Nietypowa lekcja historii
20 października w lesie nieopodal Majkowa odbyła się niecodzienna lekcja historii, której uczestnikami byli uczniowie Zespołu Szkół Technicznych.
Z inicjatywy pasjonata historii regionu Jana Wąsowskiego młodzież miał okazję wysłuchać wstrząsającej opowieści Tadeusza Miernika, mieszkańca wsi Majków. W czasie II wojny światowej leśne polany, które pan Tadeusz Miernik pokazał młodym ludziom były miejscem kaźni wielu tysięcy ofiar, głównie Żydów, robotników przymusowych wykorzystywanych do niewolniczej pracy przez niemiecką firmę HASAG. O ile miejsca z tym związane znajdujące się na terenie Mesko są powszechnie znane i opisane, to te położone w pobliżu Majkowa zostały prawie całkowicie zapomniane.
Tadeusz Miernik jako jedenastolatek był naocznym świadkiem dokonywanych nad wykopanymi przez więźniów dołami rozstrzeliwań. Wspominał unoszące się nad Majkowem dymy i swąd palonych później ciał pomordowanych ludzi i widok kolejnych kolumn prowadzonych na śmierć. I choć, jak sam mówił, jako dziecko nie do końca potrafił zrozumieć, czego był świadkiem, dziś ze łzami w oczach mówi o ogromie ludzkiego cierpienia, którego świadkiem był majkowski las.
Obecność młodych geodetów Technika miała również wymiar praktyczny. Pod kierunkiem nauczyciela geodezji Włodzimierza Czernilewskiego dokonali oni inwentaryzacji terenu, nanosząc na mapy geodezyjne miejsca wskazane przez T. Miernika jako doły śmierci. Posłuży to wkrótce do wykonania tablicy informacyjnej upamiętniającej te tragiczne zdarzenia.








Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.