Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Co łączy... - czyli o tym, jak napisać artykuł pod wymyśloną tezę

. I oto jest - po miesiącu żmudnej pracy i zbierania niezbędnych materiałów w dniu dzisiejszym w "konkurencyjnym" serwisie ukazało się dzieło bliżej nieokreślonej grupy (piszącym ten tekst najwyraźniej zabrakło odwagi, by pod nim się podpisać) pt. ”Co łączy Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, Portal Skarzysko24.pl i Urząd Miasta?”...

Przyznamy się szczerze, że mieliśmy spore wątpliwości, czy poświęcić chociaż chwilę na komentarz tego czegoś na kształt artykułu - chcąc jednak zaprezentować pewien specyficzny sposób przygotowywania materiałów przez Panią Ewelinę Adamczyk (której ostatecznie zabrakło odwagi, by podpisać się pod artykułem) - postanowiliśmy pozwolić sobie na słowo komentarza.

Materiał przygotowany przez bliżej nieokreśloną grupę osób - w oczywisty dla nas sposób - jest zwykłą próbą manipulacji faktami i przykładem pisania artykułu pod wyznaczoną przez kogoś (pytanie kogo?) tezę / próbą walki z konkurencją. Brak we wspomnianym materiale choć cienia obiektywizmu (nie mówiąc o zwykłej rzetelności dziennikarskiej).  

Uważamy, że ukazanie się materiału w tej formie - jest kompromitujące zarówno dla właścicielki publikującego go serwisu, jak i wszystkich zaangażowanych w przygotowanie tego materiału - a przede wszystkim dla odpowiadającej za poziom merytoryczny publikowanych materiałów Redaktor Naczelnej P. Eweliny Adamczyk (swoją drogą miesiąc pisać artykuł zajmujący ostatecznie 1,5 strony A4....? ).

W związku z publikacją materiału pt. ”Co łączy Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, Portal Skarzysko24.pl i Urząd Miasta?” (autor nieznany) na podstawie art. 31 ustawy Prawo prasowe z dnia 26 stycznia 1984r.  zażądaliśmy  zamieszczenia sprostowania nieprawdziwych i nieścisłych informacji zawartych we wspomnianym artykule. Tak jak przypuszczaliśmy – do tej pory sprostowania nie opublikowano...

Treść sprostowania:

Skarżysko-Kamienna 20.02.2013 r.

SPROSTOWANIE

W związku z opublikowaniem Serwisie Informacyjnym TSK24.pl w dniu 20.02.2013 r. artykułu pt. „Co łączy Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, Portal Skarzysko24.pl i Urząd Miasta? ” zawierającego nieprawdziwe i nieścisłe informacje – w naszej ocenie świadczące o braku elementarnej  rzetelności dziennikarskiej (jeśli można mówić o rzetelności anonimowego autora) - zamieszczamy nasze sprostowanie do artykułu:

W artykule „Co łączy Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, Portal Skarzysko24.pl i Urząd Miasta? ” autor (nieznany – to swego rodzaju kuriozum – czyżby brak odwagi do wzięcia odpowiedzialności za tekst?) zamiast przytaczać fakty i rzetelnie przedstawiać obraz sytuacji, koncentruje się na supozycjach i zadając pytania sugeruje odpowiedzi, które mają postawić w złym świetle nasze Stowarzyszenie i jego członków.  Odbieramy to jako działanie zamierzone, wykorzystywane do nieuczciwej walki z konkurencją.

We wspomnianym artykule autor (nieznany) w oczywisty sposób wprowadza opinię publiczną w błąd (twierdząc np., że nie autoryzowaliśmy naszej wypowiedzi). Pierwsze odpowiedzi na zadane nam pytania Pani Ewelina Adamczyk (Redaktor Naczelna) otrzymała od nas 28.01.2013 r. – do pobrania pod adresem http://ssio.pl/p1.pdf . Materiał do autoryzacji otrzymaliśmy... trzy tygodnie później tj. 18.02. 2013  r. . W dniu wczorajszym o godz. 11:08 otrzymaliśmy żądanie przesłania autoryzacji do godz. 13:00. Autoryzacja – do pobrania pod adresem http://ssio.pl/p2.pdf została przesłana Pani Redaktor Naczelnej w dniu wczorajszym o godz. 12:58 – pomimo tego, tekst naszej odpowiedzi nie został opublikowany.

Autor (nieznany) w artykule (w zależności od stawianej tezy) manipuluje również zestawianiem naszego uczestnictwa we władzach Stowarzyszenia i wykonywanej przez nas pracy zawodowej – z jednej strony przedstawia troskę o to, czy nie zachodzi w takim przypadku do swego rodzaju konfliktu interesów – z drugiej  martwi się, że nie informujemy o bieżącej działalności naszego Stowarzyszenia na tworzonym przez nas portalu – brak tu elementarnej logiki - mamy  bowiem łączyć te dwa obszary działalności, czy nie?

Autor (nieznany) zestawia datę rejestracji naszego Stowarzyszenia z faktem ogłoszenia otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych Gminy Skarżysko-Kamienna w taki sposób, by podważyć prawo do uczestniczenia w ww. konkursie ofert. W ogłoszeniu konkursie nie ma informacji dotyczącej wymogu konkretnego stażu dla organizacji ubiegającej się o dofinansowanie (nasze Stowarzyszenie miało więc prawo ubiegania się o dotację).  Pragniemy podkreślić, że nasza organizacja nie była jedyną założoną w ubiegłym roku, która otrzymała dofinansowanie w ramach tego konkursu (tego anonimowy autor już nie sprawdził) – w formularzu oferty można było bowiem wykazać doświadczenie wyniesione ze współpracy z innymi organizacjami (a doświadczenie w przygotowywaniu i realizowaniu projektów mamy spore).  Powyższe w naszej ocenie świadczy o próbie przez autora (nieznanego) manipulacji faktami.

Autor (nieznany) nie informuje o szczegółowych kryteriach oceny wniosków przez komisję konkursową i nie zapoznając się z wnioskami naszego Stowarzyszenia (nawet nie znając ich tytułu) próbuje oceniać decyzje komisji konkursowej przez pryzmat subiektywnych opinii dotyczących oferty innego Stowarzyszenia. Dla zachowania elementarnej rzetelności dziennikarskiej należało poinformować opinię publiczną o tym, że najważniejszym kryterium oceny oferty był… pomysł na realizację zadań publicznych gminy.  Nie mamy jednocześnie wiedzy o tym,  dlaczego oferta innego Stowarzyszenia została oceniona tak, a nie  inaczej – przyjmujemy więc, że nasza oferta była po prostu lepsza/ciekawsza. Nie podejmujemy się przy tym dokonywania ocen działalności innych organizacji – uważamy, że działalność każdego Stowarzyszenia jest ważna.

Powyższe pozwala nam stwierdzić, że celem przygotowywania materiału pt. „Co łączy Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, Portal Skarzysko24.pl i Urząd Miasta?” nie była chęć obiektywnego i rzetelnego przedstawienia sprawy. Chodziło o próbę zorganizowania zwykłej nagonki i walkę z konkurencją.

Ocenę tego zachowania pozostawiamy czytelnikom Serwisu Informacyjnego TSK24.pl (a i czytelnikom Portalu Skarzysko24.pl).


Konrad Wikarjusz
Prezes
Skarżyskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich

Mariusz Busiek
Wiceprezes
Skarżyskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich


Zachęcamy Państwa zapoznaniem się również z treścią naszej korespondencji z P. Eweliną Adamczyk - która doskonale pokazuje, że artykuł został napisany pod z góry wymyśloną tezę.

Wszystko zaczęło się od naszego pisma do Redaktor Naczelnej o moderację wpisu naruszającego dobra reprezentowanej przez nas organizacji. W odpowiedzi na nasze pismo otrzymaliśmy... pytania...

Pytania P. Eweliny Adamczyk - Redaktor Naczelnej Serwisu***24.pl
(z 22.01.2013 r.).

1. Kiedy zostało zarejestrowane Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich?
2. Jakie są dotychczasowe osiągnięcia Stowarzyszenia i jakie inicjatywy podejmowało?
3. Czym zajmuje się Stowarzyszenie, jakie są jego cele statutowe?
4. W jaki sposób Stowarzyszenie pozyskiwać będzie środki finansowe na realizację swoich celów?
5. W przypadku Panów to nie pierwsza dotacja otrzymana z Urzędu Miasta. Na jakie cele wykorzystywane były wcześniejsze dotacje?
6. Czy reprezentując stowarzyszenie, którego działalność zależy od pieniędzy przyznawanych przez Prezydenta z budżetu miasta i jednocześnie prowadząc portal informacyjny możecie Panowie zagwarantować swoim czytelnikom obiektywizm dziennikarski w stosunku do Prezydenta i spraw dotyczących gminy. Jak rozwieją Panowie obawy czytelników, że po przyznaniu dotacji portal stanie się tuba propagandową Prezydenta i zahamowany zostanie wszelki krytyczny osąd jego działalności?

***
Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich > P. Ewelina Adamczyk Redaktor Naczelna Serwisu***24.pl (z 28.01.2013 r.)

Niniejszym mamy przyjemność odpowiedzieć Pani na skierowane do nas pismo z dn. 22.01.2013 roku - będące odpowiedzią na nasze pismo zawierające żądanie usunięcia treści naruszających dobra osobiste i pomawiających Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich.

We wspomnianym piśmie zawarła Pani prośbę o udzielenie informacji na temat działalności SSIO w związku z przygotowywanym materiałem dot. rozstrzygniętego przez Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej konkursu ofert na realizację w 2013 roku zadań własnych Gminy (choć taki materiał został już u Państwa opublikowany, a dokładniej przekopiowany przez Państwa ze strony Urzędu Miasta w dn.14.01.2013 r.).

Przyznamy, że formuła Pani pisma jest co najmniej dyskusyjna, a zawarcie przez Panią w piśmie będącym odpowiedzią na nasze żądanie usunięcia treści naruszających dobra osobiste i pomawiających Stowarzyszenie pytań sformułowanych pod skonstruowaną przez Panią (lub kogoś innego - pytanie kogo?) tezę, rodzi domysły o swego rodzaju chęć odwetu i samo w sobie świadczy o braku obiektywizmu i rzetelności dziennikarskiej (lub - o czym później - o braku wiedzy i brakach w warsztacie).

W tym momencie należy Pani zadać pytanie, czy wszystkim zwracającym się do Pani z żądaniem usunięcia treści naruszających dobra osobiste i pomawiających odpowiada Pani pismem zawierającym tendencyjne pytania i zapowiedzią publikacji odpowiedzi na nie w formie materiału skierowanemu przeciwko zgłaszającym naruszenie dóbr osobistych i pomówień w Pani serwisie?

A może jest to praktykowane wyłącznie w stosunku do osób będących członkami konkurencyjnej redakcji i jest to działanie będące elementem nieuczciwej konkurencji z Państwa strony (ubolewamy przy tym, że nie potrafi Pani oddzielić naszych działań społecznych od pracy zawodowej)?

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że Pani pismo wpłynęło po opublikowaniu przez jednego z użytkowników forum portalu, którego jesteśmy twórcami, materiałów dotyczących dyskusyjnych działań podejmowanych przez samorządowca powiązanego z Państwa serwisem (Wydawcą). Zbieg okoliczności?

Bez względu na powyższe, mając na uwadze charakter działalności prowadzonej przez Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, dbając o transparentność działalności stowarzyszenia - poniżej odpowiadamy na Pani pytania:


1. Kiedy zostało zarejestrowane Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich?

AD 1. Ta informacja jest opublikowana w ogólnodostępnych publicznych rejestrach. W swoim piśmie deklarowała Pani chęć zachowania szczególnej staranności przy zbieraniu materiałów do artykułu – więc zachęcamy do tego. Zachęcamy również do poszerzania wiedzy i doskonalenia umiejętności w zakresie pozyskiwania informacji publicznej.

2. Jakie są dotychczasowe osiągnięcia Stowarzyszenia i jakie inicjatywy podejmowało?

AD 2. Informujemy, że w roku ubiegłym podjęliśmy starania o pozyskanie środków ze źródeł publicznych na realizację celów statutowych stowarzyszenia w ramach otwartych konkursów na realizację zadań własnych JST.

Wieloletnie doświadczenie członków Skarżyskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich zdobyte w pracy społecznej w ramach innych organizacji i koordynacji projektów realizowanych przy współudziale środków publicznych przyniosło doskonałe efekty - oferty SSIO na realizację zadao publicznych zostały wysoko ocenione przez komisje konkursowe, co zaowocowało przyznaniem dwóch dotacji z budżetu Gminy Skarżysko-Kamienna (zadania będą realizowane do XII.2013) .

Na początku bieżącego roku podjęliśmy również starania o kolejne środki na realizację celów statutowych z innych źródeł (obecnie nasze wnioski są na etapie rozpatrywania przez instytucje wdrażające).

3. Czym zajmuje się Stowarzyszenie, jakie są jego cele statutowe?

AD 3. Ta informacja jest opublikowana w ogólnodostępnych publicznych rejestrach. Źle świadczy o dziennikarzu brak podstawowej wiedzy z zakresu podejmowanego tematu (brak szacunku do interlokutora). Tak jak w przypadku pytania nr 1 - zachęcamy do poszerzania wiedzy i doskonalenia umiejętności w zakresie pozyskiwania informacji publicznej.

4. W jaki sposób Stowarzyszenie pozyskiwać będzie środki finansowe na realizację swoich celów?

AD 4. Skarżyskie Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich na realizację swoich celów statutowych pozyskuje środki w sposób zgodny z art. 33 i 35 ustawy Prawo o Stowarzyszeniach (na podst. zapisów Statutu SSIO weryfikowanego i zaakceptowanego przez X Wydział Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego w Kielcach).

Katalog możliwości pozyskiwania środków na realizację celów statutowych stowarzyszeń jest zamknięty i jest wyczerpująco opisany w wielu źródłach (zachęcamy do lektury) - będąc rzetelnym dziennikarzem i chcąc dochować staranności dziennikarskiej, taką wiedzę powinna Pani nabyć przed przystąpieniem do prac nad artykułem.

5. W przypadku Panów to nie pierwsza dotacja otrzymana z Urzędu Miasta. Na jakie cele wykorzystywane były wcześniejsze dotacje?

AD 5. To pytanie samo w sobie - poprzez zawarte w nim stwierdzenie „W przypadku Panów to nie pierwsza dotacja otrzymana z Urzędu Miasta” - jest insynuacją, nie mającą pokrycia w faktach (pasującą do wymyślonej przez Panią i fałszywej tezy). Zadanie go, świadczy wyłącznie o Pani ignorancji i braku elementarnej staranności dziennikarskiej podczas przygotowywania materiału (po raz kolejny wychodzi brak podstawowej wiedzy z zakresu podejmowanego tematu).

Żaden z adresatów pisma nigdy nie otrzymał żadnej dotacji z Urzędu Miasta – o możliwości udzielania dotacji przez JST osobom fizycznym na bliżej nieokreślone „cele” dowiedzieliśmy się z Pani pisma... W związku z powyższym odpowiedź na dalszą część pytania nr 5. jest bezcelowa.

6. Czy reprezentując stowarzyszenie, którego działalność zależy od pieniędzy przyznawanych przez Prezydenta z budżetu miasta i jednocześnie prowadząc portal informacyjny możecie Panowie zagwarantować swoim czytelnikom obiektywizm dziennikarski w stosunku do Prezydenta i spraw dotyczących gminy. Jak rozwieją Panowie obawy czytelników, że po przyznaniu dotacji portal stanie się tuba propagandową Prezydenta i zahamowany zostanie wszelki krytyczny osąd jego działalności?

AD 6. To „pytanie” odbieramy jako próbę manipulacji oczywistymi faktami i próbę tworzenia insynuacji dot. styku dwóch obszarów naszej działalności – społecznej w ramach SSIO i pracy zawodowej.

Nie jest bowiem prawdą, że reprezentujemy stowarzyszenie, „którego działalność zależy od pieniędzy przyznawanych przez Prezydenta z budżetu miasta” - o czym wspominaliśmy już w odpowiedziach na wcześniejsze pytania (2 i 4). Przypominamy jednocześnie, że Stowarzyszenia są z złożenia organizacjami niezależnymi.

Bylibyśmy w tym momencie wdzięczni za informację - w jaki sposób wysnuła Pani takie wnioski (odrzucając od razu wersję z uwarunkowaniami prawnymi działalności Stowarzyszeń – bo tu już ustaliliśmy, że wiedzy w tym zakresie Pani nie posiada).

Liczymy, że podzieli się Pani z nami mocnymi argumentami na poparcie tezy o przełożeniu startu w otwartym konkursie ofert dla NGO's na realizację zadań własnych gminy na „uzależnienie działalności od pieniędzy przyznawanych przez Prezydenta” (ciekawa będzie również reakcja na Pani tezę kilkunastu innych organizacji biorących udział we wspomnianych wcześniej konkursach).

Ponieważ teza postawiona przez Panią w pierwszej części pytania jest fałszywa, za fałszywą należy uznać tezę płynącą z dalszej jego części.

Duże znaczenie przy chęci obiektywnego rozpatrywania poruszanej przez Panią kwestii (już po obaleniu tezy uzależnianiu się organizacji od instytucji udzielającej dotacji) ma bowiem oddzielenie dwóch obszarów prowadzonej przez nas działalności.

Zapewniamy, że członkowie naszego Stowarzyszenia potrafią właściwie interpretować fundamentalne zasady regulujące funkcjonowanie stowarzyszeń, a sądząc po treści Pani pisma - Pani ma z tym poważny problem (lub jak kto woli – próbuje Pani wykorzystać fakt naszego uczestnictwa w działaniach podejmowanych przez nasze Stowarzyszenie do walki z konkurencją).

Stowarzyszenie (co najwyraźniej Pani założyła) nie skupia twórców portalu, członków redakcji, czytelników portalu itp. - zdecydowaną większość stanowią osoby nie mające z nim związku. Działalność w Stowarzyszeniu części członków redakcji portalu nie stoi w sprzeczności w uregulowaniami prawnymi - swoboda podejmowania działalności w wybranych organizacjach jest jednym z podstawowych praw każdego obywatela (takie prawa mają również członkowie każdej redakcji). Nasze członkostwo w Stowarzyszeniu i udział w jego władzach jest jawne, nie mamy się czego wstydzić - ba, jest to powód do dumy.

Podtrzymując nasze stanowisko dot. konieczności oddzielania dwóch sfer naszej działalności - nie sposób jednak w tym momencie nie odnieść się pokrótce do fragmentu pytania dotyczącego zagwarantowania obiektywizmu dziennikarskiego w portalu prowadzonym przez adresatów Pani pisma.

Pomijając formę i treść Pani pisma z prośbą o udzielenie informacji, musimy przyznać, że fakt podpisania się akurat przez Panią pod pismem zawierającym fragment dot. troski o obiektywizm przekazu naszego portalu jest ciekawy sam w sobie.


Naszej pracy zawsze przyświecała zasada obiektywnego i rzetelnego przekazywania informacji z życia naszego miasta. Przekazywaliśmy i przekazujemy te informacje szybko i w ciekawej formie – tworząc portal będący - jak sądzimy - niedoścignionym wzorem dla Pani serwisu (który jak pokazują doświadczenia kilku lat – z mizernym zresztą skutkiem - próbował wcielać rozwiązania podpatrzone u nas).

Pani troskę rozpatrujemy więc jako troskę o wzór inspirującej Panią (i Pani współpracowników) konkurencji. Tą troskę szanujemy i rozumiemy – zapewniamy jednocześnie, że tak jak dotychczas będzie Pani mogła czerpać z nas przykład.

Pod Pani rozwagę polecamy jednak pochylenie się nad własną obiektywnością - bo to właśnie z nią są poważne problemy (czego przykładem jest Pani pismo) .

Przyzna Pani, że pytanie zadane właśnie przez Panią o niezależność i obiektywizm dziennikarski w kontekście różnych relacji redakcje – JST, może budzić zastrzeżenia.

Po pierwsze pragniemy Pani przypomnieć, że będąc Redaktorem Naczelnym serwisu tsk24.pl (nie zrzekając się przy tym swej funkcji) brała Pani swego czasu czynny udział w kampanii Prezydenta (startowała Pani tez z list jego komitetu wyborczego) i zakładała Pani z ww. … stowarzyszenie.
Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Po drugie jest Pani członkiem redakcji stworzonej przez obecnego Starostę, a obecnie funkcjonującej w ramach firmy należącej do żony obecnego Starosty. We wspomnianej redakcji jest zatrudniony także Pani mąż, któremu żona obecnego Starosty wypłaca wynagrodzenie (z którego - jak sądzimy - i Pani korzysta).
Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Po trzecie wydawca Pani serwisu zarządza słupami ogłoszeniowymi będącymi własnością miasta (Wydawcę wiąże umowa z Gminą), a serwis tsk24.pl zamieszcza reklamy i materiały zlecone przez JST i jednostki podległe JST – obie formy prowadzonej przez Państwa działalności stanowią istotne źródło Wydawcy i pozwala na utrzymanie Pani redakcji.
Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Przykłady ciekawych relacji na linii Wasza redakcja – JST moglibyśmy mnożyć.


O wcześniej wymienionych przypadkach Państwo nie piszecie – a może wreszcie warto by było … dla „rozwiania obaw czytelników, że Pani serwis stał się tubą propagandową przedstawicieli JST i zahamowany został wszelki krytyczny osąd ich działalności”? Może to, co sugerujecie innym, jest Państwa udziałem?

Mamy nadzieję, że powyższe odpowiedzi będą pomocne w przygotowywaniu materiału.

Liczymy, że pytania podobne do tych nam przesłanych, skierowała Pani również do innych organizacji (np. do tych, których członkami są osoby związane z Pani serwisem) - co mogłoby świadczyć o chęci przygotowania rzetelnego materiału, a nie „materiału na zamówienie”...

Informujemy, że zgodnie z przysługującym nam prawem - domagamy się autoryzacji ewentualnego materiału.


***

Po tym liście nastąpiła głucha cisza - Pani Adamczyk najwyraźniej wzięła do siebie nasze rady dotyczące zgłębiania tajników uwarunkowań prawnych działalności stowarzyszeń. Dopiero po... trzech tygodniach (w poniedziałek) podesłała nam tekst do autoryzacji.

Ku naszemu zdumieniu zamiast sześciu odpowiedzi na zadane pytania, Pani Adamczyk postanowiła wykorzystać ... część jednej z odpowiedzi (oczywiście ze skrzętnie wyciętymi fragmentami, w których postawiliśmy Jej kilka niewygodnych pytań).

Chcąc dokonać autoryzacji odpowiedzi postanowiliśmy zapytać Panią Adamczyk o to, czy planowanym artykule będzie zachowany przynajmniej ciąg logiczny tez z wcześniejszych pytań (tak, by nasza odpowiedź nie sprawiała wrażenia wyrwanej z kontekstu). Jak można było się spodziewać - Pani Adamczyk na nasze pytanie zareagowała alergicznie. Zagroziła nam publikacją (wtedy jeszcze - Jej) materiału ... bez naszych odpowiedzi na zadane nam pytania (przypominamy - dysponowała nimi od 3 tygodni...).

Postanowiliśmy więc ostatecznie zmodyfikować naszą odpowiedź na pytanie Pani Adamczyk:

Przyznamy szczerze, że zadawanie pytania zawierającego w treści nieprawdziwe tezy stoi w oczywistym w konflikcie z rzetelnością dziennikarską. Nie jest bowiem prawdą, że reprezentujemy stowarzyszenie, „którego działalność zależy od pieniędzy przyznawanych przez Prezydenta z budżetu miasta" - to Pani tok rozumowania. Przepisy prawa jasno opisują źródła finansowania działalności statutowej stowarzyszeń -TYLKO jednym z nich są właśnie środki publiczne z jednostek samorządu terytorialnego, dzielone i przekazywane NGO's w ramach otwartych konkursów na realizację zadań publicznych danej JST. Nasze stowarzyszenie - oprócz udziału w otwartych konkursach ofert na realizację zadań publicznych Gminy Skarżysko-Kamienna - podejmowało i podejmuje aktywne starania o kolejne środki na realizację celów statutowych z innych źródeł (obecnie nasze wnioski są na etapie rozpatrywania przez instytucje wdrażające).

Wiązanie udziału jakiejkolwiek organizacji w otwartych konkursach ofert na realizację zadań publicznych JST z późniejszym „uzależnieniem działalności" od organu przyznającego dotację, jest ewidentnym przykładem Pani niewiedzy lub złej woli. Postawiona przez Panią teza (jakoby przyznanie dotacji świadczyło o uzależnieniu od grantodawcy) obraża nie tylko nas - ale jak sądzimy - również inne osoby aktywnie działające na rzecz naszej lokalnej społeczności, a uczestniczące w działaniach podejmowanych przez lokalne Stowarzyszenia i Fundacje.

Ubolewamy, że nasza działalność społeczna próbuje być - jak sądzimy - wykorzystywana do walki z konkurencją (biorąc pod uwagę naszą działalność zawodową). Przynajmniej dla zachowania pozorów Pani obiektywizmu - przy omawianiu przedmiotowej sprawy należałoby bowiem, by oddzieliła Pani dwa obszary prowadzonej przez nas działalności. Tego jednak w pytaniu zabrakło i dlatego na tak sformułowane pytanie (we fragmencie dot. naszego obiektywizmu) - nie chcąc angażować naszego Stowarzyszenia w konflikt pomiędzy redakcjami - nie odpowiemy. Zapewniamy jednak, że członkowie naszego Stowarzyszenia potrafią właściwie interpretować fundamentalne zasady regulujące działalność stowarzyszeń (m.in. niezależność...).

Pani „troskę" traktujemy jako troskę o wzór inspirującej Panią (i Pani współpracowników) konkurencji. Tą troskę szanujemy i rozumiemy - zapewniamy jednocześnie, że tak jak dotychczas będzie Pani mogła czerpać z nas przykład.

Pod Pani rozwagę polecamy jednak pochylenie się nad własną obiektywnością, w kontekście tezy przedstawionej w zadawanym nam pytaniu (styk: media - JST) - bo przyzna Pani, że pytanie zadane właśnie przez Panią - o niezależność i obiektywizm dziennikarski - może budzić zastrzeżenia.

Po pierwsze pragniemy Pani przypomnieć, że będąc Redaktorem Naczelnym serwisu tsk24.pl (nie zrzekając się przy tym swej funkcji) brała Pani swego czasu czynny udział w kampanii obecnego Prezydenta miasta (startowała Pani też z list jego komitetu wyborczego) i zakładała Pani z ww. ... stowarzyszenie. Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Po drugie jest Pani członkiem redakcji stworzonej przez obecnego Starostę, a obecnie funkcjonującej w ramach firmy należącej do żony obecnego Starosty. Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Po trzecie wydawca Pani serwisu zarządza słupami ogłoszeniowymi będącymi własnością miasta (Wydawcę wiąże umowa z Gminą), a serwis tsk24.pl zamieszcza reklamy i materiały zlecone przez JST i jednostki podległe JST - obie formy prowadzonej przez Państwa działalności stanowią istotne źródło Wydawcy, które pozwala na utrzymanie Pani redakcji. Czy zgodnie z Pani tokiem rozumowania to nie jest uzależnienie stanowiące zagrożenie dla obiektywności przekazu Państwa serwisu?

Przykłady ciekawych relacji na linii Państwa Redakcja - JST moglibyśmy mnożyć...


***

Oczywiście ostatecznie nasza odpowiedź nie znalazła się w artykule, a autor (anonimowy) w artykule skłamał, że nie autoryzowaliśmy naszej wypowiedzi.

Ocenę sposobu przygotowywania materiałów przez Panią Ewelinę Adamczyk (?)* i bliżej niezidentyfikowanego "teamu" pozostawiamy Państwu.

* Podczas ostatniej wymiany korespondencji z Panią Eweliną Adamczyk, Pani Adamczyk pomyliła adresy e-mail i za pomocą funkcji FWD (prześlij dalej) przesłała nam ... naszą odpowiedź :). Najwyraźniej wymianie korespondencji pomiędzy nami przyglądał się ktoś jeszcze...

Pogratulowaliśmy Pani Redaktor Naczelnej samodzielności w podejmowaniu tematów. Wyraźiliśmy nadzieję, że pod przygotowanym artykułem znajdą się podpisy wszystkich autorów (lub prawdziwego autora artykułu)... Okazało się, że zabrakło podpisu nawet Pani Eweliny Adamczyk...

KW MB

pierwsin

{fcomment}

wikary

Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.

Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.

Informacja! Informujemy, że w trosce o jakość dyskusji każdy komentarz przechodzi proces moderacji. Twoja wypowiedź pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez administratora – zazwyczaj trwa to nie dłużej niż 24 godziny. Dziękujemy za cierpliwość!
Aktualności
Sport
Kronika policyjna
- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
Na naszym Facebooku
Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie