Wycinają drzewa w Skarżysku - słowo o jednym z przypadków...
Wspomniane zmiany w prawie zniosły m.in. obowiązek uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów dla osób fizycznych - obecnie prywatni właściciele nieruchomości mogą bez zezwolenia usunąć drzewa lub krzewy na swoich posesjach jeśli wycinka nie ma związku z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nowa ustawa nie zwalnia z przestrzegania przepisów dotyczących ochrony gatunkowej - przed usunięciem drzewa stanowiącego siedlisko chronionych ptaków, nadal każdorazowo trzeba uzyskać zezwolenie od regionalnego dyrektora ochrony środowiska (odstępstwo od tej zasady - gdy drzewo stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi lub stanowi zagrożenie sanitarne). Decyzji ws. wycinki drzewa również nie możemy podjąć sami, jeśli wspomniane drzewo jet pomnikiem przyrody (nadal w takim przypadku trzeba przeprowadzić procedurę dot. zniesienia formy ochrony przyrody).
Zniesienie obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów dla osób fizycznych spowodowało, że w ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami wycinki drzew na skalę w ostatnich latach niespotykaną. Zmiana przepisów dot. wycinki drzew na terenach należących do os. fizycznych (i powszechność korzystania z nowych przepisów) spowodowała, że i przedsiębiorcy chętnie "czyszczą" swoje działki z drzew. Problem w tym, że usunięcie drzew lub krzewów na terenie należącym do firmy / instytucji nadal - co do zasady - wymaga uzyskania pozwolenia na wycinkę (z uzyskania pozwolenia na wycinkę drzew wyłączona jest wycinka drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platana klonolistnego, w przypadku pozostałych gatunków drzew, wtedy, gdy obwód na wysokości 130 cm nie przekracza 50 cm).
Zamieszanie z wprowadzaniem nowych przepisów i tempo w jakim znikają w Skarżysku-Kamiennej kolejne drzewa budzi niepokój naszych czytelników. Ostatnio na naszą skrzynkę redakcyjną otrzymujemy sporo próśb o interwencje (dotyczących jednak najczęściej wycinki drzew na prywatnych posesjach), wśród próśb o pomoc otrzymaliśmy również o interwencję ws. wycinki kilku drzew przed jednym z obiektów handlowych przy ul. Sokolej.
- Kilka dni temu przechodząc obok posesji przy ul Sokolej 30 zauważyłam, jak ekipa wycina drzewa. Dużo mówiło się ostatnio o wycinkach drzew, wszędzie jest o tym głośno. "Szał" na trwającą i legalną wycinkę drzew związany jest ze zniesieniem obowiązku uzyskania pozwolenia na wycinkę. Ponieważ drzewa o których piszę rosły przed budynkiem [edit], sądzę, że rosły na terenie należącym do podmiotu gospodarczego. Jeśli tak, to powinien on wystąpić o stosowne pozwolenie. Nasze miasto w ostatnich tygodniach traci bardzo dużo zieleni, dlatego proszę o pomoc i sprawdzenie, czy firma wystąpiła do gminy o pozwolenie na wycinkę, a jeśli wystąpiła o takie pozwolenie i je uzyskała, to jak gmina uzasadnia wydanie takiego pozwolenia - napisała do nas nasza czytelniczka, p. Edyta.
Po otrzymaniu maila postanowiliśmy udać się na miejsce, o którym pisała czytelniczka - rzeczywiście w ostatnim czasie wycięto tam 5 drzew (kilka innych wycięto już wcześniej).
O całą sprawę zapytaliśmy p. Izabelę Szwagierek, podinspektor ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej. - Żadne zgłoszenie dot. wycinki wspomnianych drzew przy ul. Sokolej nie wpłynęło do Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej. Po powzięciu od Pana informacji o dokonanej wycince służby udadzą się na miejsce, by sprawdzić stan faktyczny i dopiero po tym będziemy mogli udzielić więcej informacji dot. ww. sprawy - poinformowała nas Izabela Szwagierek.
Kilka dni później postanowiliśmy sprawdzić, co udało ustalić się urzędnikom. - W tym przypadku wszczęte zostanie odpowiednie postępowanie administracyjne, ale o wnioskach na tym etapie nie chciałbym się wypowiadać.Wkrótce - w ramach procedury - zostanie zorganizowana również wizja lokalna. Dopiero po ustaleniu wszystkich okoliczności sprawy i zakończeniu procedury będziemy mogli mówić o ewentualnych konsekwencjach finansowych - poinformowała Szwagierek.
Do sprawy wrócimy.
Zniesienie obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów dla osób fizycznych spowodowało, że w ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami wycinki drzew na skalę w ostatnich latach niespotykaną. Zmiana przepisów dot. wycinki drzew na terenach należących do os. fizycznych (i powszechność korzystania z nowych przepisów) spowodowała, że i przedsiębiorcy chętnie "czyszczą" swoje działki z drzew. Problem w tym, że usunięcie drzew lub krzewów na terenie należącym do firmy / instytucji nadal - co do zasady - wymaga uzyskania pozwolenia na wycinkę (z uzyskania pozwolenia na wycinkę drzew wyłączona jest wycinka drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platana klonolistnego, w przypadku pozostałych gatunków drzew, wtedy, gdy obwód na wysokości 130 cm nie przekracza 50 cm).
Zamieszanie z wprowadzaniem nowych przepisów i tempo w jakim znikają w Skarżysku-Kamiennej kolejne drzewa budzi niepokój naszych czytelników. Ostatnio na naszą skrzynkę redakcyjną otrzymujemy sporo próśb o interwencje (dotyczących jednak najczęściej wycinki drzew na prywatnych posesjach), wśród próśb o pomoc otrzymaliśmy również o interwencję ws. wycinki kilku drzew przed jednym z obiektów handlowych przy ul. Sokolej.
- Kilka dni temu przechodząc obok posesji przy ul Sokolej 30 zauważyłam, jak ekipa wycina drzewa. Dużo mówiło się ostatnio o wycinkach drzew, wszędzie jest o tym głośno. "Szał" na trwającą i legalną wycinkę drzew związany jest ze zniesieniem obowiązku uzyskania pozwolenia na wycinkę. Ponieważ drzewa o których piszę rosły przed budynkiem [edit], sądzę, że rosły na terenie należącym do podmiotu gospodarczego. Jeśli tak, to powinien on wystąpić o stosowne pozwolenie. Nasze miasto w ostatnich tygodniach traci bardzo dużo zieleni, dlatego proszę o pomoc i sprawdzenie, czy firma wystąpiła do gminy o pozwolenie na wycinkę, a jeśli wystąpiła o takie pozwolenie i je uzyskała, to jak gmina uzasadnia wydanie takiego pozwolenia - napisała do nas nasza czytelniczka, p. Edyta.
Po otrzymaniu maila postanowiliśmy udać się na miejsce, o którym pisała czytelniczka - rzeczywiście w ostatnim czasie wycięto tam 5 drzew (kilka innych wycięto już wcześniej).
O całą sprawę zapytaliśmy p. Izabelę Szwagierek, podinspektor ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej. - Żadne zgłoszenie dot. wycinki wspomnianych drzew przy ul. Sokolej nie wpłynęło do Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej. Po powzięciu od Pana informacji o dokonanej wycince służby udadzą się na miejsce, by sprawdzić stan faktyczny i dopiero po tym będziemy mogli udzielić więcej informacji dot. ww. sprawy - poinformowała nas Izabela Szwagierek.
Kilka dni później postanowiliśmy sprawdzić, co udało ustalić się urzędnikom. - W tym przypadku wszczęte zostanie odpowiednie postępowanie administracyjne, ale o wnioskach na tym etapie nie chciałbym się wypowiadać.Wkrótce - w ramach procedury - zostanie zorganizowana również wizja lokalna. Dopiero po ustaleniu wszystkich okoliczności sprawy i zakończeniu procedury będziemy mogli mówić o ewentualnych konsekwencjach finansowych - poinformowała Szwagierek.
Do sprawy wrócimy.
Posesja przy ul. Sokolej 30 V.2013 (źródło: Google Maps)

To samo miejsce 10 III 2017


To samo miejsce 10 III 2017











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.