Gajda odpowiedział doktorowi Kotwicy: Kieruję skargę do rzecznika odpowiedzialności zawodowej
Przypomnijmy w czwartek odbyła się konferencja prasowa Zbigniewa Kotwicy, wicedyrektor ds. medycznych skarżyskiego szpitala, odniósł się do zarzutów postawionych podczas ostatniej sesji Rady Powiatu przez radnego powiatowego (i ortopedę pracującego w skarżyskiej lecznicy) Jana Gajdę.
Podczas konferencji Zbigniew Kotwica zamiast odnieść się przede wszystkim do zarzutów postawionych przez Jana Gajdę, ostatecznie skoncentrował się na krytykowaniu umiejętnościach doktora Gajdy (lub - według Kotwicy - bardziej ich braku), sytuacji skarżyskiego szpitala i oddziału ortopedii. Kotwica ostro zaatakował doktora Jana Gajdę, nazywając go "miernym ortopedą". Według Kotwicy - doktor Gajda wykonuje tylko proste zabiegi, a poważnych procedur medycznych w tym momencie dopiero się uczy. Kotwica podkreślił, że nie wyobraża sobie dalszej współpracy z doktorem Gajdą.
Na odpowiedź doktora Gajdy długo nie trzeba było czekać. Na konferencji prasowej zorganizowanej w poniedziałek lekarz odniósł się do słów Zbigniewa Kotwicy i postanowił sprostować (według niego) nieprawdziwe informacje przekazane dziennikarzom przez doktora Kotwicę.
- Nie będę zniżał się do poziomu doktora Kotwicy i nie będę komentował jego umiejętności zawodowych i nie interesuje mnie jego przeszłość. Zaznaczam, że komentowanie publiczne kompetencji lekarza przez innego lekarza jest niezgodne z kodeksem etyki lekarskiej. Doktor Kotwica te zasady naruszył i związku z tym wystąpie ze skargą do rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Głównie to opinia pacjentów świadczy o wynikach leczenia - mówił doktor Gajda
- Po zapowiedzi odejścia z oddziału doktora Andrzeja Kozłowskiego stanąłem przed dylematem odejścia ze szpitala. Zaznaczam,że miałem dwie interesujące propozycje oferty pracy. Zostałem i początkowo w trudnych warunkach kadrowych prowadziłem oddział. Namówiłem innego kolegę, który pracuje dwa razy w tygodniu. Od 1 kwietnia cztery razy w tygodniu pracuje ortopeda z Kielc. Praktycznie w oddziale codziennie pracowało 2-3 lekarzy. Ze względu na bardzo dużą liczbę urazów i brakiem kadry w miesiącu styczeń-marzec-nie byliśmy w stanie wykonywać innych operacji niż zaopatrywanie urazów. Dla porównania w sąsiednich Starachowicach czy Końskich jest 9-10 lekarzy. Nawet w soboty wykonywaliśmy zabiegi endoprotezoplastyki, aby oddział nie stracił kontraktu. Do końca czerwca wykonaliśmy 324 operacje,a nie jak podał dyrektor Kotwica 200. Moja praca została doceniona przez dyrektora Jarzębowskiego, uczynił on to podczas sesji Rady Powiatu w czerwcu tego roku – oświadczył Gajda.
Doktor Gajda nie rozumie na jakiej podstawie Kotwica uznaje go za miernego specjalistę, skoro nigdy z nim nie operował, nie był też jego pacjentem.
Na zakończenie swojej wypowiedzi dodał - Od lat wykonuje zabiegi o różnych stopniu trudności. Od prostych jak to określił doktor Kotwica do skomplikowanych. Pacjenci chcą się leczyć w naszych oddziale w Skarżysku-Kamiennej. Świadczy o tym lista oczekujących na operację. Ja dokładam starań,aby w pierwszej kolejności byli operowani pacjencji z terenu naszego powiatu. Zaskoczony jestem,że pan doktor Kotwica pełniący funkcję wicedyrektora ds. medycznych nie złożył dokumentów na konkurs dyrektora, który miał się odbyć w październiku 2013 roku.

Jan Gajda-lekarz ortopeda, radny Rady Powiatu
Później przyszedł czas na pytania od dziennikarzy. Jan Gajda nie chciał odnosić się ponownie do sprawy rzekomego fałszowania protokołów. Na pytanie dziennikarzy, dlaczego o wszystkim zdecydował się powiedzieć dopiero publicznie na sesji, pomijając drogę służbową (dyrektor Jarzębowski lub starosta Jędrys), odparł.
- Wielokrotnie przychodziłem do pana starosty i zgłaszałem różne problemy m.in. dotyczące działalności SOR oraz szpitala. Jednak widziałem, że żadnych efektów to nie przynosi. 13 listopada do dyrekcji szpitala wypłynęła skarga od innego lekarza na doktora Kotwicę (szczegółów skargi doktor Gajda nie chciał zdradzić). Informowałem o tym również starostę. Nic w tej sprawie nie zrobiono, dlatego temat protokołów poruszyłem w trakcie sesji Rady Powiatu – opowiadał radny.
Na pytanie dziennikarzy w jaki sposób wyobraża sobie dalszą współpracę z doktorem Kotwicą odparł krótko - Nie zamierzam odchodzić z tego szpitala.

Pytania dziennikarzy
M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek

{fcomments}
Na zakończenie swojej wypowiedzi dodał - Od lat wykonuje zabiegi o różnych stopniu trudności. Od prostych jak to określił doktor Kotwica do skomplikowanych. Pacjenci chcą się leczyć w naszych oddziale w Skarżysku-Kamiennej. Świadczy o tym lista oczekujących na operację. Ja dokładam starań,aby w pierwszej kolejności byli operowani pacjencji z terenu naszego powiatu. Zaskoczony jestem,że pan doktor Kotwica pełniący funkcję wicedyrektora ds. medycznych nie złożył dokumentów na konkurs dyrektora, który miał się odbyć w październiku 2013 roku.

Jan Gajda-lekarz ortopeda, radny Rady Powiatu
Później przyszedł czas na pytania od dziennikarzy. Jan Gajda nie chciał odnosić się ponownie do sprawy rzekomego fałszowania protokołów. Na pytanie dziennikarzy, dlaczego o wszystkim zdecydował się powiedzieć dopiero publicznie na sesji, pomijając drogę służbową (dyrektor Jarzębowski lub starosta Jędrys), odparł.
- Wielokrotnie przychodziłem do pana starosty i zgłaszałem różne problemy m.in. dotyczące działalności SOR oraz szpitala. Jednak widziałem, że żadnych efektów to nie przynosi. 13 listopada do dyrekcji szpitala wypłynęła skarga od innego lekarza na doktora Kotwicę (szczegółów skargi doktor Gajda nie chciał zdradzić). Informowałem o tym również starostę. Nic w tej sprawie nie zrobiono, dlatego temat protokołów poruszyłem w trakcie sesji Rady Powiatu – opowiadał radny.
Na pytanie dziennikarzy w jaki sposób wyobraża sobie dalszą współpracę z doktorem Kotwicą odparł krótko - Nie zamierzam odchodzić z tego szpitala.

Pytania dziennikarzy

M.Busiek, Foto: Mariusz Busiek

{fcomments}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.