Dlaczego jem mało i nie chudnę?
„Od pewnego czasu jestem na diecie. Na początku zauważyłam, że waga zaczęła szybko spadać, lecz po pewnym czasie stanęła w miejscu. Próbowałam zmniejszyć ilość jedzenia i dodać aktywność (marsz na bieżni). Jednak to nie dało żadnego efektu. Waga utrzymuje się w miejscu lub nawet czasami się zwiększa. Pojawiło się także zmęczenie i chęć podjadania. Dlaczego tak się dzieje i co można z tym zrobić?”- pyta pani Urszula.
Na początku warto zwrócić uwagę na to, co jest najważniejsze w procesie odchudzania czyli ujemny bilans kaloryczny. Bez ujemnego bilansu nie schudniemy. Niektórym wydaje się, że jedzą mało, a tak naprawdę kaloryczność diety jest wysoka przez np. podjadanie między posiłkami. Jest też druga strona medalu.
Deficyt kaloryczny na początku nie powinien być zbyt duży. Zawsze warto zaczynać dietę z niewielkiego deficytu kalorycznego np. 200 kcal, a w momencie przestoju w odchudzaniu stopniowo zmniejszać ilość spożywanych kalorii lub zwiększać aktywność fizyczną. Jeśli jednak już na samym początku mamy duży deficyt kaloryczny np. 700 kcal to jeśli go pogłębiamy nasz organizm może źle reagować. W momencie, w którym jemy zdecydowanie za mało nasz organizm czuje się „zagrożony” i włącza różne mechanizmy obronne, ponieważ dostarczamy mu za mało energii do prawidłowego funkcjonowania. Gdy organizm nie ma energii do prawidłowego funkcjonowania pozyskuje ją z zapasów czyli między innymi z tkanki tłuszczowej, dlatego też często dzieje się tak, że osoby, które jedzą bardzo mało mają nadwagę/otyłość - nasz organizm zatrzymuje tkankę tłuszczową, żeby mieć skąd pozyskiwać energię skoro nie dostarczamy jej z pożywienia. Dla naszego organizmu proces odchudzania nie jest zjawiskiem naturalnym szczególnie gdy stosujemy diety typu 1000 kcal - to zdecydowanie za niska kaloryczność nawet dla osoby mało aktywnej.
Podsumowując:
W takiej sytuacji w jakiej znalazła się Pani Urszula pierwsze, co trzeba zrobić to obliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie na kalorie oraz ilość spożywanych kalorii i sprawdzić czy przypadkiem nie dostarczamy za dużo energii lub czy nasz deficyt kaloryczny nie jest za wysoki. Jeśli dostarczamy za dużo kalorii to trzeba stopniowo zmniejszać ilość spożywanego jedzenia lub dodać aktywność fizyczną. W przypadku kiedy dostarczamy za mało energii (np. około 1000 kcal) najlepszym rozwiązaniem jest stopniowe dodawanie kalorii i obserwacja sylwetki oraz samopoczucia.
Zachęcamy Państwa do współtworzenia nowego działu i zadawanie pytań w komentarzach, na fanpage Gabinetu ACTIV-MED oraz przesyłanie ich drogą mailową na adres: activ-med.@o2.pl .
Paulina Duda- specjalista ds. odżywiania, studentka dietetyki, trener personalny.
Foto: Bruno Glätsch










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.