'Przystań' po remoncie
Zakończono remont placówki opiekuńczo – wychowawczej tj. Zespołu Placówek Opieki, Wychowania i Interwencji Kryzysowej „Przystań” w Skarżysku. Rozmowa z panią Małgorzatą Półtorak – dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Skarżysku-Kamiennej.
s24: Z jakich funduszy został zrealizowany remont skarżyskiej placówki?
- Fundusze uzyskane na standaryzację placówki opiekuńczo-wychowawczej zostały uzyskane z procedury konkursowej przeprowadzonej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Było to możliwe dzięki dobrze przygotowanej ofercie przez dyrektora jednostki Pani Elżbiety Azarowicz i jej pracowników.
Podstawą przystąpienia do tej procedury był także odpowiedni zapis w „Powiatowym Programie Pomocy Dziecku i Rodzinie”, gdzie naszą intencją było uzyskanie standaryzacji w istniejącej placówce opiekuńczo – wychowawczej typu socjalizacyjnego poprzez stworzenie odpowiedniego systemu opieki i wychowania.
W ramach konkursu „Opieki nad dzieckiem i rodziną” w pierwszej turze przyznano 120 tys. złotych na ten cel.
Z uwagi na zwiększenie środków finansowych w ministerstwie, na prośbę Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przyznano dodatkowo ponad 443 tys. złotych. Pozostałe 20 proc. środków przyznał powiat skarżyski. Łącznie na dostosowanie naszej jednostki przeznaczono kwotę w wysokości 683 958 zł
Całość środków finansowych została przeznaczona na przystosowanie pomieszczeń dla dwóch grup autonomicznych oraz mieszkań usamodzielnienia dla starszych wychowanków placówki.
s24: Co udało się zrobić za uzyskane pieniądze?
- Uległ zmianie wygląd przestrzenny wewnątrz budynku. Placówkę wyposażono w aneksy kuchenne, zakupiono nowe meble dla dzieci, wymieniono okna oraz drzwi wejściowe. Przed budynkiem stare chodniki zastąpiono nową kostką brukową. Po remoncie dzieci mają w każdym pokoju łazienkę.
Przed remontem korzystały jedynie z dwóch ogólnych łazienek, które były umieszczone na korytarzu. Te zmiany są ważne dla dzieci ponieważ zapewniają im lepsze warunki zamieszkania co zdecydowanie podniesie ich komfort pobytu - podkreśla Małgorzata Półtorak, dyr. PCPR.
s24: Gdzie znajdowały się dzieci na okres remontu?
- Na okres remontu dzieci umieszczone były w bursie szkolnej przy ulicy Szkolnej w Skarżysku. Miały tam zapewnioną kompleksową opiekę oraz całodobowe wyżywienie.
s24: Jak po remoncie wyglądają zasady współpracy z dziećmi?
- W związku ze zmianami przestrzennymi po remoncie w placówce zmienią się zasady pracy z dziećmi. W chwili obecnej są to małe grupy. Jedna grupa autonomiczna składa się maksymalnie z 12 dzieci. Wychowawcy z taką grupą mogą zupełnie inaczej pracować. Przede wszystkim dzieci samodzielnie mają przygotowywać sobie śniadanie i kolację.
Posiadać będą własne środki finansowe z których, w ramach treningu budżetowego, mają uczyć się racjonalnego gospodarowania. Jeśli chodzi o obiady jest dobrze wyposażona kuchnia. W czasie ich pobytu w szkole ten posiłek przygotowywać ma zatrudniony w jednostce personel.
Mam nadzieję, że z czasem wychowankowie będą samodzielnie przygotowywać sobie wszystkie posiłki, które spożywać będą wspólnie w swoich grupach. Oczywiście będzie to możliwe w odniesieniu do starszych wychowanków ze szczególnym uwzględnieniem tej grupy, która będzie zakwalifikowana do mieszkań usamodzielnienia tj. 14 – 18 latków.
s24: Dziękuję za rozmowę.
s24: Z jakich funduszy został zrealizowany remont skarżyskiej placówki?
- Fundusze uzyskane na standaryzację placówki opiekuńczo-wychowawczej zostały uzyskane z procedury konkursowej przeprowadzonej przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Było to możliwe dzięki dobrze przygotowanej ofercie przez dyrektora jednostki Pani Elżbiety Azarowicz i jej pracowników.
Podstawą przystąpienia do tej procedury był także odpowiedni zapis w „Powiatowym Programie Pomocy Dziecku i Rodzinie”, gdzie naszą intencją było uzyskanie standaryzacji w istniejącej placówce opiekuńczo – wychowawczej typu socjalizacyjnego poprzez stworzenie odpowiedniego systemu opieki i wychowania.
W ramach konkursu „Opieki nad dzieckiem i rodziną” w pierwszej turze przyznano 120 tys. złotych na ten cel.
Z uwagi na zwiększenie środków finansowych w ministerstwie, na prośbę Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przyznano dodatkowo ponad 443 tys. złotych. Pozostałe 20 proc. środków przyznał powiat skarżyski. Łącznie na dostosowanie naszej jednostki przeznaczono kwotę w wysokości 683 958 zł
Całość środków finansowych została przeznaczona na przystosowanie pomieszczeń dla dwóch grup autonomicznych oraz mieszkań usamodzielnienia dla starszych wychowanków placówki.
s24: Co udało się zrobić za uzyskane pieniądze?
- Uległ zmianie wygląd przestrzenny wewnątrz budynku. Placówkę wyposażono w aneksy kuchenne, zakupiono nowe meble dla dzieci, wymieniono okna oraz drzwi wejściowe. Przed budynkiem stare chodniki zastąpiono nową kostką brukową. Po remoncie dzieci mają w każdym pokoju łazienkę.
Przed remontem korzystały jedynie z dwóch ogólnych łazienek, które były umieszczone na korytarzu. Te zmiany są ważne dla dzieci ponieważ zapewniają im lepsze warunki zamieszkania co zdecydowanie podniesie ich komfort pobytu - podkreśla Małgorzata Półtorak, dyr. PCPR.
s24: Gdzie znajdowały się dzieci na okres remontu?
- Na okres remontu dzieci umieszczone były w bursie szkolnej przy ulicy Szkolnej w Skarżysku. Miały tam zapewnioną kompleksową opiekę oraz całodobowe wyżywienie.
s24: Jak po remoncie wyglądają zasady współpracy z dziećmi?
- W związku ze zmianami przestrzennymi po remoncie w placówce zmienią się zasady pracy z dziećmi. W chwili obecnej są to małe grupy. Jedna grupa autonomiczna składa się maksymalnie z 12 dzieci. Wychowawcy z taką grupą mogą zupełnie inaczej pracować. Przede wszystkim dzieci samodzielnie mają przygotowywać sobie śniadanie i kolację.
Posiadać będą własne środki finansowe z których, w ramach treningu budżetowego, mają uczyć się racjonalnego gospodarowania. Jeśli chodzi o obiady jest dobrze wyposażona kuchnia. W czasie ich pobytu w szkole ten posiłek przygotowywać ma zatrudniony w jednostce personel.
Mam nadzieję, że z czasem wychowankowie będą samodzielnie przygotowywać sobie wszystkie posiłki, które spożywać będą wspólnie w swoich grupach. Oczywiście będzie to możliwe w odniesieniu do starszych wychowanków ze szczególnym uwzględnieniem tej grupy, która będzie zakwalifikowana do mieszkań usamodzielnienia tj. 14 – 18 latków.
s24: Dziękuję za rozmowę.
DARIUSZ SZCZYGIEŁ











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.