Odwiedzają lokalne miejsca pamięci i...wspierają
W szczególny w swojej formie Dzień Wszystkich Świętych mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej odwiedzają lokalne miejsca pamięci. Część z nich zdobiąc np. mogiły pomordowanych, postanowiła przy okazji wesprzeć lokalnych producentów chryzantem - robią to indywidualnie i w formach bardziej zorganizowanych.
Dzisiaj obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych, obchodzone jest w Kościele Katolickim od IX wieku. Kościół wspomina w tym dniu nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, których życie nacechowane było świętością. Kościół widzi w nich swych orędowników u Boga i przykłady do naśladowania.
1 listopada zazwyczaj ludzie przychodzą na cmentarze, aby zapalić znicze i pomodlić się za zmarłych. Jest to też święto głęboko zakorzenione w naszej tradycji - obchodzone przez część innych wyznań, a także zwyczaj praktykowany przez osoby bezwyznaniowe i niewierzące - mający być wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym.
W tym roku Dzień Wszystkich Świętych obchodzony jest jednak w sposób szczególny - w związku z trwającą pandemią, po wprowadzeniu zakazu wstępu na cmentarze, nie mogliśmy odwiedzić grobów naszych bliskich. Część z mieszkańców Skarżyska-Kamiennej postanowiła swoje kroki skierować dzisiaj do pobliskich miejsc pamięci, by wspomnieć bohaterów, oddać hołd pomordowanym, zapalić znicz, lub położyć kwiaty np. na mogiłach pomodrowanych w czasach niemieckiej okupacji.
- Staramy się bywać z dziećmi tutaj co roku w okolicy 1 listopada, chociaż rzadko właśnie w Dzień Wszystkich Świętych. Myślę, że pokazywanie lokalnych miejsc pamięci młodemu pokoleniu i opowiadanie mu o historii tych miejsc jest niezwykle ważne - powiedział jeden z mieszkańców Skarżyska, odwiedzający dzisiaj wspólnie z rodziną mogiłę pomordowanych na Brzasku. W ciągu krótkiego czasu wspomnianą mogiłę odwiedziło kilkadziesiąt osób, wiele z nich przynosiło znicze i kwiaty.
Specyfika tegorocznego Dnia Wszystkich Świętych sprawiła, że symboliczne świadectwa pamięci przybrały również i formy bardziej zorganizowane. Grupa mieszkańców skupiona w Stowarzyszeniu Lepsze Skarżysko i Grupie Dawne Skarżysko zorganizowała akcję zakupu od lokalnego gospodarstwa zajmującego się uprawą kwiatów chryzantem, które finalnie ozdobiły dwa miejsca spoczynku pomordowanych w przez Niemców w 1940 roku - na Borze i na Brzasku.
- Co roku odwiedzamy najważniejsze miejsca pamięci w okolicy, w tym roku postanowiliśmy zrobić to wspólnie, ale oczywiście z poszanowaniem obowiązujących zasad bezpieczeństwa i higieny w związku z trwająca pandemią - powiedział Grzegorz Łapaj, prezes Stowarzyszenia Lepsze Skarżysko, radny miejski.
- Warto wykorzystać ten szczególny czas na odwiedzenie lokalnych miejsc pamięci. To miejsca związane z historią, często naznaczone krwią patriotów - ludzi, którzy ginęli za wolność. To budujące, że odwiedzając dzisiaj dwa z nich, spotkaliśmy tylu mieszkańców Skarżyska-Kamiennej - całe rodziny - powiedziała Agnieszka Brodniewicz, założycielka Grupy FB Dawne Skarżysko, przybliżającej mieszkańcom Skarżyska-Kamiennej historię ich miasta uchwyconą na zdjęciach.
- Zakupiliśmy kilkadziesiąt donic z kwiatami, które ozdobiły zbiorowe miejsca spoczynku ofiar niemieckiego okupanta na os. Bór i na Brzasku - wybór kwiatów to swoisty wyraz wsparcia dla ich lokalnych hodowców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji po nagłej decyzji o zamknięciu cmentarzy i brakiem możliwości zbycia kwiatów - dodał Konrad Wikarjusz, członek Stowarzyszenia, radny miejski.




























Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.