Interna w skarżyskim szpitalu zawiesiła działalność. Co z SOR-em?
Powodem zawieszenia działalności oddziału wewnętrznego w skarżyskiej lecznicy jest brak lekarzy, którzy chcieliby pracować na tym oddziale. W maju dwóch lekarzy z dotychczasowej obsługi ww. oddziału złożyło wypowiedzenia. Od tego czasu trwały poszukiwania nowych internistów, ale chętnych do pracy nie było. Podjęto więc decyzję o zawieszeniu od 1 sierpnia funkcjonowania oddziału wewnętrznego (na razie na 3 miesiące). Pacjenci mogą skorzystać z oferty pomocy internistycznej w lecznicach w sąsiednich powiatach.
Okazuje się jednak, że czasowe zamknięcie interny stawia pod znakiem zapytania działanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Według przepisów, by SOR mógł działać, w danej lecznicy musi być oddział wewnętrzny. - Wyłączenie bardzo istotnego oddziału ze struktury spowoduje to, że nie będzie miało racji bytu utrzymywanie SOR-u. Niestety Szpitalny Oddział Ratunkowy pozbawiony interny, to nie jest już szpitalny oddział - stwierdził ostatnio w wypowiedzi dla TVP Kielce Zbigniew Koniusz, wojewoda świętokrzyski.
Narodowy Fundusz Zdrowia wyznaczył skarżyskiej placówce termin dwóch miesięcy na znalezienie specjalistów, którzy podejmą pracę w Oddziale Chorób Wewnętrznych. Jeżeli nie uda się przywrócić normalnej działalności ww. oddziału, SOR zostanie przekształcony w Izbę Przyjęć.
Według zapewnień dyrekcji szpitala - rozmowy z lekarzami, którzy mogliby zapewnić odpowiednią obsługę Oddziały Chorób Wewnętrznych wciąż trwają.











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.