa zajmują się poseł Artur Gierada i posłanka Marzena Okła-Drewnowicz z PO. - Znam ten dokument doskonale, poseł Kopyciński wysuwa z niego złe wnioski - przekonuje Okła-Drewnowicz.
I tłumaczy, że firma konsultingowa przygotowała koncepcję, bo przy reorganizacjach spółek skarbu państwa potrzebny jest audyt. Dokument ma być tylko dokumentem studyjnym, do dyskusji. Przyznaje, że PKP Cargo w Skarżysku przestało istnieć jako odrębna spółka po roku, ale zaważyła na tym sytuacja ekonomiczna, a posłowie o siedzibę w Skarżysku nie walczyli, bo nie było warto. - PKP Cargo przeznaczone jest do prywatyzacji. Kiedy to się stanie, prywatny właściciel w każdej chwili będzie mógł dokonywać zmian, jakich chce, i państwo już nie będzie miało na to wpływu. To, o co walczyliśmy, to to, żeby w Skarżysku, gdzie jest największe bezrobocie, zostały stanowiska tzw. robotnicze. I tak się stało. Do Lublina przeniosła się tylko dyrekcja - tłumaczy Okła-Drewnowicz.
Zwolnienia będą, ale ministerstwo ma uruchomić program dobrowolnych odejść, które będą gratyfikowane.
Posłanka PO mówi, że znacznie ważniejszą dla nich sprawą jest utrzymanie w Świętokrzyskim zakładu PLK, bo Ministerstwo Infrastruktury przystępuje także do restrukturyzacji tej struktury. - To dlatego, że pozostanie ona własnością państwa, a to oznacza inwestycje w infrastrukturę, czyli modernizację dotychczasowej sieci i budowę nowych odcinków, tak jak w Czarncy, co pozwoli nam połączyć się siecią z Centralną Magistralą Kolejową - mówi posłanka PO.
Potwierdza, że po reorganizacji z 27 pozostanie 10 zakładów PLK, ale w naszym regionie ma zostać jeden, jeszcze nie wiadomo, czy w Kielcach, czy w Skarżysku.
- Nie ma jednak wątpliwości, że będzie, mam zapewnienie ministra - twierdzi pani poseł.
- Najlepszym dowodem na to są nakłady finansowe zaplanowane na sieci kolejowe w naszym województwie - podkreśla poseł Gierada.
Wylicza, że ma być budowane nowe połączenie z Centralną Magistralą Kolejową i koleją szybkich prędkości w dwóch miastach: Kielcach i Białymstoku. A już od 2012 r. w funduszu kolejowym jest po 30-40 mln zł na modernizację linii kolejowej nr 8 na odcinku Kielce - Radom. Remontowana ma być - i są już na to środki z programu Infrastruktura i Środowisko - linia kolejowa 25 Skarżysko - Starachowice - Ostrowiec.
Joanna Gergont
Tytuł oryginalny: Tracimy kolei. Nie mamy już PKP Cargo. Czas na PLK?











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.