Nocny Kochanek wygrywa eliminacje do 23. Przystanku Woodstock!
Skarżyski zespół Nocny Kochanek wygrał eliminacje i wystąpi na dużej scenie podczas 23. Przystanku Woodstock, który odbędzie się w dniach 3-5 sierpnia 2017 roku w Kostrzynie nad Odrą.
29 kwietnia, Warszawa, Klub Progresja. Nocny Kochanek żegna się z fanami kończąc trasę Zdrajcy Metalu promującą ich najnowszą płytę. Pod sceną klaszcze, piszczy, wiwatuje i dziękuje im za występ dwa tysiące fanów, a plakaty przed klubem dumnie zdobi napis SOLD OUT. Muzycy myślą, że towarzyszących im wtedy uczuć nie da się niczym przebić. To jak bardzo się mylą okaże się niewiele ponad miesiąc później, na tej samej scenie.
Kiedy ogłoszono, że jednym z uczestników Eliminacji do 23. Przystanku Woodstock będzie Nocny Kochanek zewsząd pojawiały się glosy aprobaty. Jednak mimo radości, opinie takie jak "wiadomo, że się dostaną" budziły przede wszystkim niepokój.
Pierwszy dzień eliminacji, czwartek, 20 minut grania i przekonanie ludzi, że grupa "musi przejść" nie wróżyło frekwencji najlepiej. Komu będzie się chciało przyjeżdżać na tak krótko do stolicy w środku tygodnia, żeby wesprzeć zespół? A wsparcie i to co dzieje się podczas konkursu pod sceną są najważniejszym z kryteriów wyboru jury.
Aż do 8 czerwca Nocny Kochanek nie był pewien, co wydarzy się tego dnia w warszawskiej Progresji - a działo się wiele.
Punktualnie o godzinie 19.20 Nocny Kochanek rozpoczął swój występ utworem "Karate". Wtedy to w pierwszym rzędzie pod sceną pojawiły się plakaty ledwo mieszczące na barierkach na których widniał napis
"Nocny Kochanek na Woodstock". Nie zabrakło też fanów w koszulkach, na których napisy domagały się Dużej Sceny dla grupy.
Podczas występu „Zdrajcy Metalu” wśród tłumu powiewała dwumetrowa flaga z nazwą zespołu, a po zapowiedzi „Dziewczyny z kebabem” Krzyśkowi Sokołowskiemu ze wzruszenia łamał się głos. Gdy zaczął śpiewać publika usiadła i oddała się nastrojowi ballady. Na „Minerale Fiutta” skakało i zdzierało sobie gardła około 1300 osób, co zapewniło „Kochankom” pierwsze miejsce pod względem frekwencji na eliminacjach.
„Jak myślę o tym, co wydarzyło się w Progresji, to autentycznie mam ciarki. Prawie pełny klub ludzi stworzył show razem z nami. Śpiewając, momentami odniosłem wrażenie, że niepotrzebnie zagłuszam zgromadzony tłum „Zdrajców Metalu”. – opowiada wokalista, Krzysiek Sokołowski.
Werdykt komisji nie mógł być inny. Nocny Kochanek zagra na dużej scenie Przystanku Woodstock 2017. „Może i na co dzień robimy sobie jaja, ale jesteśmy szczerze wzruszeni. Eliminacje w bardzo dużej mierze wygrali nasi fani.” – przyznaje Krzysiek.
Gratulujemy!











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.