Wyjął zwłoki z grobu - usłyszał wyrok
Przypomnijmy - na początku października ub. roku, do skarżyskiego szpitala zgłosiła się kobieta, która wraz z pracownikami zakładu pogrzebowego chciała odebrać zwłoki mężczyzny. Okazało się jednak, że będzie to niemożliwe, ponieważ w prosektorium ciała mężczyzny już nie ma - najprawdopodobniej przez pomyłkę zostało wydane dwa dni wcześniej już komu innemu, jako ciało innego człowieka.
Wspomniane ciało zostało przewiezione do Szydłowca, gdzie w międzyczasie zostało pochowane - nikt nie zauważył bowiem, że grzebany jest zupełnie obcy człowiek. Po pogrzebie wątpliwości miał właściciel firmy pogrzebowej i - jak twierdziła prokuratura - postanowił działać...
Według prokuratury miał dokonać znieważenia zwłok poprzez wyjęcie ich z grobu, przewiezienie do domu pogrzebowego, rozebranie i przewiezienie do prosektorium w Skarżysku-Kamiennej - w związku z powyższym właściciel firmy pogrzebowej na początku roku usłyszał zarzut znieważenia zwłok i miejsca pochówku (za przestępstwo groziło oskarżonemu nawet 2 lata więzienia).
W toku postępowania przedsiębiorca przyznał się do winy, choć tylko częściowo - miał potwierdzić przebieg zdarzenia, jednak zaprzeczył, by w jakikolwiek sposób znieważył zwłoki i miejsce pochówku. Mówił, że wszystko robił z wielkim z szacunkiem.
We wspomnianej sprawie wyrok zapadł przed Sądem Rejonowym w Skarżysku-Kamiennej. Oskarżony został uznany za winnego tego, że wbrew przepisom ustawy, wydobył zwłoki z grobu i za popełnione wykroczenie wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2 tys. PLN. Sąd przedsiębiorcę pogrzebowego uznał również za winnego składania fałszywych zeznań (za co groziło do ośmiu lat pozbawienia wolności), ale odstąpił od wymierzenia kary za ww. czyn.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura złożyła zapowiedź apelacji, ale ostateczną decyzję - czy apelację wnieść, podejmie po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku.
W toku postępowania przedsiębiorca przyznał się do winy, choć tylko częściowo - miał potwierdzić przebieg zdarzenia, jednak zaprzeczył, by w jakikolwiek sposób znieważył zwłoki i miejsce pochówku. Mówił, że wszystko robił z wielkim z szacunkiem.
We wspomnianej sprawie wyrok zapadł przed Sądem Rejonowym w Skarżysku-Kamiennej. Oskarżony został uznany za winnego tego, że wbrew przepisom ustawy, wydobył zwłoki z grobu i za popełnione wykroczenie wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2 tys. PLN. Sąd przedsiębiorcę pogrzebowego uznał również za winnego składania fałszywych zeznań (za co groziło do ośmiu lat pozbawienia wolności), ale odstąpił od wymierzenia kary za ww. czyn.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura złożyła zapowiedź apelacji, ale ostateczną decyzję - czy apelację wnieść, podejmie po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.