Autor głośnego artykułu "Trotyl na wraku Tupolewa" odwiedził Skarżysko
Na spotkaniu Gmyz promował swoją książkę "Zawód: dziennikarz śledczy". Podczas sobotniego spotkania, dziennikarz opowiadał o swojej pracy. Gmyz jest dziennikarzem śledczym. Pracował między innymi w Życiu Warszawy, Życiu, Redakcji Ekumenicznej TVP, tygodniku Wprost, był reporterem działu krajowego Rzeczypospolitej. W latach 2011-2012 był dziennikarzem tygodnika Uważam Rze. Obecnie jest publicystą na portalach internetowych Niezalezna.pl, Gazety Polskiej i od stycznia 2013 tygodnika Do Rzeczy.
Po opublikowaniu artykułu "Trotyl na wraku Tupolewa", który ukazał się w Rzeczpospolitej 30 października 2012, został dyscyplinarnie zwolniony przez Zarząd i Radę Nadzorczą spółki Presspublica. O kulisach zwolnienia z Rzeczpospolitej Gmyz opowiadał mieszkańcom Skarżyska. Dostało się Grzegorzowi Hajdarowiczowi - prezesowi i właścicielowi wydawnictwa Presspublika, który zwolnił dziennikarza po tekście o trotylu. - Osoba, która jeszcze niedawno udzielała mi wskazówek na temat dziennikarstwa śledczego, pojechała na tajne spotkanie z Pawłem Grasiem (rzecznikiem rządu) swoim wielkim Hummerem, w dodatku spotkanie odbyło się na dobrze monitorowanym parkingu przed Sejmem.To co? Myślał, że go nie zauważą? - mówił Gmyz.
Oprócz kulis odejścia z Rzeczpospolitej Gmyz opowiadał o pracy dziennikarza śledczego. Opowiadał o tym iż dziennikarz powinien chronić swoje źródła. - Teksty śledcze należy opierać na co najmniej dwóch niezależnych od siebie źródłach - mówił Gmyz
Ponadto dziennikarz zdradzał techniki dochodzenia do informacji oraz opowiadał o swoich artykułach śledczych dotyczących np afery Art-B, afery hazardowej, komunistycznych szpiegach w Watykanie (w tym Tomasza Turowskiego) oraz powstania w getcie warszawskim , Ericha Kocha
Ze względu na specyfikę spotkania nie zabrakło pytań publiczności m.in. na temat o trotylu na wraku Tupolewa i "sprawę Smoleńską".
W dyskusje co jakiś czas włączał się poseł Tomasz Kaczmarek, który w znanym już dla siebie stylu krytykował poczynania rządu z premierem Tuskiem na czele. Za te słowa słynny Agent Tomek otrzymywał oklaski od zgromadzonej publiczności.










MB, pl.wikipedia.org, Foto: Mariusz Busiek

{fcomments}

{fcomments}









Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.