Plan naprawy finansów gminy - co sądzą o nim mieszkańcy?
.
Miesiąc temu poznaliśmy wstępne założenia planu naprawy finansów miasta. Co o przyczynach jego wprowadzania i o jego założeniach wiedzą mieszkańcy Skarżyska? Okazuje się, że niewiele. Dla części z nich problemy finansowe miasta i plan naprawczy to czysta abstrakcja...
Miesiąc temu na specjalnej konferencji prasowej — prezydent przedstawił główne założenia planu naprawy finansów Gminy Skarżysko-Kamienna. Program zakłada m.in. ograniczenie zatrudnienia w monitoringu miejskim, konsolidację kredytów w celu urealnienia w WPF przepływów finansowych, optymalizację dochodów własnych z lokalnych podatków oraz zwrotu z podatku VAT, powołanie referatu obsługi finansowej placówek oświatowych, przygotowanie i wdrożenie zmian w sieci placówek oświatowych, połączenie jednostek kultury w jedną strukturę z jednoczesnym ograniczeniem ilości filii biblioteki publicznej, restrukturyzację zatrudnienia w MOPS i przejęcie przez UM realizacji wypłat dodatków mieszkaniowych, opracowanie nowej koncepcji rozwiązań w komunikacji zbiorowej, przygotowanie restrukturyzacji ZZK przez ograniczenie zatrudnienia oraz zmianę podejścia do windykacji przez zlecenie jej na zewnątrz, ograniczenie inwestycji, a także restrukturyzację zatrudnienia w jednostkach podległych miastu i UM, przekształcenie MCSiR w spółkę.
Prezydent oczekuje, że w przypadku zgody radnych na proponowane rozwiązania w 2013 roku działania zawarte w programie powinny przynieść oszczędności rzędu 2,07 mln PLN, w 2014 roku 30,95 mln PLN, a w 2015 roku 18,33 mln PLN (w sumie 51,35 mln PLN). Konkretną kwotę poznamy po zakończeniu rozmów z radnymi i ewentualnym ustaleniu ostatecznego zakresu podejmowanych działań (np. w oświacie wariantu zmian w sieci placówek - najradykalniejszy z wariantów zakłada oszczędności roczne dla budżetu Gminy rzędu 7,8 mln PLN).
Kilka dni po konferencji w mediach lokalnych trwała ożywiona dyskusja nad przedstawionymi propozycjami - głównie jednak udział w niej brali radni Rady Miasta, samorządowcy i lokalni politycy (nie dziwi to zbytnio - wszak większość z samorządowców wykorzystało sytuację do zbijania kapitału politycznego). Opinie skarżyszczan mogliśmy poznać dzięki wpisom na lokalnych portalach i podczas spotkań przedstawicieli UM i RM z mieszkańcami (zarządcy wspólnot mieszkaniowych, nauczyciele i rodzice uczniów szkół, które we wstępnych propozycjach reorganizacji sieci szkół przeznaczono do przeniesienia lub likwidacji).
A co o całej sytuacji myśli "ulica"? Gdy część radnych wyjechała na wakacje, a kurz po walce (przynajmniej na chwilę) opadł, postanowiliśmy sprawdzić jaką wiedzą o sytuacji finansowej miasta dysponuje przeciętny mieszkaniec Skarżyska, co sądzi o planie naprawy finansów miasta. Zapytaliśmy o ww. sprawy kilkudziesięciu przypadkowych mieszkańców Skarżyska-Kamiennej. Z pewnym zaskoczeniem musimy stwierdzić, że obecna sytuacja finansowa miasta i plan naprawy jego finansów nie specjalnie interesują mieszkańców...
Gdy pytaliśmy ich o bieżącą sytuację finansową gminy, często padały odpowiedzi "nie interesuje mnie ona" i "nic na jej temat nie wiem". Ci, którzy słyszeli coś o trudnej sytuacji finansowej miasta, nie potrafili jednak podać nawet przybliżonej kwoty obecnego zadłużenia. Największą znajomością tematu wykazali się mieszkańcy Skarżyska z grup, które bezpośrednio mogą dotknąć skutki wprowadzania planu naprawczego, np. nauczyciele: "oczywiście wiem o problemach finansowych miasta - płacą mi przecież pensję na raty”...
Mieszkańcy, którzy wiedzieli coś o finansowych problemach miasta (i o planie naprawczym) byli zgodni co do jednego - trzeba szukać oszczędności. Mają jednak wiele uwag do propozycji przedstawionych przez prezydenta (część z nich nie wierzy w powodzenie planowanych zmian).
Kontrowersje budzi planowana reorganizacja sieci szkół. Nasi rozmówcy pytali m.in. o to, dlaczego prezydent zaczyna szukanie oszczędności od oświaty - „Może trzeba by zacząć od siebie i swoich współpracowników? Znacząco zmniejszyć im pobory, dodatki, premie oraz nagrody”. Pytani o przedstawioną koncepcję reorganizacji sieci szkół odpowiadali m.in.: „Nie rozumiem tego, nikt nie powinien przecież płacić za błędy sprawujących władzę - a w szczególności dzieci”, „Nie likwidowałbym żadnej ze szkół”, „Jak można likwidować Gimnazjum nr 2?—przecież jest to najlepsze gimnazjum w mieście?”.
Pytani o to, jakie środki należy podjąć by udało się poprawić sytuację finansową gminy, odpowiadali m.in.: „Należy przestać marnować pieniądze na drogie, zbędne inwestycje - takie jak fontanny, czy inkubator technologiczny”, „Należałoby ograniczyć bezrobocie w mieście, stworzyć nowe miejsca pracy. Można przecież wysłać na emeryturę ludzi, którzy osiągnęli wiek emerytalny, a nadal pracują. Ich miejsce zajęliby młodzi wykształceni ludzie”.
Część z pytanych, (którzy wiedzieli o problemach finansowych miasta,) stwierdziło, że dobrym rozwiązaniem byłoby odwołanie prezydenta oraz radnych Rady Miasta (według nich to—osoby odpowiedzialne za obecną sytuację w mieście) - „Może na ich miejsce powołać komisarza, wtedy byłyby znaczne oszczędności..."
Z naszych rozmów wynika jedno - wśród mieszkańców Skarżyska wiedza na temat bieżącej sytuacji w mieście, przygotowywanych programów i planów naprawczych jest ograniczona.
Problemy miasta i spory polityczne na szczytach władzy dla znacznej grupy mieszkańców Skarżyska są swego rodzaju abstrakcją, czymś co według nich, po prostu ich nie dotyczy...
Miesiąc temu na specjalnej konferencji prasowej — prezydent przedstawił główne założenia planu naprawy finansów Gminy Skarżysko-Kamienna. Program zakłada m.in. ograniczenie zatrudnienia w monitoringu miejskim, konsolidację kredytów w celu urealnienia w WPF przepływów finansowych, optymalizację dochodów własnych z lokalnych podatków oraz zwrotu z podatku VAT, powołanie referatu obsługi finansowej placówek oświatowych, przygotowanie i wdrożenie zmian w sieci placówek oświatowych, połączenie jednostek kultury w jedną strukturę z jednoczesnym ograniczeniem ilości filii biblioteki publicznej, restrukturyzację zatrudnienia w MOPS i przejęcie przez UM realizacji wypłat dodatków mieszkaniowych, opracowanie nowej koncepcji rozwiązań w komunikacji zbiorowej, przygotowanie restrukturyzacji ZZK przez ograniczenie zatrudnienia oraz zmianę podejścia do windykacji przez zlecenie jej na zewnątrz, ograniczenie inwestycji, a także restrukturyzację zatrudnienia w jednostkach podległych miastu i UM, przekształcenie MCSiR w spółkę.
Prezydent oczekuje, że w przypadku zgody radnych na proponowane rozwiązania w 2013 roku działania zawarte w programie powinny przynieść oszczędności rzędu 2,07 mln PLN, w 2014 roku 30,95 mln PLN, a w 2015 roku 18,33 mln PLN (w sumie 51,35 mln PLN). Konkretną kwotę poznamy po zakończeniu rozmów z radnymi i ewentualnym ustaleniu ostatecznego zakresu podejmowanych działań (np. w oświacie wariantu zmian w sieci placówek - najradykalniejszy z wariantów zakłada oszczędności roczne dla budżetu Gminy rzędu 7,8 mln PLN).
Kilka dni po konferencji w mediach lokalnych trwała ożywiona dyskusja nad przedstawionymi propozycjami - głównie jednak udział w niej brali radni Rady Miasta, samorządowcy i lokalni politycy (nie dziwi to zbytnio - wszak większość z samorządowców wykorzystało sytuację do zbijania kapitału politycznego). Opinie skarżyszczan mogliśmy poznać dzięki wpisom na lokalnych portalach i podczas spotkań przedstawicieli UM i RM z mieszkańcami (zarządcy wspólnot mieszkaniowych, nauczyciele i rodzice uczniów szkół, które we wstępnych propozycjach reorganizacji sieci szkół przeznaczono do przeniesienia lub likwidacji).
A co o całej sytuacji myśli "ulica"? Gdy część radnych wyjechała na wakacje, a kurz po walce (przynajmniej na chwilę) opadł, postanowiliśmy sprawdzić jaką wiedzą o sytuacji finansowej miasta dysponuje przeciętny mieszkaniec Skarżyska, co sądzi o planie naprawy finansów miasta. Zapytaliśmy o ww. sprawy kilkudziesięciu przypadkowych mieszkańców Skarżyska-Kamiennej. Z pewnym zaskoczeniem musimy stwierdzić, że obecna sytuacja finansowa miasta i plan naprawy jego finansów nie specjalnie interesują mieszkańców...
Gdy pytaliśmy ich o bieżącą sytuację finansową gminy, często padały odpowiedzi "nie interesuje mnie ona" i "nic na jej temat nie wiem". Ci, którzy słyszeli coś o trudnej sytuacji finansowej miasta, nie potrafili jednak podać nawet przybliżonej kwoty obecnego zadłużenia. Największą znajomością tematu wykazali się mieszkańcy Skarżyska z grup, które bezpośrednio mogą dotknąć skutki wprowadzania planu naprawczego, np. nauczyciele: "oczywiście wiem o problemach finansowych miasta - płacą mi przecież pensję na raty”...
Mieszkańcy, którzy wiedzieli coś o finansowych problemach miasta (i o planie naprawczym) byli zgodni co do jednego - trzeba szukać oszczędności. Mają jednak wiele uwag do propozycji przedstawionych przez prezydenta (część z nich nie wierzy w powodzenie planowanych zmian).
Kontrowersje budzi planowana reorganizacja sieci szkół. Nasi rozmówcy pytali m.in. o to, dlaczego prezydent zaczyna szukanie oszczędności od oświaty - „Może trzeba by zacząć od siebie i swoich współpracowników? Znacząco zmniejszyć im pobory, dodatki, premie oraz nagrody”. Pytani o przedstawioną koncepcję reorganizacji sieci szkół odpowiadali m.in.: „Nie rozumiem tego, nikt nie powinien przecież płacić za błędy sprawujących władzę - a w szczególności dzieci”, „Nie likwidowałbym żadnej ze szkół”, „Jak można likwidować Gimnazjum nr 2?—przecież jest to najlepsze gimnazjum w mieście?”.
Pytani o to, jakie środki należy podjąć by udało się poprawić sytuację finansową gminy, odpowiadali m.in.: „Należy przestać marnować pieniądze na drogie, zbędne inwestycje - takie jak fontanny, czy inkubator technologiczny”, „Należałoby ograniczyć bezrobocie w mieście, stworzyć nowe miejsca pracy. Można przecież wysłać na emeryturę ludzi, którzy osiągnęli wiek emerytalny, a nadal pracują. Ich miejsce zajęliby młodzi wykształceni ludzie”.
Część z pytanych, (którzy wiedzieli o problemach finansowych miasta,) stwierdziło, że dobrym rozwiązaniem byłoby odwołanie prezydenta oraz radnych Rady Miasta (według nich to—osoby odpowiedzialne za obecną sytuację w mieście) - „Może na ich miejsce powołać komisarza, wtedy byłyby znaczne oszczędności..."
Z naszych rozmów wynika jedno - wśród mieszkańców Skarżyska wiedza na temat bieżącej sytuacji w mieście, przygotowywanych programów i planów naprawczych jest ograniczona.
Problemy miasta i spory polityczne na szczytach władzy dla znacznej grupy mieszkańców Skarżyska są swego rodzaju abstrakcją, czymś co według nich, po prostu ich nie dotyczy...
A. Lasko, KW

{fcomment}










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.