Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

O tym, jak radny w toalecie przed policją się chował... (FINAŁ) Jest prawomocny wyrok skazujący. Radny straci mandat?

. Sąd Okręgowy w Kielcach kontynuował we wtorek rozpatrywanie apelacji radnego Rady Powiatu Stanisława Cz. od wyroku sądu I instancji, który skazał radnego na karę grzywny, obowiązek wypłaty świadczenia pieniężnego na rzecz funduszu pokrzywdzonych i pomocy postpenitencjarnej i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.  Sąd apelację odrzucił i wyrok I instancji utrzymał.  Wyrok jest już prawomocny, radny wkrótce może stracić swój mandat.

Przypomnijmy - 25 czerwca 2012 roku podczas akcji Trzeźwy Poranek patrol skarżyskiej drogówki we wsi Kierz Niedźwiedzi próbował zatrzymać do rutynowej kontroli 51-letniego Stanisława Cz. Radny nakazowi podjechania do kontroli się jednak nie poddał, na widok policji - kilkadziesiąt metrów przed zaparkowanym radiowozem - wysiadł ze swojego samochodu, wsiadł do przejeżdżającego busa i próbował uciec. Policja nie odpuściła i ruszyła w pościg. Radny w międzyczasie wysiadł z busa i schronił się w jednym z pobliskich domów. Policjantka, która próbowała zatrzymać radnego do kontroli i która ruszyła za nim w pościg znalazła go zamkniętego w... toalecie. Radny nadal z policją współpracować nie chciał i żeby schwytać samorządowca trzeba było pokonać zabezpieczenie drzwi do toalety...

Według informacji od rzecznika prasowego KPP późniejsza kontrola trzeźwości kierowcy wykazała obecność alkoholu w organizmie na poziomie od 0,46 do 0,9 promila... Po wykonaniu kontroli trzeźwości policja odwiozła do domu, ale w związku ze stwierdzeniem nietrzeźwości policjanci zastosowali wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zatrzymania dokumentu prawa jazdy.

W pierwszej instancji proces trwał od grudnia 2012 roku do sierpnia ub.r. i był procesem ciekawym - głównie za sprawą przyjętej linii obrony - przez wielu odbieranej jako nastawioną na przeciąganie procesu (kilkuktronie składano wnioski o zmianę sędziego orzekającego, radny miewał również problemy z dotarciem na rozprawy - a to przez obecność w szpitalu, a to przez niesprzyjające warunki atmosferyczne, a to przez... rozdanie dyplomów na uczelni). 

Wieści z sali sądowej odbijały się szerokim echem wśród lokalnej społeczności. To zainteresowanie i relacje z rozpraw nie spodobały się oskarżonemu i jego obrońcy - w oświadczeniu opublikowanym w jednym z portali Stanisław Cz. stwierdził, że autorzy relacji z procesu to "łowcy tanich sensacji", a ich zainteresowanie procesem wynika z "niskich pobudek autorów tychże relacji, poszukujących za wszelką cenę sensacji tam, gdzie jej na dobrą sprawę nie ma".

Obrońca podczas mowy końcowej zwracał uwagę na to, że "nie było wolą Stanisława Cz. prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu". Według obrońcy Stanisław Cz. cieszy się on szacunkiem i zaufaniem obywateli, a media urzadzają medialną hucpę, by zapadł wyrok skazujący, który umożliwi wykonanie politycznego przewrotu w Radzie Powiatu i odwołanie starosty Michała Jędrysa (prawomocny wyrok skazujący oznaczałby utratę przez Stanisława Cz. mandatu radnego). Według obrońcy jedynym sprawiedliwym wyrokiem w tej sprawie miało być warunkowe umorzenie kary.

Ostatecznie sąd nie podzielił zdania obrony. Stanisław Cz. został uznany za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu (prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości). Sąd zasądził od skazanego: karę grzywny w wysokości 70 stawek dziennych (2 100 PLN), obowiązek wypłaty świadczenia pieniężnego na rzecz funduszu pokrzywdzonych i pomocy postpenitencjarnej w kwocie 600 PLN, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 1 roku (z zaliczeniem w poczet kary okresu od zatrzymania w dniu zdarzenia), zasądził również obowiązek pokrycia przez oskarżonego kosztów procesu w kwocie 300 PLN.

Jak można było się spodziewać - Stanisław Cz. odwołał się od ww. wyroku. Pierwszy termin rozprawy wyznaczono na koniec stycznia - jednak we wspomianym terminie na sali nie pojawił się ani Stanisław Cz., ani jego obrońca. Podczas kolejnej rozprawy (w marcu) radny po raz kolejny się nie pojawił i sprawę odroczono. W maju z kolei, obrońca wypowiedział stosunek obrony, radny został bez adwokata i sprawę odroczono, by radny mógł się zastanowić, czy skorzystać z usług innego adwokata.

Ostatecznie sprawa na dobre ruszyła (i jak później miało się okazać - zakończyła) dopiero dzisiaj. Po odczytaniu apelacji (wnoszono o uchylenie wyroku I instancji i przekazanie postępowania do ponownego rozpatrzenia w Sądzie Rejonowym), zamknięto przewód (nie było bowiem nowych wniosków).

W mowie końcowej Cz., stwierdził jedynie, że podtrzymuje argumentację przytoczoną w apelacjach. Prokurator Jerzy Piwko miał więcej do powiedzenia - stwierdził, że nie widzi podstaw do uznania apelacji, ponieważ sąd I instancji właściwie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, a także uwzględniał i właściwie oceniał wnioski obrony. Według prokuratora sąd prawidłowo doszedł do wniosku, że radny doskonale wiedział o tym, że prowadził samochód pod wpływem alkoholu i z tego względu chciał uniknąć kontroli policyjnej (gdyby było tak, że radny "działał w błędzie" to nie próbowałby uniknąć tej kontoli).

Ostatecznie sąd utrzymał wyrok I instancji w mocy, a apelację uznał za bezzasadną. Wyrok jest jest prawomocny. Prawomocny wyrok skazujący w tej sprawie oznacza, że zgodnie z przepisami Rada Powiatu zobligowana jest do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu Stanisława Cz..Czy i kiedy radni zajmą się projektem uchwały w tej sprawie? - o tym przekonamy się wkrótce.


KW Foto: M.Busiek

pierwsin

{fcomment}

wikary

Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.

Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.

Informacja! Informujemy, że w trosce o jakość dyskusji każdy komentarz przechodzi proces moderacji. Twoja wypowiedź pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez administratora – zazwyczaj trwa to nie dłużej niż 24 godziny. Dziękujemy za cierpliwość!
Aktualności
Sport
Kronika policyjna
- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
Na naszym Facebooku
Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie