W Suchedniowie odbyła się V edycja Święta Kaszy
Wydarzenie poprowadziła Agnieszka Włodarczyk-Mazurek wyjaśniając na początku genezę nazwy „Kaszanów”. Otóż w XIX wieku podczas głodu mieszkańcy Suchedniowa sprzedali figurę świętego Jana Nepomucena mieszkańcom Skarżyska za worek kaszy. Faktycznie, rzeźba świętego stoi nad Kamionką na osiedlu Rejów w Skarżysku.
W części muzycznej najpierw wystąpiła grupa „Niepokonani” w składzie Andrzej Karpiński – akordeon śpiew, Lech Zachariasz – instrumenty klawiszowe, Paweł Stępnik – gitara prowadząca, śpiew, Piotr Kabała – gitara basowa, śpiew, oraz Piotr Mondzik – perkusja. Po koncercie Suchedniowskiej Orkiestry Dętej na scenie zaprezentował się Zespół Pieśni i Tańca „Skokotliwi” pod kierunkiem Małgorzaty Wyderskiej, któremu akompaniowali Dariusz Figarski – akordeon i Ryszard Kucewicz – bębenek. Z życzliwym przyjęciem publiczności spotkał się występ kabaretu „FiFa – Rafa”, który tworzy małżeństwo Ola i Mateusz Kwiatkowscy, a o sobie piszą: „Bezczelnie młodzi, do tego ładni, a przede wszystkim skromni”.
Rozstrzygnięto konkurs na najlepsza potrawę regionalną z kaszy. Zgłoszono 14 potraw, które oceniali Joanna Skotnicka – etnograf, Krzysztof Karbownik – historyk, senator Jarosław Rusiecki i burmistrz Cezary Błach. I miejsce przyznano dla KGW Mostki (1000,00 zł), drugie dla „Świętokrzyskich Tkaczek” (800,00 zł), a trzecie dla Klubu Seniora z Suchedniowa (600,00 zł). Wyróżniono Ewę Pajek, KGW w Przybyszowicach i Klub Seniora w Suchedniowie.
Zaśpiewała też Nicola Świtek ze Studia Piosenki, a na koniec doskonały koncert dał zespół folkowy „Redlin”. Suchedniowska publiczność razem z nimi przemierzała prerie, kaniony, bawiła się przy skocznych kazaczokach i podśpiewywała na góralską nutę. Zawodowi muzycy i oryginalne stroje czynią z występów „Redlinu” prawdziwy folkowy show zagrany w formie pop-rockowej.
Zaśpiewała też Nicola Świtek ze Studia Piosenki, a na koniec doskonały koncert dał zespół folkowy „Redlin”. Suchedniowska publiczność razem z nimi przemierzała prerie, kaniony, bawiła się przy skocznych kazaczokach i podśpiewywała na góralską nutę. Zawodowi muzycy i oryginalne stroje czynią z występów „Redlinu” prawdziwy folkowy show zagrany w formie pop-rockowej.
Wiele działo się poza sceną, gdzie stanęły liczne stoiska z regionalnym rękodziełem. Lucyna Kozłowska prezentowała wycinanki, a Andrzej Kozłowski sprzedawali rzeźby, a pan Andrzej pracowicie wykorzystał czas, rzeźbiąc kolejną. Stoisko z ceramika figuralną prezentowała Elżbieta Klimczak. Beata Syzdół tkała na warsztacie, Anna Mendak prezentowała wyroby szydełkowe. Było też stoisko „Sztuki z piwnicy”, Klub Seniora „Kreatywni”, Nadleśnictwo Suchedniów oraz Stowarzyszenie KreArte z liderka Aleksandrą Potocką-Kuc. Pyszne danie regionalne serwowali suchedniowscy seniorzy, KGW w Modliszewic i Sadku oraz „Świętokrzyskie Tkaczki” ze Ściegni z Beatą Syzdół.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.