Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Atrakcje turystyczne

W otoczeniu starych lip i cisów stoi oryginalny późnobarokowy pałac, który mógł być haremem. A nawet jeśli nie był, to wart jest zobaczenia

Pałac w orientalnym stylu dla kasztelana małogoskiego Stanisława Rupniewskiego zaprojektował prawdopodobnie włoski architekt Franciszek Placidi. Obiekt musiał się podobać nie tylko pierwszemu właścicielowi, ponieważ był dwukrotnie odbudowywany. Pierwszy raz po pożarze w 1831 roku, a potem po zniszczeniach ostatniej wojny. W okresie PRL służył m.in. do szkolenia traktorzystów. O jego pierwotnym przeznaczeniu krążą rozmaite opowieści i legendy.
To jedna z najstarszych wsi na Ponidziu. Istniała już w XI wieku. W latach 1194-95 mieszkał tam biskup krakowski Pełka, a przed wojną swoje społecznikowskie pasje realizował ksiądz Roman Zelek, senator II Rzeczypospolitej.

"Wieś Dzierążnia leży nad rzeką zwaną Wielkanoc, między pagórkami tworzącymi od strony północnej głębokie parowy, będące kiedyś siedliskiem dzikiego zwierza" - pisał przed wiekiem ksiądz Jan Wiśniewski. Za Janem Długoszem podawał, że w 1063 roku w Dzierążni biskup krakowski Lambert Zula wydał pozwolenie na budowę kościoła w Kazimierzy Małej, czego świadkiem był ksiądz kanonik Stanisław Szczepanowski, później biskup stracony z rozkazu króla Bolesława Śmiałego, a obecnie święty, jeden z patronów Polski. W latach 1194-95, gdy trwały walki o koronę polską między Leszkiem Białym a Mieszkiem III Starym, w Dzierążni znalazł schronienie biskup krakowski Pełka.

Zbór ariański został zburzony, a w jego miejscu stoi barokowy kościół Świętej Trójcy. Zachował się jeszcze dom ministra zboru, odnowiony staraniem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Rakowskiej i służy jako Regionalna Izba Pamięci.

W 1567 roku kasztelan żarnowski Jan Sienieński uzyskał od króla Zygmunta Augusta przywilej lokacji nad rzeką Czarną Staszowską miasta, które od herbu swojej żony Jadwigi nazwał Rakowem. Był on wyznawcą Kalwina, jego żona zaś pochodziła z ariańskiej rodziny. Dzięki temu, że Sienieński zapewnił pełną swobodę religijną, do zaczęli napływać tu innowiercy z całej Europy i wkrótce Raków stał się znaczącym miastem w Polsce. Pod koniec XVI wieku powstał w nim Zbór Braci Polskich, który powołał na jednym z synodów Akademię Rakowską. Była bardzo postępowa uczelnią, na której wykładano w kilku językach, w tym polskim, a najnowsze osiągnięcia nauki europejskiej poznawać mogli nie tylko arianie. Na potrzeby akademii pracowały papiernia i drukarnia, w której wydano około 200 pozycji książkowych. Otwarta też została trzecia na ziemiach polskich biblioteka publiczna, po Krakowie i Gdańsku.
To najmniejsze miasto w województwie świętokrzyskim może się pochwalić m.in. unikatowym w sztuce europejskiej malarskim przedstawieniem Credo. Odkryte przed 20 laty freski powstały prawdopodobnie w połowie XV wieku

Podziwiać je można w działoszyckim kościele Świętej Trójcy. Początki tej wielokrotnie przebudowywanej świątyni sięgają XIII wieku. Znajdujące się na ścianie prezbiterium bezcenne malowidła odkryte zostały podczas prac remontowych w latach 80. ubiegłego wieku. Tworzą składającą się z 12 ilustracji kolejnych wersetów Credo całość, podzielaną na trzy poziomy po cztery kwatery. Te najwyżej położone widoczne są tylko we fragmentach, ponieważ zostały częściowo zakryte przez powstałe później sklepienie kolebkowo-krzyżowe. Przedstawiają m.in. postacie Adama i Ewy, narodzenie i złożenie do grobu Jezusa Chrystusa. Na tych środkowych obrazach widać z kolei zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Chrystusa. W najniższej części zwraca uwagę "Grzechów odpuszczenie" - wnętrze kościoła z postaciami oczekującego na spowiedź i spowiednika. Jak pisze dr Adam Sznajderski w książce "Działoszyce 2000. Dzieje miasta i okolicy", jest to pierwsze w malarstwie polskim przedstawienie spowiedzi słuchanej przez księdza. Według niego takie przedstawienie Credo w sztuce należy do rzadkości, a w Polsce nie było dotychczas znane. Ich twórca miał się wzorować na monachijskim "Symbolum Apostolarium".
To dawne miasto warto odwiedzić dla wspaniałej barokowej fary świętej Trójcy. Już z daleka wyróżnia ją okazała fasada. "A wnętrze posiada tak osobliwe i piękne stiuki z XVII chyba wieku, jakich nie posiada żaden kościół w Polsce'' - zachwycał się Jarosław Iwaszkiewicz, zatrzymując się w Tarłowie w drodze do Sandomierza.

Nad głównym wejściem do kościoła znajduje się herb Oleśnickich Dębno, podtrzymywany przez dwa anioły. Wyżej zwraca uwagę okazała płaskorzeźba świętej Trójcy. Po jej dwóch stronach stoją monumentalne ceramiczne postacie patronów Polski - świętych Stanisława i Wojciecha. Wykonał je przed 20 laty artysta rzeźbiarz Gustaw Hadyna. Niezbyt harmonizują z barokową bryłą kościoła. Zastąpiły XVIII-wieczne rzeźby, których resztki leżą jeszcze na przykościelnym placu.

Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.

Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.

Informacja! Informujemy, że w trosce o jakość dyskusji każdy komentarz przechodzi proces moderacji. Twoja wypowiedź pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez administratora – zazwyczaj trwa to nie dłużej niż 24 godziny. Dziękujemy za cierpliwość!
Aktualności
Sport
Kronika policyjna
- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
Na naszym Facebooku
Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie