Mieszkańcy kontra przedsiębiorca. Po spotkaniu ws. kopalni w Wołowie
W spotkaniu z mieszkańcami gminy Bliżyn i Skarżyska-Kamiennej (przede wszystkim z os. Bór) udział wzięli m.in. poseł Marzena Okła-Drewnowicz, Anna Leżańska - Członek Zarządu Powiatu Skarżyskiego, Wójt Gminy Bliżyn Mariusz Wlachania, radni Rady Powiatu Skarżyskiego, Radni Rady Gminy Bliżyn, przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej (Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa) i Zarządu Dróg Powiatowych w Skarżysku-Kamiennej, pracownicy wydziałów merytorycznych Urzędu Gminy Bliżyn, a także przedstawiciele przedsiębiorcy.
Przypomnijmy - przedmiotem dyskusji (i toczącego się od dłuższego czasu sporu) było uruchomienie w Wołowie kopalni piachu przez jednego z przedsiębiorców z powiatu. Sprawa stała się głośna, gdy staraniem jednej z radnych Rady Gminy Bliżyn mieszkańców gminy poinformowano o prowadzonym postępowaniu w sprawie zezwolenia dla wspomnianego przedsiębiorcy na przetwarzanie odpadów poza instalacjami i urządzeniami na działce w m. Wołów. Formalnie miało chodzić o przetwarzanie odpadów związane z wydobyciem piachu i późniejszą rekultywację wyrobisk (m.in. zwiezienie gruzu do utwardzenia dróg technologicznych i zasypania wyrobisk).
Zdecydowanie przeciwko planom uruchomienia kopalni (a dla innych - składowiska gruzu i innych odpadów) wystąpili mieszkańcy Gminy Bliżyn (głównie m. Wołów), ale również mieszkańcy os. Bór w Skarżysku-Kamiennej. Niepokój mieszkańców budziły potencjalne zagrożenia ekologiczne, możliwe skażenie rzeki Kamienna i możliwe skażenie pobliskiego ujęcia wody pitnej. Mieszkańcy zwracali również uwagę na potencjalne zagrożenia sanitarne - w odpadach zwiezionych na teren kopalni znaleziono np. zużyte pampersy i inne śmieci. Od początku mieszkańcy wyrażali swoje niezadowolenie z faktu wydania pozwolenia na uruchomienie wspomnianej wcześniej działalności - mieli żal do urzędników, że - według nich - cały proces uzyskiwania przez przedsiębiorcę wymaganych zgód i pozwoleń odbywał się "po cichu", a urzędnicy w całym tym procesie nie stanęli po stronie interesu mieszkańców.
Podczas dzisiejszego spotkania właśnie wspomniany żal do władz i urzędników był widoczny najbardziej. Obecni na spotkaniu przedstawiciele gminy i powiatu argumentowali wprawdzie, że uruchomienie przez przedsiębiorcę działalności odbyło się w zgodzie z obowiązującym prawem, a sami dołożyli wszelkich starań by interes mieszkańców zabezpieczyć, ale mieszkańców najwyraźniej takie tłumaczenia nie przekonały. Przez ponad dwie godziny strony sporu wymieniały się swoimi argumentami (patrz zapis audio), ale można odnieść wrażenie, że wszyscy pozostali przy swoich zdaniach.
Nie można jednak napisać, że spotkanie skończyło się bez efektów (przynajmniej w sferze deklaracji) - podczas spotkania padło ze strony przedstawicieli przedsiębiorcy zapewnienie, że na działce w Wołowie chcą prowadzić wyłącznie działalność związaną z wydobyciem piachu, padła również deklaracja, że gruz i odpady nawiezione na działkę zostaną usunięte niezwłocznie po otrzymaniu niezbędnych zgód na korzystanie z drogi powiatowej prowadzącej do działki pojazdów o masie pow. 8 t (ma to nastąpić w najbliższym czasie).
Mieszkańcy i obecni na spotkaniu przedstawiciele politycy i samorządowcy zapewnili, że "przypilnują" realizacji złożonych deklaracji, a w przyszłości będą zwracali również uwagę na to, co dzieje się kopalni - czy do niej nie są zwożone kolejne odpady.

Zapis audio ze spotkania (fragment)

Zdjęcia mieszkańców:










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.