Piskorski w Skarżysku (foto)
Dzisiaj w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku – Kamiennej odbyło się spotkanie mieszkańców z Pawłem Piskorskim, przewodniczącym Stronnictwa Demokratycznego. W spokaniu udział wzięło ok. 100 osób, w tym wielu samorządowców.
Piskorski chce zakończyć uśpienie w jakim znajdowało się Stronnictwo Demokratyczne. Chciałby, aby SD teraz stało się ugrupowaniem centrowym, liberalnym, odwołującym się do wyborców z klasy średniej. W ramach podziału dzisiejszej sceny politycznej chce dać Polakom jasny sygnał: możesz nie chcieć głosować na PiS, ale nie musisz być skazany na PO. Podkreśla, że nie chce, by SD na siłę i tylko dla zasady było alternatywą dla Platformy, chce by SD było rzeczywistą alternatywą. Uważa, że może zaoferować nową jakość. Regionalny szef struktur Stronnictwa Demokratycznego - Konrad Łęcki, podczas spotkania zachęcał do wstępowania w szeregi partii.









Paweł Piskorski (ur. 25 lutego 1968 w Warszawie) – polski polityk, samorządowiec, były prezydent Warszawy, poseł na Sejm I, III i IV kadencji, od 2004 do 2009 poseł do Parlamentu Europejskiego loist Platformy Obywatelskiej. W kwietniu 2006 roku Piskorski został wykluczony z Platformy
Obywatelskiej po publikacji "Dziennika", dotyczącej inwestycji
eurodeputowanego (chodziło m.in. o zakup ziemi na Pomorzu Zachodnim i
jej zalesianie). Prasa wskazywała, że wg zeznania majątkowego nie miał
on kwoty wystarczającej na zakup tej działki. Od 2009 przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego.
KW Foto: A.Ciok
Paweł Piskorski podczas spotkania przeprowadził krótką analizę rządów obecnej ekipy będącej u władzy, nie szczędzac jej gorzkich słów. Zarzucił Platformie Obywatelskiej np. karmienie społeczeństwa "optymistycznymi" informacjami, np. że kryzys gospodarczy Polski nie dotyczy, czy że finanse publiczne są w świetnej formie (wytknął Platformie również to, że w czasie kryzysu
zaniedbuje przedsiębiorców). Słów krytyki nie szczędził również działaniom Prawa i Sprawiedliwości. Skrytykował także obecny - dwubiegunowy model sceny politycznej z PO i PiS nadającymi ton debacie publicznej, zamykający innym dostęp do propagowania swoich idei.
Piskorski chce zakończyć uśpienie w jakim znajdowało się Stronnictwo Demokratyczne. Chciałby, aby SD teraz stało się ugrupowaniem centrowym, liberalnym, odwołującym się do wyborców z klasy średniej. W ramach podziału dzisiejszej sceny politycznej chce dać Polakom jasny sygnał: możesz nie chcieć głosować na PiS, ale nie musisz być skazany na PO. Podkreśla, że nie chce, by SD na siłę i tylko dla zasady było alternatywą dla Platformy, chce by SD było rzeczywistą alternatywą. Uważa, że może zaoferować nową jakość. Regionalny szef struktur Stronnictwa Demokratycznego - Konrad Łęcki, podczas spotkania zachęcał do wstępowania w szeregi partii.









KW Foto: A.Ciok










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.