Happysad w Semaforze (foto)-u.
Dziś klubie muzycznym ,,Semafor” zagrała skarżyska grupa ,,Happysad” . Był to już drugi koncert w tym roku w naszym mieście. (pierwszy odbył się w marcu).
O frekwencję podczas koncertu nie trzeba było się martwić, podobnie jak poprzednio - już na parę dni przed koncertem - zabrakło biletów (a jedne z ostatnich można było wygrac w konkursie portalu skarzysko24.pl ;)).
A jak wyglądał sam koncert? Od poczatku było gorąco. Gdy na scenie pojawili się muzycy publiczność "oszalała". Koncert ropoczał się od podziękowań wokalisty grupy - Jakuba Kawalca dla właściciela klubu ,,Semafor” za pomoc jaką okazywał chłopakom zanim jeszcze wypłynęli na szerokie wody... Później przyszedł już czas na muzykę. Artyści zaprezentowali piosenki ze starszych wydawnictw i najnowszej, nie tak dawno wydanej płyty pt. ,,Mów mi dobrze” (to już czwarta studyjna płyta wydana przez skarżyską grupę). Jak zwykle przy okazji koncertów w naszym mieście muzycy z ,,Happysad” pozwolili sobie na zagranie nieco dłuższego od standardowych koncertu. Przed bisami przyszedł czas na kolejne podziękowania. Tym razem Jakub Kawalec podziękował skarżyskim kapelom za wsparcie udzielone na początku drogi zespołu na szczyt. Wymienił między innymi takie zespoły jak: MIR, Vivid oraz skierował podziękowania dla Piotra Stefańskiego byłego wokalisty grupy ,,Stiff Stuff".
Klub muzyczny ,,Semafor” wypełniony był po brzegi młodzieżą, ale nie brakowało również starszej publiczności, co pokazuje, że muzyka grana przez ,,Happysad” łączy pokolenia. Koncert ,,Happysad” należał do jak najbardziej udanych. Czekamy na kolejny.
O frekwencję podczas koncertu nie trzeba było się martwić, podobnie jak poprzednio - już na parę dni przed koncertem - zabrakło biletów (a jedne z ostatnich można było wygrac w konkursie portalu skarzysko24.pl ;)).
A jak wyglądał sam koncert? Od poczatku było gorąco. Gdy na scenie pojawili się muzycy publiczność "oszalała". Koncert ropoczał się od podziękowań wokalisty grupy - Jakuba Kawalca dla właściciela klubu ,,Semafor” za pomoc jaką okazywał chłopakom zanim jeszcze wypłynęli na szerokie wody... Później przyszedł już czas na muzykę. Artyści zaprezentowali piosenki ze starszych wydawnictw i najnowszej, nie tak dawno wydanej płyty pt. ,,Mów mi dobrze” (to już czwarta studyjna płyta wydana przez skarżyską grupę). Jak zwykle przy okazji koncertów w naszym mieście muzycy z ,,Happysad” pozwolili sobie na zagranie nieco dłuższego od standardowych koncertu. Przed bisami przyszedł czas na kolejne podziękowania. Tym razem Jakub Kawalec podziękował skarżyskim kapelom za wsparcie udzielone na początku drogi zespołu na szczyt. Wymienił między innymi takie zespoły jak: MIR, Vivid oraz skierował podziękowania dla Piotra Stefańskiego byłego wokalisty grupy ,,Stiff Stuff".
Klub muzyczny ,,Semafor” wypełniony był po brzegi młodzieżą, ale nie brakowało również starszej publiczności, co pokazuje, że muzyka grana przez ,,Happysad” łączy pokolenia. Koncert ,,Happysad” należał do jak najbardziej udanych. Czekamy na kolejny.


































MB Foto: M.Busiek, K. Sołtys













Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.